Po czterech latach nieobecności Kohei Kato powrócił do Polski i tym razem dołączył się do zespołu z II ligi polskiej – Widzew Łódź.

Łódzki klub sportowy poinformował o zakontraktowaniu defensywnego pomocnika. 29-letni Japończyk związał się z RTS umową do 30 czerwca 2019 roku. Wpisano w nią również opcję przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
Fani Widzewa.jpg

Ciekawostką fakt iż, jest to drugi japoński zawodnik w historii łódzkiego klubu po Kosuke Kimury, który w 2015 roku trafił do nich z zespołu, występującego w MLS New York Red Bulls.

Kosuke Kimura.jpg

Dla Katō jest to drugi polski klub w karierze. W sezonie 2015-2016 występował on w Podbeskidziu Bielsko-Biała, która wówczas występowała w Ekstraklasie. Japończyk był kluczowym zawodnikiem „Górali”, notując 35 ligowych spotkań. Strzelił w nich jednego gola i zaliczył sobie dwie asysty.

Kato i Morioka

Później pomocnik reprezentował barwy Beroe Stara Zagora i Sagan Tosu, z którym rozstał się na początku roku. W barwach niebieskich-różowych rozegrał tylko 5 spotkań: 28 minut w meczu J1 z Consadole Sapporo i cztery w J.League Cup.

Zanim trafił do naszego kraju trenował przez chwile z piłkarzami z czwartej ligi hiszpańskiej – CF Fuenlabrada z polecenia Fernando Torresa.
Hiszpania

Obecnie już mamy pięciu zawodników z Japonii w Polsce: Jin Izumisawa (Pogoń Szczecin), Kensuke Enjo (Stomil Olsztyn), Junpei Shimmura (Błękitni Stargard Szczeciński) i Ryota Nakamura (MKP Szczecinek).

Widzew Łódź zajmuje pierwsze miejsce w tabeli II ligi polskiej i jest na dobrej drodze, by awansować szczebel wyżej.

https://twitter.com/RTS_Widzew_Lodz/status/1103332105319342082 

Powodzenia!

GANBARE KATO!

Autor tekstu: Klemens Przybył – J.League – Poland