Al-Hilal w czwartek zdobył po raz trzeci Superpuchar Arabii Saudyjskiej, pokonując w serii rzutów karnych 10-osobowe Al-Faisaly 4:3 po 90 minutach ekscytującego thrillera zakończonego remisem 2:2. Zwycięstwo „Al-Za’eem” spowodowało, że ekipa Leonarda Jardima stała się pierwszą ekipą w historii saudyjskiej piłki, która wygrała trzykrotnie Superpuchar Arabii Saudyjskiej.

Co również ciekawe na sześćdziesiąte czwarte urodziny Al-Hilal zdobyło swoje…64. trofeum.

Bohaterami zwycięzców byli Salem Al-Dawsari, który strzelił wspaniałego gola przewrotką, aby przywrócić Al-Hilal do gry, oraz bramkarz Abdullah Al-Mayouf, który obronił dwie jedenastki podczas rzutów karnych.

Wynik był trudny dla Al-Faisaly, które odegrało swoją niewdzięczną rolę w tym, że coroczne starcie między mistrzami Saudi Pro League i posiadaczami King’s Cup musi być emocjonującym show.

Mohammed Al-Amri (trafienie równie piękne co Al-Dawsariego) i Romain Amalfitano zapewnili drużynie, która obecnie walczy o utrzymanie się  w SPL, dwa gole w niecałe pół godziny od pierwszego gwizdka (16 i 24). Ale po tym, jak najlepszy zawodnik z Saudyjskim paszportem Al-Dawsari odrobił jedną bramkę, a zdobywcy pucharu Króla zostali zredukowani do 10. piłkarzy pod koniec pierwszej połowy, (gdy napastnik Julio Tavares otrzymał czerwoną kartkę), Al-Hilal wykorzystał osłabienie krótko po przerwie, wyrównując trafieniem Yassera Al-Shahraniego. Mistrzowie nie zdobyli trzeciego zwycięskiego gola, ale trzymali nerwy na wodze do samego końca podczas rzutów karnych. W karnych brylował wspomniany już bramkarz Al-Hilal –Abdullah Al-Mayouf.

Superpuchar to drugie trofeum w ciągu sześciu tygodni dla piłkarzy Leonarda Jardima, którzy w listopadzie zdobyli trofeum Ligi Mistrzów AFC przeciwko koreańskiemu Pohang Steelers w tej samej lokalizacji, King Fahd International Stadium. Tym razem jednak stanęli przed znacznie trudniejszym testem.

Poniżej obszerny skrót tego spektakularnego meczu:

Obie ekipy będę musiały po tym piłkarskim święcie szybko wrócić do rzeczywistości.
Al-Hilal już w lutym będzie podnosić rękawice w Klubowych Mistrzostwach Świata, broniąc honoru azjatyckiej piłki. Al Faysaly z kolei czeka 3 spotkania z arcytrudnymi rywalami (Al Ahly, Al Nasr, Al Ittihad), podczas których będą musieli urwać jakieś punkty, jeśli będą chcieli się utrzymać w lidze.

Autor tekstu: Adam Błoński 

Wyświetleń: 191

Autor tekstu: azjagola

Social media

Strefa sponsorowana

Hensfort

Lwowski Baciar

Pewniaczek.pl

Azjagola na Twitterze

Obserwuj mnie na Twitterze