Po odejściu z Avispa Fukuoka w maju 2017 roku japońskie media mówiły o nim, że to zmarnowany piłkarz. Ale jednak nie! Po pół roku przerwy od piłki zgłosił się po niego beniaminek z koreańskiej K-League, Gyeongnam FC. Oferta  była nie do odrzucenia, wyjechał do Korei Południowej, żeby dalej rozwijać się i wywalczyć o grę w reprezentacji Japonii. Ostatecznie Takahiro Kunimoto udowodnił, że nie należy się poddawać, zbudował świetną formę, gdzie jego zespół z południowej części kraju zakończył rozgrywki na 2.miejscu w ekstraklasie i po raz pierwszy w historii zagrają w AFC Champions League.

Podobny przypadek miał miejsce nie tak dawno temu z gwiazdą Omiya Ardija Genki Omae, który nie poradził sobie w niemieckiej Fortunie Düsseldorf i powrócił do ojczyzny, gdzie niedawno został królem strzelców J2 League z 24 bramkami.

37175249_276957059549484_1052009079028842496_n

Takahiro Kunimoto (邦本 ) urodził się w 8 października 1997 roku w Kitakyūshū na wyspie Kiusiu. Karierę rozpoczął w miejskiej szkółce o nazwie NEO FC, gdzie zbierał pierwsze piłkarskie doświadczenia. W tym czasie przyjechali skauci Urawa Red Diamonds, którzy dokładnie przyglądali się utalentowanemu zawodnikowi, gdzie wkrótce przeniósł się do ekipy „Czerwonych Diamentów” w 2013 roku.

Podczas  pobytu w klubie na przedmieściu Tokio młody Kunimoto przez większość czasu występował w lidze juniorskiej i przez jakiś czas grał w młodzieżowej reprezentacji Japonii w dwóch kategoriach wiekowych: U-18 i U-20, gdzie rozegrał łącznie 11 meczów.

16 października 2013 roku raz był powołany przez trenera pierwszej drużyny Urawy –  Mihailo Petrovica na mecz 4.rundy Pucharu Cesarza z Montedio Yamagata.
W 65.minucie spotkania wszedł na plac gry na Saitama Stadium 2002 za Shuto Kojime, a 11 minut później ustrzelił pierwszego gola w karierze dla Urawa Reds.
Ostatecznie jego zespół przegrał z nimi 2:3 i opadli z pucharu.

Tymczasem został najmłodszym strzelcem w historii klubu (16 lat i 8 miesięcy) po Sergio Ariel Escudero, który w 2006 roku w wieku 17 lat i 6 miesięcy strzelił pierwszą bramkę w meczu J.League Cup przeciwko FC Tokyo.

Ciekawie jest to, że japoński piłkarz, z hiszpańskim paszportem obecnie rywalizuje z nim w lidze koreańskiej, jako zawodnik Ulsanu Hyundai, gdzie w lipcu został wypożyczony do ekipy „Tygrysów” z Kyoto Sanga F.C.

Po udanym występie napastnika w pucharze, już więcej nie pojawiał się w barwach „Czerwonych Diamentów”. Niestety serbski szkoleniowiec nie dał mu nawet zadebiutować w J1. Po zakończeniu sezonu w 2014 roku opuścił drużynę i przez miesiąc był bez pracodawcy.

news_136553_1.jpg

W 12 stycznia 2015 roku Takahiro Kunimoto przeniósł się na zasadzie wolnego transferu do Avispa Fukuoka. Był to swoisty powrót do korzeni, ponieważ urodził się w Wakamatsu (Kitakyūshū) w prefekturze Fukuoka.
W pierwszym sezonie na zapleczu japońskiej ekstraklasy znalazł się przez większość czasu na ławce rezerwowych, rozegrał 4 spotkania bez zdobycia bramki. W lipcu tego samego roku został wypożyczony do nieistniejącego już zespołu w trzeciej lidze – J.League U-22 Selection.
Co paradoksalnie wcale nie poprawiło jego sytuacji.

Przez pół roku rozegrał tylko 3 mecze w J3 i powrócił do ekipy z Level5 Stadium, gdzie tymczasem wywalczyli awans do J1 po wygranym meczu barażowym z Cerezo Osaką.

W następnym sezonie Takahiro Kunimoto doczekał się swojego debiutu w japońskiej ekstraklasie. W 84.minucie gry w przegranym derbowym meczu z Sagan Tosu 2:1, wszedł na boisku za pomocnika Hokuto Nakamura.

