Faza grupowa Azjatyckiej Ligi Mistrzów się skończyła, faza grupowa Pucharu Uzbekistanu się skończyła, majówka się skończyła, zatem czas wracać do uzbeckiej ligowej rzeczywistości. A było na co popatrzeć!

Bunyodkor Taszkent – Nasaf Karszy 2:0

Gol: Alikułow 5-samobój, Tuchtasinow 56

Zaczęło się od nietypowego swojaczka. Obrońca Nasafu cofnął piłkę do swojego bramkarza, Ergaszew minął się z nią i nie zdążył wybić jej zza linii bramkowej. Wkurzone „Smoki” rzuciły się do ataków a Bunyodkor czekał na kontry. W 56. minucie było już 2:0. Strzał Ułmasalijewa obronił Ergaszew ale dobitki Tuchtasinowa już nie. Dla pewności sytuacja została sprawdzona na VARze. Teraz jedni i drudzy mają identyczny bilans meczów (3 zwycięstwa, 2 remisy i 2 porażki). Widzów: 1920

FK Andidżan – Kokand-1912 1:2

Gole: Boakye 75-gol nr 100 w tym sezonie ligowym – Chasanow 3, Melijew 45+1

Szybko się zaczęło. Chasanow wkręcił piłkę bezpośrednio z prawego narożnika, ta jeszcze odbiła się od ręki Kiliczewa. Po obustronnym pojedynku na stałe fragmenty Melijew podał do Azimowa, ten dośrodkował z prawego skrzydła, zaplątał się z piłką Saidazimow, przejął ją Melijew i pokonał Kiliczewa lekkim strzałem po ziemi. Ataki gospodarzy w drugiej połowie przyniosły gola kontaktowego. Kosimow zagrał do Abdulchakowa, ten do przodu do Boakye a Włoch strzelił pierwszą bramkę na uzbeckich ligowych boiskach. W 87. minucie Dżałoliddinow mógł wyrównać ale jego strzał z rzutu karnego obronił Abdullajew. Najstarszy klub Uzbekistanu wciąż puka do podium a Andidżan wciąż tkwi w pewnym dołku. Widzów: 7006

Kyzyłkum Zarawszon – Nawbahor Namangan 1:1

Gole: Wacadze 9 – Pandższanbe 37

Mustafajew wjechał w pole karne z lewej strony a Gruzin dostawił nogę i było 1:0. Niedługo potem mógł być remis ale Urinbojew trafił w słupek. Ataki „Orłów” przyniosły im skutek w 37. minucie, gdy Isakżanow posłał prostopadłe podanie w pole karne, Urinbojew zagrał z lewej strony po ziemi a Tadżyk zmieścił piłkę w siatce. Jeszcze przed przerwą głową do siatki trafił Urinbojew ale był na spalonym. Pełna walki i cieszących uszu rytmów z trybun druga połowa nie przyniosła zmiany wyniku. Widzów: 1232

Maszal Muborak – Lokomotiw Taszkent 1:4

Gole: Murtazajew 86-karny – Abducholikow 11-karny, 64, Kobiłow 21, Macharadze 83

„Gazownicy” nie są ostatnio w najlepszej formie, co bez zawahania wykorzystali rozpędzeni stołeczni „Kolejarze”:
0:1 – ręka Ubajdullajewa, karny
0:2 – Turopow z prawego rogu, Kobiłow z bliska
35. minuta, mogło być 0:3 ale Sidikow zmarnował rzut karny (Jeszbutajew obronił, wcześniej Szukurullajew na żółtą kartkę faulował Guliamowa)
0:3 – piłka z lewej strony, odbitka od Ubajdullajewa i wślizg Abducholikowa
0:4 – Amonow z prawego rogu, główka Gruzina
1:4 – Komiłow podciął Murtazajewa, sam poszkodowany wykorzystał jedenastkę
Czy mamy do czynienia z renesansem Lokomotiwu? Micael Cerqueira chyba poskładał należycie klocki i jego drużyna jest już na szóstym miejscu w tabeli. Widzów: 675

