Zapraszamy na 12. część Encyklopedii Klubów J.League. Dziś kolej FC Tokyo!

fc_tokyo

FC Tokyo (FC東京) powstało w 1935. roku jako Tokyo Gas FC. W 1991. roku klub zaliczył swój pierwszy występ w ligach krajowych, a konkretnie w Japan Soccer League, dla której był to ostatni rok istnienia. Po paru latach klub w końcu stał się mocniejszy i zaczął konkurować z najlepszymi. W 1997. roku Tokyo zajęło drugie miejsce w JFL, a rok później wygrało rozgrywki. Dokonało tego głównie z pomocą trenera Kiyoshiego Okumy, który prowadził zespół od 1994. do 2001. roku, oraz Brazylijczyka Amarala, o którym wspomnimy za chwilę. Tokyo celowało w promocję do J1.League, ale z powodu nie spełnienia wszystkich wymagań, zostało w J2. 1. października 1998. roku następujące firmy: Tokyo Gas, TEPCO, ampm, TV Tokyo i Culture Convenience Club utworzyły wspólną firmę, którą nazwały FC Tokyo. „Nowo powstały” klub miał być profesjonalną firmą i wystąpić w J1.League. Tak też się stało, bowiem sezon 1999 „Gazownicy” ukończyli na drugim miejscu w J2 i automatycznie awansowali do J1.League. W 2002. roku nowym szkoleniowcem klubu ze stolicy został Hiromi Hara, który miał zrobić użytek z mocnej ofensywy zespołu i powalczyć z klubem nawet o mistrzostwo. Razem z nim do klubu dołączył wielki Naohiro Ishikawa, który od razu wpasował się do zespołu i stał się żywą legendą klubu. Kibicom Tokyo najbardziej w pamięci zapadł sezon 2009., w którym „Nao” był po prostu nie do zatrzymania.

Ishikawa zakończył karierę piłkarską wraz z końcem sezonu 2017 i obecnie jest pracownikiem klubu.

Mistrzostwa nie udało się zdobyć, ale w sezonie 2003, Tokyo zajęło 4. pozycję w lidze, co było i do dziś jest najwyższą pozycją w historii FC Tokyo w J1. League, ex aequo z sezonem 2015. Tego samego roku „Gazownicy” rozegrali mecz towarzyski z wielkim Realem Madryt, co pomogło nieco wypromować klub na świecie, a zawodnikom dać okazję do zebrania bezcennych doświadczeń.

O meczu było przez pewien czas dość głośno, bowiem właśnie wtedy swoją pierwszą bramkę w koszulce „Królewskich” zdobył David Beckham.

W 2004. roku, po 12. latach gry w Tokio, klub opuścił Amaral. Brazylijczyk to absolutna legenda „Gazowników”, która w 151. oficjalnych meczach (nie licząc JFL) zdobyła 70 bramek. Przez kibiców FC Tokyo został on ochrzczony „Królem Tokyo” i jego wizerunek jest widoczny na stadionie do dzisiaj.

Amaral

W jego miejsce, do klubu przyszedł zawodnik, który również miał się później stać legendą nie tylko Tokyo, ale i japońskiego futbolu, czyli Yasuyuki Konno. W tym samym roku FC Tokyo sięgnęło po pierwszy puchar w swojej profesjonalnej erze, którym był puchar ligi japońskiej. W finale „gazownicy” pokonali wtedy Urawę Red Diamonds po rzutach karnych. Prawdziwy przełom w FC Tokyo nastąpił w 2009. roku, bowiem po wielu latach klub uzyskał maskotkę, którą nazwano „Tokyo Dorompa„. No i Tokyo wygrało też drugi puchar ligi japońskiej.

Tokyo Dorompa

W 2010. roku kibice Tokyo przeżyli jednak prawdziwy koszmar, bowiem ich klub spadł po raz pierwszy od awansu, do J2. Ostatni mecz sezonu „Gazownicy” grali z Kyoto Sangą, która już wcześniej pożegnała się z najwyższą ligą w Japonii i musieli to spotkanie wygrać. Przegrali jednak 0-2 i sezon 2011 musieli spędzić w J2. Wtedy, w najtrudniejszym dla klubu okresie, można było poczuć niesamowitą wieź jaka łączy kibiców i zawodników z klubem. Większość tych drugich została w zespole, aby pomóc mu w powrocie do elity i Tokyo wygrało J2, a z rozpędu jeszcze Emperor’s Cup, dzięki czemu awansowało do Ligi Mistrzów. Z drugiej ligi, do Ligi Mistrzów. Szerzej tę sytuację opisywaliśmy [tutaj]. „Gazownicy” zagrali więc po raz pierwszy w swojej historii w Lidze Mistrzów i jak na debiutanta poradzili sobie całkiem nieźle. Zajęli 2. miejsce w grupie H, wyprzedzając Brisbane Roar i Benjing Guoan, a przegrywając trzema punktami z późniejszym Mistrzem Azji Ulsan Hyundai. Drugie miejsce dało awans do 1/16. finału, gdzie Japończycy przegrali jednak z chińskim Guangzhou Evergrande.  Kolejne sezony nie napawały już takim optymizmem. Jedynie kampania 2015 okazała się całkiem dobra, bo klub ze stolicy Japonii zajął 4. miejsce, które szczęśliwie dało awans do Ligi Mistrzów. Po pierwszym „etapie” ligi Tokyo było jednak wiceliderem i można było oczekiwać czegoś znacznie więcej. W AFC CL „gazownicy” znów trafili do grupy z późniejszym triumfatorem rozgrywek, ale tym razem przegrali z nim rywalizację bardzo nieznacznie, bowiem różnicą bramek. Awans z drugiego miejsca za Jeonbuk Motors sprawił, iż Tokyo trafiło w 1/16. na Shanghai SIPG, który wygrał grupę G. Pierwszy mecz Tokyo wygrało 2-1, ale rewanż przegrało 0-1 i przez zasadę bramek na wyjeździe pożegnało się z rozgrywkami.

