Dziś rozegrano ostatnie mecze 1. kolejki fazy grupowej Pucharu Azji. Zobaczyliśmy emocjonujące pojedynki w grupie F, oraz spotkanie Katar – Liban, które uzupełniło liczbę spotkań grupy E.

 

Japonia 3-2 Turkmenistan 

Spotkanie rozegrano w bardzo gorące popołudnie na stadionie Al Nahyan w Abu Dhabi. Pierwszą bramkę w tym spotkaniu zdobyli gracze „Szmaragdów”. Autorem tego cudownego trafienia, które z pewnością będzie kandydować do bramki całego turnieju, był kapitan Turkmenistanu Arslanmurat Amanov. Po przerwie Japończycy wzięli sprawy w swoje ręce i odwrócili niekorzystny rezultat. Do wyrównania doprowadzili w 56. minucie po bramce Osako, który wykorzystał świetne dogranie Haraguchiego i pokonał golkipera rywala. 4 minuty później „Samurajowie” objęli prowadzenie. Ponownie do siatki trafił Yuya Osako, który po podaniu Nagatomo z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki. W 71. minucie było już 3:1. Ładnie w polu karnym zachował się napastnik holenderskiego FC Groningen, Ritsu Doan i z drobną pomocą rykoszetu trafił do siatki. Gracze z Azji środkowej nie zamierzali się jednak poddawać i w 79. minucie otrzymali rzut karny, który na bramkę zamienił Atayev. Japończycy dominowali na przestrzeni spotkania, ale zawodnicy z Turkmenistanu też mieli swoje okazje, które spokojnie mogli zamienić na bramkę.

 

Uzbekistan 2-1 Oman

Uzbekistan, czyli kolejny zespół z Azji środkowej, którego zwyczajnie nie wolno lekceważyć. Podopieczni Hectora Cupera będą bowiem trudnym rywalem nawet dla zespołów przymierzanych do zdobycia trofeum Pucharu Azji. Tym bardziej imponuje występ Omanu, który spotkanie zaczął dość agresywnie i regularnie „badał” defensywę rywala. Uzbekistan pozwalał się nawet spychać do defensywy, ale wtedy z pomocą przyszedł kapitan zespołu, Odil Akhmedov, który wyprowadził Uzbeków na prowadzenie ładnym strzałem z rzutu wolnego w 34. minucie. Dla zawodnika występującego w barwach chińskiego Shanghai SIPG był to 18. gol w reprezentacji. Po bramce zrobił nam się dość otwarty mecz, w którym byliśmy świadkami wymiany ciosów i „akcji za akcję”. „The Reds” postawili wszystko na jedną kartę i przeprowadzali zmasowane ataki na bramkę Nesterova. Zawodnikom Omanu udało się go w końcu pokonać w 72. minucie, kiedy to do siatki trafił Muhsen Al Ghassani. Uzbekistan był jednak nieusatysfakcjonowany przebiegiem wydarzeń i ostrzej ruszył na swojego rywala w poszukiwaniu zwycięskiego gola. I go znalazł. 5 minut przed końcem meczu bramkę zdobył 23-letni  Shomurodov i Uzbekistan dopisuje sobie ważne 3 punkty.

Tabela grupy F

f

 

Katar 2-0 Liban

Dziś swoją przygodę z Pucharem Azji rozpoczął także gospodarz Mistrzostw Świata, które odbędą się w 2022. roku. Mowa oczywiście o Katarze, który mierzył się z Libanem. Pierwsza połowa przebiegała pod znakiem niedokładności i drobnej nieporadności jednych i drugich. Najważniejszym wydarzeniem pierwszych 45. minut był gol dla Libanu, który nie został uznany przez chińskiego sędziego. Czy słusznie? To zostawiamy każdemu do indywidualnej oceny. Podopieczni Felixa Sancheza Basa wyszli na prowadzenie w 66. minucie po trafieniu Bassama Al Rawiego. Wynik ustalił w 79. minucie Almoez Ali. Katar zrównał się więc punktami z pierwszą w tabeli Arabią Saudyjską.

Tabela grupy E

e

 

 

Autor tekstu: Kamil Gala
@GalsonHM