W ostatni poniedziałek, tj. 10 lutego zainaugurowała Azjatycka Liga Mistrzów. Tak się złożyło, że pierwszym spotkaniem tegorocznej edycji tych rozgrywek było starcie postsowieckiego jedynaka z Taszkentu przeciw liderowi tabeli ekstraklasy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Mecz wystartował o 12:00 naszego czasu (16:00 w Uzbekistanie). O szczegółach piszę poniżej.

Pachtakor Taszkent – Shabab Al-Ahli Dubaj 2:1

EQan0Z0WsAA1gv5Gole: Maszaripow 18, Ćeran 70 po podaniu Chamdamowa – Pedro Conte 67

Dlaczego w tytule jest „deszczowa” wygrana? Otóż rozszalała się ulewa i było mokro jak u malucha przed wymianą pieluchy. Na szczęście nie przeszkodziło to gospodarzom w zdobyciu trzech cennych oczek. Najpierw Maszaripow ładnie przelobował Nassera uderzeniem zza pola karnego. Natomiast przy trafieniu wyrównującym zawiodła obrona (Chamrobekow i Sajfijew spóźnili się) – po wybiciu piłki po rzucie rożnym z lewej strony przewrotką popisał się Youssef Jaber, Sujunow odbił piłkę przed siebie po czym Hiszpan dobił ją z bliska. Na szczęście 3 minuty później Lwy prowadzenie odzyskały – Doston Chamdamow posłał centrę z prawego skrzydła a po precyzyjnym strzale serbskiego snajpera Ćerana piłka potoczyła się po mokrej murawie i wpadła do siatki. Drużyna Szoty Arweładzego nie przegrała trzech ostatnich spotkań z kolei ekipa Rodolfo Arruabarreny od trzech potyczek nie może wygrać. Dodam, że do 74. minuty w zespole gości grał Azizdżon Ganiew. Co ciekawe, w 2009 roku, również w 1. serii spotkań AFC Champions League oba zespoły zmierzyły ze sobą, tyle że w Emiratach Arabskich. I wówczas Pachtakor także wygrał 2:1 (gole Odiła Achmedowa i Zajnitdina Tadżijewa). Następnie w 5. kolejce w Taszkencie gospodarze zwyciężyli 2:0 i ostatecznie awansowali do 1/8 finału z 2. miejsca w grupie za Al-Hilal Rijad, z którym zagrają także w tym roku (Pachtakor ostatecznie został zatrzymany w ćwierćfinale). I oby 2:1 z Shababem Al-Ahli na dzień dobry także teraz okazało się być dobrym znakiem na przyszłość.
EQan0e5WAAoUuBlEQan0gZWsAQT7Qc

Al-Hilal Rijad – Shahr Kodro Meszched 2:0 (1:0). W drużynie gości od 82. minuty pojawił się na boisku Ukrainiec Myrosław Sławow (zmienił Mohammada Ghaziego)

Tabela grupy B:

Tabela B

Następna kolejka (17.02):
Pachtakor – Shahr Kodro
Shabab Al-Ahli – Al-Hilal

Akcenty środkowoazjatyckie (konkretnie uzbeckie i kazachskie – choć Kazachstan jest w UEFA to geograficznie wciąż jest to Azja Środkowa) w pozostałych spotkaniach 1. kolejki Ligi Mistrzów AFC:

Grupa C

Al-Duhail Doha – Persepolis Teheran 2:0 (2:0). Sędziował Aziz Asymow
Szardża FC – Al-Taawoun Burajda 0:1 (0:1). W drużynie gospodarzy cały mecz rozegrał Otabek Szukurow i dostał żółtą kartkę

Grupa D

Al-Ain – Sepahan Isfahan 0:4 (0:1). W drużynie emirackiej cały mecz grał Bauyrżan Islamchan,  zapamiętany przez polskich kibiców przez „cudownie ozdrowienie” w wykonaniu Kamila Glika.

W przyszłym tygodniu do raportu z drugiego spotkania Pachtakora w AFC Champions League 2020 dołączone będą środkowoazjatyckie relacje z eliminacji Pucharu AFC. Na „Piłką w okno na Wschód” oraz na moim twitterowym profilu pisałem o „koronawirusowym” zamieszaniu, spowodowanym przez władze Turkmenistanu, które nie chciały puścić swojej drużyny do Kirgistanu w obawie o swoje zdrowie (choć mimo sąsiedztwa z Chinami Kirgistanowi wirus nie groził). Ostatecznie AFC wykluczył Ahal Akdasayak z rozgrywek i o fazę grupową Pucharu AFC zagrają 19 i 26 lutego Neftczi Koczkor-Ata oraz FK Chodżent.

Autor tekstu: Łukasz Bobruk
Twitter: red_bobini91