A jeżeli chodzi o grę, to kolejne sezony były mocno przeciętne pod kątem gry i miejsc w tabeli. Dopiero ten świeżo zakończony sezon dał kibicom Tokyo powody do optymizmu…no, względnego optymizmu, bowiem podobnie jak w sezonie 2015. zmarnowano swoją dobrą pozycję po 1. rundzie i klub skończył na 6. miejscu. Najważniejsze w tym sezonie było jednak świętowanie 20. rocznicy istnienia klubu.

ogimage

Z tej okazji wypuszczono różne okolicznościowe gadżety, ale najgłośniej było o specjalnych złotych uniformach, w których zawodnicy zagrali kilka spotkań.

Camisa-de-20-anos-do-FC-Tokyo-2018-Umbro-kit-4

Stadion: Ajinomoto Stadium (味の素スタジアム)

376−3 Nishimachi, Chofu, Tokyo 182-0032, Japonia

22497673051_bc5020db12_b

Stadion otwarto 10. marca 2001. roku i jest to pierwszy obiekt w Japonii, który zaoferował sponsorowi swoją nazwę. Prawa do niej, nabyła firma „Ajinomoto Co., Inc.”, która w ramach 5-letniej umowy zapłaciła ok. 10. milionów dolarów. Ze stadionu, poza FC Tokyo, korzysta inny zespół ze stolicy, czyli Tokyo Verdy. W 2011. roku zostało tam zorganizowane schronisko na ofiar trzęsienia ziemi i tsunami. Ajinomoto będzie jednym z obiektów, które będą wykorzystane podczas Igrzysk Olimpijskich w 2020. roku. Stadion pomieści dokładnie 49,970 widzów.

Miasto: Tokio (東京市)

Tokyo_Tower_at_night_8

Tego miasta chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Stolica prefektury o tej samej nazwie i przede wszystkim Japonii. Największa metropolia świata pod kątem ilości mieszkańców i ekonomii. Kiedy Ieyasu Tokugawa uczynił miasto swoją siedzibą w 1603. roku, było ono nazywane „Edo”. W 1868. roku Cesarz Meiji zmienił swoją siedzibę z Kioto na Edo i zmienił nazwę na „Tokio”, które zostało oficjalnie stolicą Japonii.

12

Jak się z pewnością domyślacie, Tokio nie należy do najnudniejszych miast na ziemi i można tam znaleźć sporo interesujących miejsc. My wymienimy tylko kilka najciekawszych i najbardziej charakterystycznych.

  • Tokyo Tower (東京タワ)

1208px-Tokyo_Tower_and_around_Skyscrapers

  • Pałac Cesarski (皇居)

tokyoimperialpalace2018

  • Tokyo Skytree

Tokyo_Skytree_2014_Ⅲ

Druga najwyższa wieża świata, której największą atrakcją jest przepiękny widok.

Tokyo_from_the_top_of_the_SkyTree_(cropped)

  • Shibuya (渋谷区) – dzielnica Tokio, której najbardziej charakterystycznym miejscem jest słynne skrzyżowanie zwane „Shibuya Crossing”.

1280px-2018_Shibuya_Crossing

  • Park Yoyogi (代々木公園)

1280px-Yoyogi_Park_from_Hyatt

  • Akihabara (秋葉原) – dzielnica Tokio, w której coś dla siebie znajdą fani anime, mangi i gier.

Akihabara_Night

Trenerem FC Tokyo jest Kenta Hasegawa, który objął stanowisko w styczniu tego roku. Przyszedł do klubu wraz z m.in. Diego Oliveirą i miał za zadanie wciągnąć zespół na wyższy poziom. Wcześniej prowadził Shimizu S-Pulse i Gambę Osaka, z którą sięgnął po Mistrzostwo Japonii, 2 Puchary Japonii, superpuchar i Levain CUP. Hasegawa zastąpił na stanowisku Takayoshiego Amme, który wrócił do prowadzenia FC Tokyo U-23.

