Zapraszamy na przegląd ostatniej kolejki J2!

Albirex Niigata – V-Varen Nagasaki

1.jpg

Albirex Niigata zaliczyli drugi rok z rzędu bez walki o J1, więc na finiszu tego sezonu postanowili ograć na poprawienie lepszego humoru swoich fanów V-Varen Nagasaki.
Prawdziwą strzelaninę oglądaliśmy w drugiej części meczu. W ciągu trzynastu minut „Łabędzie” wypracowały dwubramkową przewagę. Dla gospodarzy bramki zdobyli Leonardo i Shun Obu, który w tym samym dniu świętował 27. urodziny. Obydwa gole przyczyniło się do zainkasowania trzech punktów, ale w 88. minucie Shunya Yoneda dołożył honorową bramkę dla przyjezdnych z Nagasaki. Po ostatnim gwizdku arbitra Albirex Niigata pożegnało dwóch weteranów: Kisho Yano oraz bramkarza Yosuke Nozawa, natomiast super snajper z Brazylii odebrał sobie złoty but.

Albirex – Otani (90+4’ Nozawa); Hayakawa, Obu, Fitzgerald, Horigome; Toshima, Akiyama (87’ Watanabe); Homma, Silvinho (76’ Yano), A. Watanabe; Leonardo

Nagasaki – Tokushige; Yoneda, Kakuda, Takasugi, Kamekawa; Yoshioka, Akino, Shimada, Sawada (63’ Goya); Tamada (67’ Omoto), Ibarbo (70’ Hata)

Skrót meczu:

 

Avispa Fukuoka – Kagoshima United FC

2.jpg

Avispy Fukuoka ponownie rządzi w derbach Kiusiu! To był ostatni mecz Kiyokazu Kudo w roli trenera „Szerszeni” ponieważ nie przedłużył współpracy z nimi. Na pierwszą bramkę można było liczyć już w 28. minucie, na otwarcie meczu bramkę strzeliła legenda klubu – Jogo Hisashi. Niestety napastnik nie mógł cieszyć się zbyt długo, ponieważ 12 minut później wyrównał z rzutu karnego Koreańczyk z Północy Han Yong-Thae. Ostatecznie po trzy punkty sięgnęli gospodarze. Na wagę zwycięstwa w 72. minucie gola zdobył głową z kornera Masayuki Yamada. Mimo porażki Kagoshima United FC jest niepewna degradacji do trzeciej ligi japońskiej. Dlaczego? Ekipa z J3 Fujieda MYFC nadal plasuje się na 2. miejscu dającym awans do wyższej klasy rozgrywkowej, ale nie otrzymali licencję na grę w J2. To oznacza, że będą mieli szansę na pozostanie w lidze – to będzie zależało od utrzymania pozycji piłkarzy z fioletowej części prefektury Shizuoki oraz wyniku Thespakusatsu Gunma.  

Avispa – Sugiyama; Won (23’ Yamada), Kikuchi, Saneto (46’ Wako); Ishihara, Suzuki, Kato, Hatsuse (83’ Kido); Tanabe, Matsuda; Hisashi

Kagoshima – Onishi; Sakemoto (68’ Fujisawa), Mizumoto, Tsutsumi, Sunamori; Nildo, Nakahara; Kayanuma (64’ Goryo), Edamoto, Ushinohama, Han (80’ Lucão)

Skrót meczu: 

 

JEF United Chiba – Tochigi SC

3.jpg

Cud stał się cudem! Tochigi SC pod wodzą Kazuakiego Tasaki wykonali świetną robotę, w którym fani będą mogli dalej oglądać swoich ulubionych zawodników w przyszłym roku w J2. Na wagę utrzymania w lidze w 71. minucie zdobył obrońca Masaya Tashiro. Poza dzielną walki gości z Utsunomiya byliśmy świadkami ceremonii pożegnalnego legendy JEF United Chiba – Yuto Sato, który po 19 latach gry w ekipie Chiby schodzi ze sceny.

