Takefusa Kubo zadebiutował dzisiaj w barwach La Realu. Japończyk pojawił się na murawie w przerwie meczu z Borussią M’Gladbach.

Kubo trafił do kraju Basków zaledwie kilka dni wcześniej, ale już zdążył zadebiutować w nowym klubie. Co więcej, dostał całe 45 minut i zaprezentował się z naprawdę dobrej strony. Japończyk był bardzo aktywny i często brał udział w akcjach ofensywnych Realu Sociedad. Raz był nawet blisko zdobycia bramki, gdy w ładnym stylu przyjęciem zgubił obrońcę i minął bramkarza. Nie trafił do siatki, bo z interwencją zdążył drugi obrońca gospodarzy.

Występ Kubo jak najbardziej na plus i pozostaje mieć nadzieję, że w tym klubie Japończyk nareszcie odżyje i będzie mógł pokazać pełnię swoich umiejętności. Tego nie mógł zrobić w Mallorce, Getafe, ani w Villarreal. Po meczu Kubo spotkał się z Ko Itakurą, który obecnie występuje właśnie w Gladbach. Obaj Panowie znają się ze wspólnej gry w reprezentacji Japonii.

Za tydzień w sobotę Sociedad zagra z AFC Bournemouth, a 14.08 rozpocznie ligowe zmagania z Cadiz.

Wyświetleń: 128

Autor tekstu: Kamil Gala

Social media

Strefa sponsorowana

Hensfort

Lwowski Baciar

Pewniaczek.pl

Azjagola na Twitterze

Obserwuj mnie na Twitterze