Korea mierzyła się dotąd z kadrami mającymi w składach wychowanków takich klubów jak Benfica Lizbona, czy Boca Juniors. Tak więc zespołów, które inwestują potężne pieniądze w szkolenie młodzieży. Sama ma jednak w składzie dwóch zawodników, którzy w piłkę grają na uniwersytetach, ale absolutnie nie odstają poziomem od swoich rywali grających w profesjonalnych klubach.

Wspomnieni zawodnicy to oczywiście występujący z numerem 19 – Choi Jun, który uczęszcza na Uniwersytet Yonsei, oraz pomocnik noszący numer 15 – Jeong Ho-jin z Korea University. Warto tutaj podkreślić, iż poziom koreańskiego uniwersyteckiego futbolu jest jednym z najwyższych na świecie. Koreańska liga uniwersytecka dorównuje poziomem japońskiej i amerykańskiej NCAA. Widać to chociażby po Uniwersjadach, gdzie zazwyczaj triumfuje jeden z tych trzech wspomnianych krajów.

Choi Jun (준최) – to mierzący 177 cm lewy obrońca Koreańczyków.

PYH2019060501350001300_P2

To kluczowy element układanki w kadrze Chung Jung-yonga. Wystąpił bowiem we wszystkich spotkaniach Korei na polskim mundialu, a w ostatnim meczu z Japonią zaliczył kluczową asystę, po której zwycięską bramkę zdobył Oh Se-hun.

20-latek jest prawdziwym utrapieniem dla rywali, głównie przez swoją szybkość i doskonałą technikę.

 

Drugi ze studentów to Jeong Ho-jin (정호진). Mierzący 182 cm wzrostu środkowy pomocnik jest, jak już wspomnieliśmy, graczem Korea University i ma na koncie dwa występy we wczesnej fazie Pucharu Korei.

Ho-Jin

Pomimo dobrych warunków fizycznych, Ho-jin jest zawodnikiem cechującym się świetną kontrolą piłki, dryblingiem oraz bardzo dobrym podaniem. Wszystkie wspomniane cechy zdążył już zaprezentować na Polskim mundialu, gdzie także jest kluczowym zawodnikiem. W spotkaniu z Argentyną zaliczył bardzo ważną asystę przy zwycięskiej bramce Cho Young-wooka.

 

Zawodnicy, którzy musieli sobie wziąć wolne na uczelni i którzy po mundialu wrócą do książek, są więc niezwykle ważnymi postaciami w kadrze ćwierćfinalisty MŚ U20. Szczególną uwagę powinni na nich zwrócić skauci Polskich klubów, którzy usilnie wyszukują talentów w drugich ligach słowackich, czy ukraińskich. Lepszej okazji od obserwowania ich na Polskiej ziemi w poważnym turnieju chyba nie będzie.

Dziś o godzinie 20:30 Korea Południowa zagra z Senegalem w meczu, którego stawką będzie awans do półfinału Mistrzostw Świata.

 

Autor tekstu: Kamil Gala
@GalsonHM