Korea Południowa wygrała Mistrzostwa Azji U23 pokonując w dramatycznym finale Arabię Saudyjską 1-0. Koreańczycy potrzebowali dogrywki, aby udowodnić swoją wyższość nad rówieśnikami z Zatoki Perskiej.
Świetnie zorganizowana obrona Arabii Saudyjskiej frustrowała Koreańczyków do 113 minuty meczu, wtedy to wieżowiec z Daegu – Jeong Tae-Wook strzelił bramkę.  Mierzący 195 cm 22 latek okazał się lepszym lotnikiem niż „zielone sokoły” i idealnie z powietrza skierował piłkę do bramki rywali.

afc-u-23-championship-2020-mat-8308-9817-1580053254
Wieżowiec (których nie mało w Korei Południowej) Jeong Tae-Wook po strzeleniu gola 

Jest to pierwszy tytuł Mistrzostw Azji U23 Koreańczyków zdobyty w 4 edycji turnieju, dający im perfekcyjne zakończenie kampanii mającej na celu 9 z rzędu występ na Igrzyskach Olimpijskich.

Jedno miejsce na Igrzyskach zostało zarezerwowane dla gospodarzy, czyli Japonię, o ile dwóch finalistów miało zapewnione już z automatu miejsce na olimpiadzie, o tyle o 4 miejsce w Azjatyckim koszyku musiały walczyć ze sobą ekipy Australii oraz Uzbekistanu w meczu o brąz – batalię tą wygrała ekipa z antypodów.

(ot niespodzianka w loży Vipów trener Akira Nishino – obecny selekcjoner Tajlandii oraz Park Ji-Sung)

Prócz miejsca na Igrzyskach olimpijskich, tytuł Mistrza Azji U23 budzi szacunek, i przez najbliższe 2 lata Koreańczycy będą mogli się nim szczycić wśród federacji z kontynentu. Zwłaszcza, że o „czerwonych diabłach” krążyła już prześmiewcza parafraza przysłowia znanego z opisu Niemców – Piłka nożna to taka gra, w której 22 mężczyzn biega za piłką, a na końcu i tak przegrywają Koreańczycy.” To aluzja, do wiecznych faworytów, którzy na wielkich turniejach prezentowali się dobrze, jednak pierwsza miejsca nie są ich domeną (Puchary Azji, U20, etc.)

A jak wyglądał sam mecz?

111

Po słabym początku, do życia zasypiających kibiców sprowadził Jeong Woo-Yeong w 20 minucie spotkania. Atakujący Niemieckiego SC Freiburg zaliczył efektowny drybling skwitowany siatką na obrońcy Arabii Saudyjskiej. Jeong wyrobił sobie miejsce jednak „zielonych” uratował bramkarz Mohammed Al Yami.

Saudyjczycy odpowiedzieli 10 minut później, kiedy to uderzenie z bliskiej odległości Abullaha Al.-Hamdanie zostało zblokowane.

3 minuty przed końcem połowy, ponownie Jeon Woo-Yeong zmarnował najlepszą okazję pierwszych 45 minut.

Korea Południowa znów była bliższa przełamania wyniku w 58 minucie. Lee Dong-Jun ściął do środka z prawej strony i oddał kąśliwy strzał w kierunku długiego rogu, jednak Al Yami po raz kolejny okazał się wybawcą Arabii Saudyjskiej. Drużyny która był bliska sprawienia nie małej niespodzianki po tym jak w 87 minucie Addulrahma Ghereeb potężnie huknął z 18 metrów doprowadzając do zawałowej sytuacji kibiców Korei Taeguk Warriors.

Dogrywka zaczęła się od wzajemnego zwalczania swoich atutów co w języku potocznym nazwać można „kopaniną.” Dopiero w 20 minucie Lee Dong-Gyeong zagroził bramce „zielonych” po strzale z skraju pola karnego, jedna Al Yami stanął na drodze do celebrowania bramki.

Korea Południowa jednak pokonała niemoc dzięki wspomnianemu wcześniej obrońcy Daegu FC Jeong Tae-Wook‚owi który okazał się nie do powstrzymania dla defensywy Saudów w 113 minucie spotkania.

Kim Hak-Bun – 59 letni trener kadry U23 tym samym, zdobył swoje drugie po Igrzyskach Azjatyckich złoto w przeciągu zaledwie 2 lat.

Skrót meczu:

Korea Południowa dzięki zwycięstwu w turnieju narobiła apetytów swoim fanom którzy liczą teraz na powtórzenie wyniku z Olimpiady w Londynie z 2012 gdzie zdobyli brązowy medal (w meczu o 3 miejsce spotkali się z Japonią). O powtórkę będzie mega ciężko, jednak nigdy nie mów nigdy co pokazały choćby Polskie Mistrzostwa Świata U20 w których to młodzi wojownicy z Korei zdobyli srebro.
Póki co, nie ma również decyzji o potencjalnym zwolnieniu piłkarzy z obowiązkowej służby wojskowej jak to bywało po niektórych sukcesach Koreańczyków. Nie ma tutaj, stałej zasady którą do tej pory były następujące warunki:
Złoto na turniejach kontynentalnych, pierwsze trzy miejsca na imprezie międzykontynentalnej (jak Mistrzostwa Świata czy Olimpiada).
Niestety sami Koreańczycy na tyle często odchodzą od tego wzoru, że ciężko w ogóle się już na niego powoływać. Dla przykładu, Igrzyska Azjatyckie przez Koreańczyków wygrywane w dwóch ostatnich wynagradzały ich zwolnieniem ze służby, ale już wyższej rangi srebro na Mistrzostwach Świata U20 nikomu takiego przywileju nie podarowały.
Na historycznych MŚ 2002 Koreańczycy zajęli czwarte miejsce, a zwolnieni zostali z służby wszyscy jej uczestnicy łącznie z trzecim bramkarzem.
Tak więc…”bądź mądry pisze wiersze.”

Nagrodzeni czy nie, złoci medaliści otrzymują od nas gromkie brawa i gratulacje.
A wszystkim uczestnikom przyszłej olimpiady w Tokyo – Australii, Japonii, Korei Południowej oraz Arabii Saudyjskiej życzymy udanych przygotowań

 

Autor tekstu: Adam Błoński/