„Ruszyła maszyna – już nikt nie zatrzyma, kto wejdzie pod koła, ten uciec nie zdoła” – tym cytatem z jednego ze znanych polskich rapowych utworów, który doskonale opisuje boiskowe wydarzenia, o których będzie mowa w tej notce, rozpoczynamy przegląd serii nr 5 w ekstraklasie Uzbekistanu. Nie zabrakło goli, emocji i walki na całego. Zatem jedziemy z koksem!

Pachtakor Taszkent – Bunyodkor Taszkent 5:0eren

Gole: Sabirchodżajew 1, Ćeran 40, 42, Derdiyok 45, Maszaripow 62

Lwy konkretnie zagryzły Jaskółki. Nie było co zbierać:
1:0 – prostopadłe zagranie Ćerana do Sabirchodżajewa
2:0 – centra Alidżonowa z prawej flanki i strzał Ćerana z pierwszej piłki
3:0 – Chamdamow zabrał piłkę Kodirkułowowi, podał do Maszaripowa, ten ją trącił a Serb znów precyzyjnie uderzył
4:0 – kapitalne diagonalne zagranie Maszaripowa z lewej strony, doszedł do niego Szwajcar i nie pomylił się w sytuacji sam na sam z Abduldżaliłowem
5:0 – centrostrzał Maszaripowa z lewej strony (choć mam wrażenie, że piłka szurnęła głowę Turajewa)
Pachtakor podchodził do meczu podrażniony przegraną 0:1 z Sogdianą w poprzedniej kolejce. Wygrana w derbach stolicy oznaczała, że wjechał z buta na pozycję lidera. A i było to najwyższe zwycięstwo w meczu obu drużyn (30 listopada 2018 Pachtakor wygrał 4:0).

Lokomotiw Taszkent – Sogdiana Dżyzak 1:2photo_2020-07-21_02-53-01

Gole: Pogriebniak 58 – Chasanow 43, Szajmanow 52-samobój

Jak widać, po pandemii „Górskie Wilki” znalazły sposób na stołeczne drużyny. W poprzedniej serii odprawiły z niczym Pachtakor a teraz zrobiły to i to jeszcze na wyjeździe z mizernymi po przerwie „Kolejarzami”. Niedługo przed zejściem do szatni Dżasur Chasanow precyzyjnie wykonał rzut wolny. W drugiej połowie właśnie po jego zagraniu z prawego rogu Szajmanow wbił sobie piłkę głową do własnej siatki. Lokomotiw stać było jeszcze na główkę Kiriła Pogriebniaka po zagraniu Turopowa również z prawego narożnika. A w doliczonym czasie zamiast wyrównania przyszła druga żółta kartka dla Serba.

Kokand-1912 – Kyzyłkum Zarawszon 4:0qoq vs qiz

Gole: Chajdarow 61, Chałmuchamedow 87-karny, Merzliakow 89, Sindarow 90+3

Mecz ten przypominał mi spotkanie Polska – Gruzja z 2015 roku, kiedy długo nie mogliśmy strzelić gola a jak już w drugiej połowie ta sztuka się udała to zrobiliśmy to po czterokroć. Oto gole z tego meczu:
1:0 – Chałmuchamedow zagrał z prawej strony z rzutu wolnego a Chajdarow czubkiem buta wbił piłkę do siatki
2:0 – Baszymow faulował Abduchamidowa i karny
3:0 – Berdyjew dostał górną piłkę z prawego skrzydła, przyjął ją głową, zagrał piętką do wchodzącego w pole karne Merzliakowa a ten płasko pokonał Makosina
4:0 – Sindarow wszedł z prawej strony w pole karne i ustalił wynik strzałem na dalszy słupek
„Poszukiwaczom Złota” na razie ewidentnie nie idzie. Gracze Taczmurata Agamyradowa nie wygrali od dziewięciu spotkań (ostatnie zwycięstwo: 18 października na wyjeździe w lidze z… Kokandem, wynikiem 2:1) i z jednym tylko oczkiem zajmują pozycję spadkową. Na razie turkmeński szkoleniowiec (z pomocą rodaków na boisku: Wezyrgeldiego Iliasowa i Abdy Baszymowa) nie może znaleźć skutecznej recepty na wydobycie Kyzyłkumu z marazmu. Z kolei najstarsza drużyna Uzbekistanu awansowała na niezłą piątą pozycję. Sęk w tym, że punktuje tylko u siebie…

Nawbahor Namangan – FK Buchara 2:0photo_2020-07-21_02-15-18

Gole: Sołowiow 7, Turgunbajew 88

Najpierw Achmedow posłał długą piłkę do przodu, Dżumajew wybił głową do przodu a Sołowiow bez zastanowienia uderzył ją z pierwszej piłki. Nieco więcej akcji miały „Orły” a jedna z ich ostatnich zakończyła się zagraniem Bołowa z prawej flanki i precyzyjnym strzałem Turgunbajewa zza pola karnego. Drużyna Andrieja Kanczelskisa od czterech spotkań nie przegrywa (ostatnia porażka: 27 lutego, liga, Pachtakor Taszkent – Nawbahor 2:1) zaś zespół Muchsina Muchammadijewa od pięciu starć nie może wygrać (ostatnie zwycięstwo: 30 listopada, liga, Buchara – AGMK Olmalik 2:1) i zamyka ligową tabelę. 14 października 2016 roku Bucharczycy ograli Nawbahor (2:1 na wyjeździe w lidze).