Metalurg Bekobod – Sogdiana Dżyzak 0:2

Gole: Dżurabekow 42, Kolaković 86

Zaczęli od ataków „Metalowcy” ale co z tego, jak się okazało potem. Niedługo przed przerwą Dżurabekow oddał zaskakujący strzał z rzutu wolnego. Tak zaskakujący że Łobanow stanął i się nie rzucił. Po przerwie znów Metalurg atakował i znów został za nieskuteczność skarcony stałym fragmentem gry. Po rzucie rożnym z lewej strony, wykonywanym przez Amanowa Serb skierował głową piłkę do siatki. Inna sprawa, że podczas meczu konkretnie sobie popadało. „Górskie Wilki” wciąż są niepokonane, co jest pewnego rodzaju zaskoczeniem. Widzów: 3910

Turon Jajpan – Pachtakor Taszkent 1:1

Gole: Sochibow 48 – Ćeran 37-karny

Na początku, zgodnie z przewidywaniami inicjatywę przejął mistrz kraju. Tyle że główki Derdiyoka i strzały Ćerana kończyły się na obrońcach. Aż Erkinow został w polu karnym sfaulowany przez Chodżiakbarowa na żółtą kartkę. Jedenastkę wykorzystał doświadczony Serb. Po przerwie beniaminek totalnie zaskoczył faworytów. Chodżiakbarow zagrał do Kim Bo-Yonga, do górnej piłki wyskoczył Chakimow, Kuwwatow odbił piłkę rękami przed siebie a wpuszczony w przerwie Sochibow strzałem z pierwszej piłki od słupka dał wyrównanie. Następnie Turon straszył stałymi fragmentami gry a z drugiej strony strzały Abrora Izmajłowa i Ćerana bronił Ortikow. No i niespodzianka stała się faktem a pan Bogusław Baniak może być dumny, że mistrzowi udało się urwać cenny punkt. Teraz pozostaje czekać na pierwsze, historyczne zwycięstwo Turonu. Widzów: 5600

Surchon Termez – AGMK Olmalik 0:1

Gol: Djokić 45

Bez zaskoczenia, dominacja „Górników” od początku przyniosła im gola. Kosimow dośrodkował z prawego skrzydła a „Bohater z Gharafy” celną główką dał prowadzenie gościom. W 60. minucie kontuzji doznał sędzia główny. W 70. minucie doszło do jakichś małych dymów na trybunach. Były to najciekawsze wydarzenia drugiej połowy. Widzów: 2153

W tej kolejce padło 17 goli (2,43 na mecz) zaś ogółem w 7 kolejkach (46 spotkań) strzelono 107 bramek (15,29 na kolejkę i 2,33 na mecz).
Wszystkie 5 spotkań tej kolejki obejrzało łącznie z trybun 22496 widzów (ok. 3214 na mecz).

Tabela:

Strzelcy:
6 goli – Szochruch Norchonow (Sogdiana)
4 gole – Marko Stanojević (Nasaf), Dragan Ćeran (Pachtakor), Temurchudża Abducholikow (Lokomotiw)

Klasyfikacja kartkowa:
5 pkt – Władysław Kosmynin (Turon) – 2 żółte i 1 czerwona
4 pkt – Jegor Krimiec (Pachtakor), Odiłbek Abdumadżidow (Metalurg) – 1 żółta i 1 czerwona, Dawron Chaszimow, Islombek Isakżanow (obaj Nawbahor), Komoliddin Tadżijew (Metalurg), Iskander Szojkułow (Sogdiana) – 4 żółte

Zapowiedź następnej kolejki:

A jeszcze na 10 maja zaplanowano zaległy mecz 5. kolejki (grana była 7-10 kwietnia) Turon – AGMK.

Autor tekstu: Łukasz Bobruk
red_bobini91

Wyświetleń: 150

Social media

Strefa sponsorowana

Hensfort

Lwowski Baciar

Pewniaczek.pl

Azjagola na Twitterze

Obserwuj mnie na Twitterze