Chiba – Sato; Yonekura, Hebert (68’ Masushima), Arai, Shimohira; Miki (68’ Y. Sato), Kudo, Kojima (82’ H. Sato), Tameda; Kléber, Funayama

Tochigi – S. Kawata; Hisadomi, Inui, Tashiro, Segawa (78’ K. Kawata); Hamashita, Edamura, Kohatsu, Osaki (90+2’ Nishiya); Henik, Sakaki (69’ Oguro)

Skrót meczu:

 

Zweigen Kanazawa – Omiya Ardija

4.jpg

Omiya Ardija zaliczyła trzeci remis z rzędu i stracili szansę na bezpośredni awans do J1. Tym razem zawodnicy z dzielnicy Saitamy pogubili się na wyjeździe z Zweigen Kanazawą. Na Ishikawa Ahtletic Stadium obejrzeliśmy tylko dwa gole strzelonego przez obydwie drużyny. W 14. minucie strzelił Daisuke Watabe, a wynik meczu ustalił w 71. minucie były pomocnik m.in.: Cerezo Osaka Shohei Kiyohara. Niestety „Wiewiórki” czekają trudne potyczki w barażach.

Zweigen – Shirai; Kojima (46’ Takayasu – debiut), Yamamoto, Ishio, Numata; Kaneko (68’ Kiyohara), Fujimura, Ohashi, Kato (80’ Oishi); Yamane, Kakita

Omiya – Kasahara; Kushibiki, Komoto, Kawazura; Shinozuka (68’ Babunski), Mikado, Ishikawa, Watabe; Barada, Okunuki (63’ Omae); Simović (75’ Juanma Delgado)

Skrót meczu:


Kashiwa Reysol – Kyoto Sanga

5.jpg

Nieprawdopodobny finisz w wykonaniu Kashiwy Reysol, który fanom obu drużyn, a także japońskiego futbolu zapadnie w pamięci na wiele lata. Na Hitachidaiu odbył się potężny pogrom, w którym gospodarze makabrycznie zdemolowali bramkę Keisuke’a Shimizu i spółki. Ile? 13 bramek! Kosmos! Ciężko w to uwierzyć… Przez całe spotkanie obrona gości z Kioto praktycznie nie istniała i przez to stracili szansę na walkę o J1 poprzez baraże… Do siatki ekipy „Fioletów” bombardowali Yusuke Segawa, dwukrotnie Matheus Sávio, trzykrotnie Cristiano oraz… siedmiokrotnie Michael OlungaNapastnik z Kenii stał się pierwszym zawodnikiem w historii J.League, który strzelił najwięcej bramek w jednym spotkaniu. On jest po prostu GOAT! Ostatnio z podobnym osiągnięciem mógł pochwalić się Wagner Lopes, który w 1999 roku jako napastnik Nagoya Grampus 5-krotnie pokonał bramkarza Urawy Red Diamonds. W wielkiej demolce Kyoto Sanga dołożyli tylko jednego gola, a na listę strzelców dorzucił się jedynie Tomoya Koyamatsu. To spotkanie zostało wpisane do kroniki 26-letniej historii ligi japońskiej jako najwyższy wynik, który ciężko będzie wyśrubować przez inną drużynę. A może to będzie już na zawsze, kto wie? Po meczu piłkarze Nelsinho Baptisty wraz ze swoimi kibicami ponownie świętowali wygranie tarczy J2.

Idealny obrazek do meczu:

Obraz nr. 1.jpg

Na żółtym stadionie padło jeszcze kilka rekordów. Oto lista:

– najwięcej goli w jednym meczu: 14 goli

 najwyższe zwycięstwo domowego meczu Kashiwy Reysol

najwyższa porażka Kyoto Sangi na wyjeździe i we wszystkich spotkaniach od początku powstania klubu

– Keisuke Shimizu stało się pierwszym bramkarzem w historii J.League, który wpuścił 13 goli.

Kashiwa – Nakamura; Takahashi (82’ Kawaguchi), Yamashita, Kamata Koga; Cristiano, Mihara (73’ Otani), Richardson, Segawa; Cristiano, Olunga, Esaka (73’ Sávio)

Kyoto – Shimizu; Ando, Ueebisu, Tulio (61’ Escudero), Honda (14’ Tomita); Shoji; Kanakubo, Fukuoka; Sento, Ichimi (61’ Renan), Koyamatsu

Skrót meczu:

 

Ventforet Kofu – FC Ryukyu

6.jpg

Po raz drugi w sezonie Ventforet Kofu górują nad FC Ryukyu. Na Chuo Bank Stadium nie mieliśmy żadnej niespodzianki i gospodarze bez problemu sięgnęli po 3 punkty.
W arcyważnym zadaniu wzorowo zagrał Yutaka Soneda, który dwukrotnie pokonał bramkarza gości z wyspy Riukiu. Oprócz świętowania goli napastnik mógł pochwalić się swoim 50. występem w J2. Dzięki niemu piłkarze ze stolicy prefektury Yamanashi kontynuują walkę o elitę w barażach.