1D_9655_R-820x410.jpg

Niemal trzy lata musiał czekać na debiutanckie trafienie w J1.
W wyjazdowym meczu z Kashiwą Reysol strzelił pierwszego gola dla „Szerszeni”, a później dodał jedno w J.League Cup z Albirex Niigata.
W pierwszej rundzie sezonu nie grał zbyt wiele, ale zaistniał w meczu pucharowym, gdzie zaczął zbierać dobre recenzje od swojego szkoleniowca Masami Ihary. W dwóch spotkaniach Pucharu Cesarza zdobył trzy gole: z Kagoshimą United FC (7:2) i z Renofą Yamaguchi (2:2, 2:4 k.), gdzie na miejscu pożegnali się z turniejem.

W drugiej części tego sezonu odgrywał większą rolę w zespole, ale już nie zdobywał  tyle bramek jak w poprzedniej rundzie. Do końca rozgrywek rozegrał 20 spotkań, cztery razy trafiał do siatki rywali i dwa razy zanotował asystę przy koledze w zremisowanym meczu z Kawasaki Frontale (2:2).

Ostatecznie Avispa Fukuoka nie utrzymała się w lidze i została degradowana do J2.

9230

Drugi sezon był coraz słabszy dla niego, wystąpił  kryzys. Młody gracz oczekiwał od Masamiego Ihary więcej minut spędzanych  na boisku niż się spodziewał. W drugiej lidze zagrał tylko 21 minut w meczu 1.kolejki przeciwko Oita Trinita. W 69.minucie wszedł na murawę  za Kojiego Yamase. Jego zmiana nie pomogła odmienić rezultatu drużyny i przegrała z nimi 1:2 w doliczonym czasie gry. Po porażce w derbach wyspy Kiusiu nie pojawiał się już więcej w kadrze meczowej. W maju 2017 roku Kuni za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt z Avispą Fukuoką. Niestety transfer młodego napastnika do Fukuoki okazał się niewypałem. W barwach klubu rozegrał 33.spotkania i strzelił 4 gole w J.League.

Przez niecałe 7 miesięcy Kunimoto był bez klubu. Po nowym roku wychowanek Urawa Red Diamonds dostał ofertę zespołu z ligi koreańskiej Gyeongnam FC.
b78bc757-s.jpg
Jego przeprowadzka do Korei Południowej okazała się strzałem w dziesiątkę. Do dzisiaj jest bardzo zadowolony z tego pobytu. Jest teraz ważną postacią, a nawet jedną z gwiazd klubu z miasta Changwon.

4 marca 2018 roku po niecałym roku przerwy od piłki Takahiro Kunimoto zadebiutował  w nowej koszulce w wygranym spotkaniu inauguracyjnym K-League przeciwko Sangju Sangmu (3:1).

Na pierwsze trafienie w Korei nie musiał czekać długo. Już w 2.kolejce koreańskiej ekstraklasy przeciwko Jeju United FC (2:0) strzelił debiutanckiego gola dla ekipy „Róży”. Następnie strzelał w lipcu z Incheon United (3:0), w sierpniu z Jeonbuk Hyundai Motors (0:1), a na zakończenie sezonu zasadniczego pokonał bramkarza ekipy z Sangju (2:1).

W fazie mistrzowskiej strzelił tylko jednego bramkę, dające ważne zwycięstwo z utytułowanym drużyną kraju Suwon Bluewings (2:1). Na zakończenie rozgrywek na Półwyspie Koreańskim japoński napastnik rozegrał razem: 36 meczów, zdobył 5 goli i zanotował 3 asysty.

Nigdy nie rozegrał takiego świetnego sezonu w karierze jak we wcześniejszych latach w Japonii, gdzie nie mógł odnaleźć odpowiedniej formy. Ma dopiero 21 lat i nie jest za późno, żeby zaistnieć w dorosłej kadrze Niebieskich Samurajów lub przenieść się do któregoś klubu ze Starego Kontynentu.

Dzisiaj Urawa Red Diamonds pewnie mają do siebie żal, że nie zatrzymali go w klubie, gdyż Kuni jest zawodnikiem o naprawdę sporych umiejętnościach.

Takahiro Kunimoto jest szybkim, zwinnym graczem, lubującym się w dryblingach.
Na murawie bardzo dobrze porozumiewa się z brazylijskimi asami: Marcão i Negueba, którzy grają na tych samych pozycjach.

91529064.3.jpg

Bardzo dobrze pamiętam genialną akcję obu zawodników z wyjazdowego spotkania 30.kolejki K-League z Daegu FC (2:2), gdzie były piłkarz Avispa Fukuoka zagrał do Marcão perfekcyjną rzutką,  natomiast Brazylijczyk wykorzystał od niego podania i pokonał niedawnego uczestnika rosyjskiego mundialu z kadrą Korei Południowej Jo Hyeon-Woo, niesamowitą przewrotką.

news_184656_1.jpg

Życzymy mu niewygasającej formy, żeby nadal utrzymał grę na wysokim poziomie i oczywiście świetnych występów w azjatyckim pucharze w przyszłym roku.

GANBARE KUNIMOTO!

Autor tekstu:
Klemens Przybył

J.League – liga japońska