KentaTokyo

Kapitanem zespołu jest Koreańczyk Jang Hyun-Soo, który trafił do stolicy Japonii w 2012. roku, prostu z uniwersytetu. W 2014. odszedł do Guangzhou R&F, aby po 3. sezonach wrócić do „gazowników”. Jang jest liderem defensywy FC Tokyo, która straciła w zakończonym już sezonie J.League 34 bramki, co jest drugim najlepszym wynikiem w lidze. Hyun-Soo to 58-krotny, były już reprezentant Korei Południowej.

29d58ccde52948adace388b3958bd083

Z Jangiem, niezastąpioną parę środkowych obrońców tworzy Masato Morishige. 41-krotny reprezentant Japonii trafił do Tokyo w 2010. roku, kiedy to odszedł z Oity Trinita. Morishige rozegrał jak dotąd 342. spotkania w stolicy Japonii i strzelił w nich 35 bramek.

Pozostając przy obrońcach, należy wymienić postać Kosuke Oty. Lewy obrońca Tokyo i 7-krotny reprezentant „Samurai Blue” to jeden z najlepszych zawodników w J.League na swojej pozycji. Trafił do FC Tokyo w 2012. roku, a po 4. sezonach odszedł do holenderskiego Vittese. Tam zdobył Puchar Holandii i w 2017. roku powrócił do stolicy „Nipponu”. Dla „Gazowników” rozegrał 204 spotkania, w których zdobył 13. bramek i zaliczył 58 asyst. Ota to także świetny specjalista od stałych fragmentów gry.

Drugim kapitanem FC Tokyo jest wychowanek klubu, Kento Hashimoto. W 2012. roku awansował z drużyn młodzieżowych i został zawodnikiem pierwszego zespołu. Odszedł jednak na krótkie wypożyczenie do Roasso Kumamoto, które pozwoliło mu nabrać ogrania oraz doświadczenia i wrócił do Tokio w roku 2014. W niebiesko-czerwonych barwach rozegrał 123 spotkania, w których 14-krotnie trafiał do siatki.

Partnerem Hashimoto w linii pomocy jest Yojiro Takahagi. Ten genialny pomocnik, posiadający świetną wizję pola gry i doskonałe podanie, jest weteranem Azjatyckich boisk. Ma za sobą epizod w FC Seoul, z którym sięgnął po Mistrzostwo Korei, ale przede wszystkim jest wychowankiem Sanfrecce Hiroshimy, z którą sięgnął po dwa z rzędu Mistrzostwa Japonii. W Tokyo występuje od stycznia 2017. roku i jak dotąd ma na koncie 74 rozegrane spotkania. Jego ulubioną pozycją jest środek pomocy, bądź ustawienie tuż za napastnikiem, jednak Hasegawa ustawiał go najczęściej w jednej linii z Hashimoto, przez co Japończyk nie pokazał w tym sezonie pełni swoich możliwości.

W 2017. roku do Tokyo dołączył także Kensuke Nagai. Ten bardzo szybki i technicznie uzdolniony zawodnik ma całkiem bogate CV, jeżeli chodzi o jego poprzednich pracodawców. Grał w Avispie Fukuoka, Visselu Kobe, Nagoi Grampus (gdzie w 203. spotkaniach zdobył 59 bramek), a także belgijskim Standardzie Liege. Tam się jednak nie przebił i powrócił do Nagoi, po to, aby w 2017. roku przejść do FC Tokyo. W pierwszej części tego sezonu był partnerem Diego Oliveiry, ale obniżka formy spowodowała, iż zaczął wchodzić z ławki rezerwowych.

429 meczów i 176 bramek dla Jubilo Iwaty, nieco mniej, bo 133 występy i 23 trafienia dla FC Tokyo. Ponadto Mistrz Azji z 2011. roku, zdobywca Pucharu Japonii i Pucharu Ligi. 33-krotny reprezentant „Niebieskich Samurajów”. Oto skromny dorobek Ryoichiego Maedy, który po sezonie opuści „Gazowników”. Zdobył bramkę w swoim ostatnim meczu dla Tokyo, którym była potyczka z Urawą Red Diamonds przed kilkoma dniami.

Na koniec zostawiliśmy najlepszego zawodnika FC Tokyo w tym sezonie, czyli Diego Oliveirę. Brazylijczyk przeszedł do Tokio na zasadzie wypożyczenia z Kashiwy Reysol, ale mówi się, iż ma zostać wykupiony (w czym pomógł spadek Reysol do J2). Oliveira pokazał się w tym sezonie z kapitalnej strony i często niemal w pojedynkę ciągnął cały zespół. 18 bramek w 36. meczach dla FC Tokyo mówi samo za siebie.

Tytuły

W swojej profesjonalnej erze, FC Tokyo zdobyło 4 tytuły.

Puchar Ligi Japońskiej – 2004

Puchar Ligi Japońskiej – 2009

Mistrzostwo J2 – 2011

5254fc41b4bad31a6cdf7aba80b11b4f

Emperor’s Cup – 2011

Autor tekstu: Kamil Gala
@GalsonHM