Kofu – Kawata; Arai, Koide, Lima; Yuzawa, Yokotani (73’ Yamamoto), Sato, Uchida; Allano (81’ Tanaka), Soneda (90+2’ Koyanagi); Utaka

Ryukyu – Ishii; Kim (90’ Tanaka), Fukui, Okazaki, Tokumoto; K. Kazama (81’ Koizumi), Uesato; K. Kazama (64’ Yamada), Uejo, Kawai; Uehara

Skrót meczu:

 

Mito HH – Fagiano Okayama

7.jpg

Mito HollyHock szybko wrócili na prawidłowe tory. Ekipa „Klanu Tokugawy” byli zdecydowani lepsi od Fagiano Okayama. Gola decydującego o zwycięstwie swojej drużyny zdobył w 42. minucie Shuhei Takizawa. Mimo wygranej, zespół z prefektury Ibaraki nie znalezł się w strefie barażowej… W następnym sezonie podopieczni Shigetoshiego Haseba będą kontynuować grę w J2.

Mito – Matsui; Kishida, Hosokawa, Takizawa, Shichi; Kurokawa (80’ Murata), Shirai, Mae, Kimura (74’ Asano – ostatnim mecz); Ogawa, Shimizu (89’ Motegi)

Fagiano – Ichimori; Masutani, Goto, Hamada, Mukuhara (74’ Takeda); Yu Yong-Hyeon – debiut (58’ Akamine), Kiyama, Ueda, Mimura; Yamamoto (82’ Kubota), Lee Yong-Jae

Skrót meczu:

 

Tokushima Vortis – Renofa Yamaguchi

8.jpg

Efektowne zwycięstwo „Wirów”. Po raz drugi w historii Tokushima Vortis znaleźli się w strefie barażowej. Ostatnio zespół z wyspy Sikoku wystąpił w barażach 6 lata temu, gdzie udało się wywalczyć historyczny awansu do japońskiej ekstraklasy. Głównymi architektami zwycięstwa byli Atsutshi Kawata i Taiki Tamukai.

Vortis – Kajikawa; Ishii, Buijs, Y. Uchida; Tamukai, Iwao, Suzuki, Sugimoto; Watai (85’ Kiyotake), Nomura (77’ Kano); Kawata (74’ Oshitani)

Renofa – Yoshimitsu; Ishida (64’ Yoshihama), Tursunov (52’ Sato), Kikuchi, Tsuboi; Ko, Miyuki; Ikegami; Kiyonaga, Miyaishiro (55’ Takai), Yamashita

Skrót meczu:

 

Tokyo Verdy – FC Gifu

9.jpg

W stolicy Japonii Tokyo Verdy podobnie jak Kashiwa Reysol urządziła sobie rzeźnię, ale rozmiary porażki gości z Gifu była znacznie mniejsze niż u zawodników Kyoto Sangi na Hitachidaiu. Na listę strzelców Tokijczyków wpisały się dwa brazylijskie asy: Leandro i Jaílton Paraíba oraz trzykrotnie Koike Junki, a honorowego gola dla „Giffy” strzelił wypożyczony pomocnik z Matsumoto Yamaga – Koki Tsukagawa. Niestety FC Gifu w fatalnym stylu żegnała się z J2. W następnym sezonie będą rywalizować z trzecioligowcami, a natomiast Naoya Tamura już nie będzie grać więcej dla tokijskiego klubu gdyż po meczu zawiesił buty na kołku.

