Al-Shabab Stadium, Dubaj:

Kirgistan – Filipiny 3:1

Gole: Luks 24 po podaniu Israiłowa, 51 po asyście Sagynbajewa, 77 – Schroeck 80

kirgistan - filipinykirgistan - filipiny 2
Kto po pierwszych dwóch kolejkach by się spodziewał, że nagle napastnik z czwartoligowego niemieckiego SSV Ulm odzyska skuteczność i zapakuje hat-tricka duńskiemu filipińskiemu bramkarzowi? A tu miła niespodzianka. Witalijowi Luksowi ustawił się celownik jak trzeba i bardzo się cieszę. W 24. minucie Sagynbajew podał do Bernhardta, gracz GKS Tychy posłał znakomite prostopadłe podanie do Achmedowa, ten z prawej strony dośrodkował po ziemi a Luks ładnym strzałem z pierwszej piłki otworzył wynik. W doliczonym czasie pierwszej odsłony napastnik z nr 19 mógł po podaniu Sagynbajewa jeszcze bardziej potwierdzić przewagę Białych Sokołów, lecz trafił w słupek! To nic, co się odwlecze to nie uciecze. W 51. minucie zawodnik Dordoia podał po ziemi z lewego skrzydła a Luksio przyjął piłeczkę, obrócił się i ładnie zawinął od słupeczka obok zaskoczonego Falkesgaarda. Mało? 77. minuta, Murzajew zabrał piłkę rywalowi w środku pola, popędził przed pole karne i trafił w słupek, po czym Witia przyjął piłkę i skierował ją po ziemi do siatki. 3:0! Wynik tym ważniejszy, że w klasyfikacji trzecich miejsc każdy gol jest cenny. Jednak 3 minuty później po rzucie wolnym bitym bezpośrednio z lewego skrzydła przez Stephana Schroecka nikt piłki nie dotknął, ta skozłowała i zaskoczyła tak chwalonego ostatnio Kutmana Kadyrbekowa, po czym… znalazła się w bramce. To nic, Kirgizi i tak zwyciężyli i czekali na wynik spotkania Wietnam – Jemen…
Dla debiutującej ekipy Svena-Gorana Erikssona była to szósta porażka z rzędu i ósmy kolejny mecz bez wygranej. Ponadto można rzec, że do trzech razy sztuka – było to trzecie w historii starcie kirgisko – filipińskie i po dwóch towarzyskich porażkach w 2016 roku (1:2 i 0:1) udało się Kirgizom po raz pierwszy ograć Azkalsów.
a3d16be1a044c10289034783a8e1bf0e1a33d8ab5c98d97fd3161353809bac21450f68acb33d05251bd465d44e5c9082742fd092cade8fd4daca67ef0e9dafb77118aa0591fc140f30a08329c9d33f58a0c2e92e6ed6fbd59de15a1f9cfc59b5c9a8dbb7dbc4a07f11a4b145e95ac73ee034bdeaa7faf4be4db5b4df5b71bf16

Zaś grupę C wygrali piłkarze z Korei Południowej, którzy ograli Chiny 2:0 (1:0).

Tabela końcowa:
tabela c
U mnie trwało wyczekiwanie podobne do tego, jakie odczuwali kibice Wisły Kraków (w tym ja) w 2011 roku. Z tą różnicą, że tamto trwało krócej. Jednak podobieństwo było takie, że w obu przypadkach doczekałem się happy endu 🙂 wtedy Fulham zremisował 2:2 z Odense po golu w ostatnich sekundach, dzięki czemu Wisła weszła do fazy pucharowej Ligi Europy.
Zaś dzisiaj Wietnam ograł Jemen, jednak tylko 2:0, dzięki czemu… KIRGISTAN ZAGRA W 1/8 FINAŁU PUCHARU AZJI!!!!!!! TAAAAAK!!!!!
dxcwo9fwwaac5xcdxcwqcewoaa3j0fdxcwrw7x0aab7y3

Jednak moją (i nie tylko) niesamowitą euforyczną radość mąci jeden fakt: ich rywalem będzie ekipa gospodarzy ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, będąca jednym z faworytów imprezy. Choć z drugiej strony może to i lepiej, bo jak spadać to z wysokiego konia. Poza tym Kirgizi nic nie muszą. Nie będą odczuwać presji, zatem może pokuszą się 21 stycznia w Abu Dhabi o sensację?

A takową na pewno byłaby jutrzejsza wygrana Turkmenistanu z Omanem, połączona z awansem tego pierwszego do fazy pucharowej azjatyckiego czempionatu. Musiałaby być doprawdy przekonywująca, by to się stało. Obecna jego sytuacja w tabeli grupy F wygląda następująco:
tabela f
O Uzbekistan się nie martwię, gdyż ten i tak już jest w fazie pucharowej i na pewno zagra w niej 21 stycznia. Jak nie przegra z Japonią, zagra w Szardży ze słabszym z pary Arabia Saudyjska-Katar. A jeśli przegra, wówczas w Al-Ain czeka na niego Australia. Natomiast Turkmeni na tę chwilę nie łapią się nawet na trzecią lokatę, zatem muszą się mocno postarać. A czemu Kirgizi są już dziś pewni awansu, skoro faza grupowa kończy się jutro? Oto tabela aktualnych trzecich miejsc w grupach:
trzecie miejsca afc
Jak wiecie, do 1/8 finału łapią się dwie najlepsze drużyny z grupy i 4 najlepsze trzecie miejsca. Po wczorajszych i dzisiejszych spotkaniach wiemy, że kirgiska kadra w najgorszym wypadku będzie czwarta na 6 trzecich miejsc a to wystarczy na fazę pucharową Pucharu Azji. To oznacza, że Palestyna i Wietnam jeszcze muszą drżeć o awans. Czyli niezależnie od rozstrzygnięć w czwartkowych meczach Liban – Korea Północna oraz Oman – Turkmenistan Białe Sokoły i tak wychodzą z grupy.

Jeśli Turkmeni pewnie poradzą sobie z Omanem, zagrają swój mecz w 1/8 finału albo 20 stycznia w Abu Dhabi z Iranem (wówczas poza nimi z trzecich miejsc musiałyby awansować Bahrajn, Kirgistan i Wietnam) albo 22 stycznia w Dubaju z Koreą Południową (wtedy poza nimi z trzecich miejsc musieliby awansować Bahrajn, Kirgistan i ktoś z grupy E). Dla zregenerowania sił po fazie grupowej lepsza dla Wojowników Karakumu byłaby opcja druga. Ale spokojnie, najpierw skupmy się na czwartkowych spotkaniach, do których śledzenia gorąco zachęcam 🙂

Gwoli przypomnienia, zarówno Uzbekistan jak i Turkmenistan rozpoczną boje o 14:30.

Autor tekstu: Łukasz Bobruk
Twitter: red_bobini91