AGMK Olmalik – Surchon Termez 1:0photo_2020-07-21_03-24-26

Gol: Amanow 90+2

Druga połowa była ciekawsza i zdominowana przez gospodarzy, których cierpliwość została wynagrodzona dopiero na samym finiszu meczu. Arslanmyrat Amanow bił piłkę z rzutu wolnego z niespełna 30 metrów, walczyli o nią w polu karnym gracze obu drużyn, ta skozłowała i… wpadła sobie do siatki. Podopieczni Mirdżalola Kosimowa wygrali 3 ostatnie mecze nie tracąc gola (ostatni remis: 7 marca, liga, Sogdiana Dżyzak – AGMK 1:1) a od pięciu gier nie zostali ograni (ostatnia porażka: 30 listopada, liga, Buchara – AGMK 2:1) co daje im miejsce na pudle. Natomiast piłkarze Bachroma Chajdarowa nie wygrali trzech kolejnych meczów (ostatnie zwycięstwo: 7 marca, liga, Kyzyłkum Zarawszon – Surchon 1:2).

FK Andidżan – Metalurg Bekobod 0:2nabi

Gole: Andriejew 36, 45+2-karny

2 ciosy zostały zadane w ostatnim kwadransie pierwszej połowy. Najpierw po zagraniu Czumaka z prawej strony Stasiu Andriejew oddał precyzyjny strzał zza pola karnego pod poprzeczkę. Achrorow miał piłkę na ręce. Tuż przed zejściem do szatni bezbłędnie wykonał rzut karny po faulu bramkarza na Ubajdullajewie. Druga połowa niosła akcje z obu stron ale już niczego nie zmieniła. W pierwszej zasłużone dwa gole gości. Zespół Wiktora Kumykowa od pięciu spotkań nie wygrywa (ostatnie zwycięstwo: 1 grudnia, liga, Andidżan – Kyzyłkum Zarawszon 1:0) i dzięki temu, że ma punkt więcej niż Kyzyłkum i Buchara, nie znajduje się na miejscu spadkowym. Od 10 czerwca 2016 „Metalowcy” czekali na wygraną z „Mechanikami Samochodowymi” (3:1 u siebie w lidze).

Maszal Muborak – Nasaf Karszy 0:0nq

Najpierw padł nieuznany gol gospodarzy. Potem w odpowiedzi Bozorow główkował w słupek. W końcówce Ibrochim Numonow z rzutu wolnego obił poprzeczkę i Maszal nie prowadził. Mecz walki i niewykorzystanych szans z obu stron. Zawodnicy Dilawera Waniewa zanotowali trzeci remis z rzędu (ostatnia porażka: 7 marca, liga, Bunyodkor Taszkent – Maszal 1:0) a od czterech meczów nie wygrali (ostatnie zwycięstwo: 29 lutego, liga, Maszal – Sogdiana Dżyzak 3:0). Natomiast gracze Ruzykuła Berdyjewa od pięciu starć nie zaznali porażki (ostatnia miała miejsce 30 listopada, liga, Nasaf – Dynamo Samarkanda 1:2) mimo to spadli z pozycji lidera na rzecz rozpędzonego Pachtakora. 1 lipca 2016 roku po raz ostatni „Gazownicy” ograli „Smoki” (1:0 u siebie w lidze).

W tej kolejce padło 17 goli (2,43 na mecz) zaś ogółem w 5 kolejkach (35 spotkań) strzelono 90 bramek (18 na kolejkę i 2,57 na mecz).
Mecze grane są bez publiczności.

Tabela:

Uzbekistan tabela

Strzelcy:
6 goli – Dragan Ćeran (Pachtakor)
4 gole – Bobur Abducholikow (Nasaf)
3 gole – Igor Siergiejew (Pachtakor), Stanisław Andriejew (Metalurg), Murod Chałmuchamedow (Kokand-1912), Dżamszid Chasanow (Andidżan), Kirił Pogriebniak (Lokomotiw)

Klasyfikacja kartkowa:
5 pkt – Jegor Krimiec (Pachtakor), Slavko Damjanović (Lokomotiw) – 2 żółte i 1 czerwona
4 pkt – Andriej Szypiłow (Metalurg), Jovan Djokić (AGMK), Islombek Isakżanow (Nawbahor) – 1 żółta i 1 czerwona

Zapowiedź następnej kolejki (25/27.06):
Kokand-1912 – Surchon
Bunyodkor – Lokomotiw
Kyzyłkum – Pachtakor
Nasaf – Buchara
Sogdiana – Andidżan
AGMK – Maszal
Metalurg – Nawbahor

Autor tekstu: Łukasz Bobruk
Twitter: red_bobini91

Wyświetleń: 679

Social media

Strefa sponsorowana

Lwowski Baciar

Pewniaczek.pl

Azjagola na Twitterze

Obserwuj mnie na Twitterze