Verdy – Kamifukumoto; Klebinho (62’ Sato), Tamura, Taira, Narawa; Fujita; Kajikawa (75’ Inoue), Morita; Junki, Leandro (84’ Ishiura – debiut), Paraíba

Gifu – Victor; Kai, Toma, Abe, Fujitani (73’ Nakashima); Yanagisawa (52’ Tsukagawa), Bulot, Mishima, Murata; Baba, Kawanishi (52’ Maeda)

Skrót meczu:

 

Montedio Yamagata – Machida Zelvia

10.jpg

Machida Zelvia niespodziewanie wywieźli z ND Soft Stadium 3 punkty. W międzyczasie piłkarze z przedmieścia Tokio zabukowali sobie dłuższy pobyt na kolejny rok na zapleczu japońskiej ekstraklasy. Szalony pojedynek fani mogli oglądać dopiero po przerwie w szatni. Na początku 2. połowy gospodarze rozpoczęli najlepiej jak mogli, gdzie w 47. minucie wyszli na prowadzenie za sprawą Shuheia Otsukiego. Po bramce zdobytej przez napastnika defensorzy miejscowego klubu zaczęli kompletnie się gubić, dzięki czemu podopieczni Naokiego Somy mieli bardzo łatwy dostęp do strzelania. Na 14 minut przed końcem spotkania goście dokonali „comebacka”, w którym udział brali Koki Shimosaka i Romero Frank (ten gość kiedyś grał u nich w latach 2013-2016). Montedio Yamagata nie muszą się przejmować porażką. Otóż ekipa „Góry Boga” pozostają w play-offach i zagrają o J1.

Montedio – Kushibiki; Kaga, Matsumoto, Kuriyama; Yanagi, Honda, Nakamura, Yamada (88’ Kumamoto); Sakamoto, Yamagishi; Otsuki (80’ Ide)

Machida – Masuda; Shimosaka, Fujii, Kobayashi, Okuyama; Morimura (76’ Frank), Inoue, Ri (51’ Babunski), Hirato; Doi (90+1’ Fukatsu), Nakashima

Skrót meczu:

 

Yokohama FC – Ehime FC

11.jpg

W ostatnim spotkaniu sezonu piłkarze Takahiry Shimotairy trafili na banalnego przeciwnika, czyli Ehime FC,  które nie sprawiło problemu w zdobyciu trzech punktów. Głównymi architektami zwycięstwa byli Yusuke Minagawa i Kosuke Saito. Warto dodać, że na sześć minut przed końcem spotkania został wpuszczony Kazuyoshi Miura. Po meczu piłkarze i fani Yoko świętowali drugi w historii awans do J1. W przyszłym roku w portowym mieście będą przeżywać gorące derby z Yokohama F. Marinos.

Yokohama – Minami; Kitazume, Jong-a-Pin, Inoha, Takeda; Sato, Nakamura (82’ Tashiro); K. Saito, Nakayama (74’ K. Saito), Matsuo (87’ Miura); Minagawa

Ehime – Okamoto; Yamazaki, Nishioka, Maeno; Naganuma, Yamase, Kawamura (66’ Kondo), Shimokawa; Woo (82’ Nishida), Kamiya; Fujimoto (59’ Arita)

 

Skrót meczu:

 

Najlepsi strzelcy J2 League 2019:

1. 🇧🇷 Leonardo (Albirex Niigata) – 28

2. 🇰🇪 Michael Olunga (Kashiwa Reysol) – 27

3. 🇯🇵 Hiroto Goya (V-Varen Nagasaki) – 22

4. 🇳🇬 Peter Utaka (Ventforet Kofu) – 20

5. 🇧🇷 Cristiano (Kashiwa Reysol) – 19

 

Tabela końcowa J2 League na sezon 2019:

Tabela J2.png

To już nadszedł ten czas, kiedy ligi zaczynają powoli udawać się na przerwę zimową, a piłkarze Omiya ArdijaTokushima VortisVentforet Kofui Montedio Yamagata idą na wielką bitwę o elitę. Mecze półfinałowe play-offów zostaną rozegrane w tą niedzielę o godzinie 5.05 czasu polskiego. Finał pomiędzy zwycięzcą barażu, a zespołem z 16. miejsca w J1 odbędzie się 14 grudnia. Oto pary 1/2 finału baraży:

Obraz nr. 2.jpg

Omiya Ardija – Montedio Yamagata

Tokushima Vortis – Ventforet Kofu

Obraz nr. 2

Autor tekstu: Klemens Przybył – J.League-Poland.