Napływają do nas kolejne druzgocące informacje z udziałem Chińskiej drużyny. Po fatalnej grze w meczu z Iranem (0-3) i tym samym odpadnięciu z Mistrzostw Azji, wstydu zdaje się nie być końca. Do Internetu wypłynęły właśnie absolutnie skandaliczne i szokujące informacje.

Jeden z byłych graczy Jiangsu Sainty (obecnie Suning) przekazał swojemu koledze na popularnym w Chinach komunikatorze „WeChat”, że z tego co wie przynajmniej czwórka piłkarzy zrobiła duże zakłady na Iran (przeciwko swojej drużynie!!!). Mowa tutaj o pierwszoplanowych postaciach w układance Marcelo Lippiego:

Hao Junmin, Wu Xi, Feng Xiaoting oraz Shi Ke. 

Czarne chmury zbierały się nad Chińską reprezentacją od bardzo dawna, ale teraz jesteśmy na krawędzi potężnej eksplozji! Nie dość, że prezencja zespołu na Asian Cup pozostawiła wiele do życzenia, to jeszcze oliwy do ognia dodają pojawiające się materiały. Zastrzeżenia sympatyków co do turnieju były kierowane szczególnie za mecz z Iranem w ćwierćfinale, gdzie defensywa Chin popełniała ABSURDALNE, wręcz szkolne błędy. Poniżej jeden z nich w wykonaniu Feng Xiaotinga… który notabene wymieniony jest w czwórce graczy.

Moje przygotowania do większego artykułu o występie Smoków na Mistrzostwach Azji zostały przerwane przez niemoralne treści. Wcześniej dotarłem do innych materiałów, poniżej chociażby rozgrzewka zawodników przed ćwierćfinałowym, arcyważnym spotkaniem z Iranem. Chyba coś nie HALO??? Bije brak jakiegokolwiek zaangażowania, totalna obojętność, zresztą naprawdę ciężko mi skomentować takie obrazki.

Co po chwilę napływają kolejne materiały, poszlaki, ogromny SKANDAL wisi w powietrzu!!!

skandalo

Staram się podchodzić do tego z dystansem, aczkolwiek treści, które do mnie docierają są absolutnie szokujące i wręcz… wstydliwe. Zdaję sobie sprawę, że ciężko promować reprezentację, która od kilkunastu lat jest w kryzysie. Potrzebny jest SILNY wstrząs i rozpoczęcie NOWEJ ERY – taka miała być ogólna treść mojego artykułu po zakończonych mistrzostwach. Teraz może rozpętać się istne PIEKŁO.

ABSURD I NONSENS

Dlaczego do takiego przekrętu miałoby dojść na turnieju o tak dużej, medialnej skali? Czy piłkarze nie mieliby świadomości astronomicznych konsekwencji? Na te pytanie nie znam teraz odpowiedzi. Pewne jest jedno, na całość składa się wiele osobnych wątków, kto bacznie obserwował zespół Chin na Mistrzostwach Azji wie o co chodzi. Zastanawiający jest w szczególności brak zaangażowania poszczególnych piłkarzy w tak decydującej fazie turnieju. W momencie gdzie jeden piłkarz (Wu Lei) gra z kontuzją, narażając się tym samym na dalsze powikłania, inni mieliby dopuścić się tak haniebnego czynu i celowo odpuścić mecz z Iranem? Nieprawdopodobne, ciężko sobie coś takiego wyobrazić.

Oczywiście będziemy obserwować dalszy rozwój sytuacji i dostarczać Wam informacji na ten temat…

 

Autor tekstu: Bartek Duda @bobisimons