4. dzień Asian Cup 2019 za nami i dziś znów nie mogliśmy narzekać na brak emocji. W pierwszym spotkaniu Irak po fantastycznym spotkaniu pokonał Wietnam, a w drugim meczu Arabia Saudyjska pewnie pokonała Koreę Północną.

 

Irak 3-2 Wietnam

Irakijczycy pod przywództwem swojego lidera Ali Adnana mają zapewne w głowach wyczyn swoich rodaków z 2007. roku, kiedy to Irak nieoczekiwanie sięgnął po Puchar Azji. Obecna kadra nie celuje zapewne w to osiągnięcie, ale podopieczni Srecko Katanca będą tutaj o walczyć o zajęcie jak najwyższej lokaty. Pierwszym ich przeciwnikiem był Wietnam, który świetnie został rozłożony na czynniki pierwsze przez @bobisimons na łamach naszej strony. Podopieczni Parka Hangeso zagrali tak jak się tego można było spodziewać, czyli naprawdę dobrze i byli bliscy zdobycia tutaj punktów. W 24. minucie po raz pierwszy wyszli na prowadzenie, po samobójczej bramce Atiyaha. 11 minut później Irak doprowadził do wyrównania po trafieniu 10-krotnego reprezentanta kraju, Mohanada Ali. W 42. minucie Wietnam ponownie objął prowadzenie. Tym razem na listę strzelców wpisał się Nguyễn Công Phượng, dla którego był to czwarty gol w dorosłej reprezentacji. W drugiej części bramki strzelali już tylko gracze z bliskiego wschodu. Najpierw w 60. minucie trafił Tariq, a wygraną w 90. minucie zapewnił kapitalnym strzałem z rzutu wolnego, zawodnik Atalanty Bergamo, Ali Adnan.

 

Tabela grupy D

12

 

Arabia Saudyjska 4-0 Korea Północna

Zmagania w grupie E rozpoczęło spotkanie uczestnika Mistrzostw Świata 2018, z uczestnikiem mundialu w roku 2010. Mecz był bardzo jednostronny i mógł zakończyć się znacznie wyższą wygraną podopiecznych Juana Pizziego. Pierwszą bramkę oglądaliśmy w 28. minucie, a jej autorem był Hattan Babhir. W 37. minucie prowadzenie Saudyjczyków podwyższył Al Fatil i powoli można było przypisywać im 3 punkty. Sytuację Koreańczyków pogorszyła jeszcze czerwona kartka Han Kwang-Songa, który za drugie napomnienie musiał opuścić plac gry jeszcze w pierwszej połowie. Koreańczycy, którzy grali w osłabieniu zagrali wbrew pozorom lepszą połowę. Oddali dwa celne strzały i próbowali konstruować swoje akcje. Arabia Saudyjska chciała jednak zamknąć ten mecz i umożliwiły jej to trafienia Al Dawsariego Al Muwallada.

 

Tabela grupy E (spotkanie Katar – Liban zostanie rozegrane jutro)

xd

 

 

Autor tekstu: Kamil Gala
@GalsonHM