W ciągu tych czterech dni reprezentacje z Azji Centralnej rozegrały 3 spotkania towarzyskie.

W sobotę na Stadionie Narodowym w Taszkencie doszło do pierwszego z nich.

Uzbekistan – Korea Północna 2:0 (Bikmajew 37, 90+1) https://www.youtube.com/watch?v=lbVdg0n94K8
593e6ddd9ac03de487998e9c9395cd319c7eb2b8.jpg
Hector Cuper przyszedł i odczarował Uzbeków po serii dziewięciu starć bez wygranej (poprzednia miała miejsce 25 sierpnia ubiegłego roku w towarzyskim domowym starciu z Kirgistanem, wygranym 5:0). Białe Wilki generalnie były lepszą drużyną a prowadzenie dał im supersnajper Lokomotiwu Taszkent, Marat Bikmajew, wykańczając głową centrę Chaszimowa z prawego skrzydła. Niedługo potem wynik mógł podwyższyć Krimiec, lecz trafił w słupek. W doliczonym czasie Bikmajew opanował znakomite długie zagranie Gofurowa i strzałem po ziemi pokonał Sin Hyoka.
Galerię z tego spotkania możecie obejrzeć tutaj: http://www.ufa.uz/uz/2018/10/14/ozbekiston-mtjning-kxdr-terma-jamoasiga-qarshi-ortoqlik-oyinidan-fotogalereya
Urzekło mnie jedno zdjęcie, na którym jeden z Uzbeków (wygląda mi na Bikmajewa) wygląda, jakby kopał misia w… wiadomo, co:24b9a72d9ef3c85a2c3432addb0e3a11d2f2f815
Składy obu ekip:

Uzbekistan - Korea Północna
Dodam, że w 36. minucie Chamrobekow zmienił Chajdarowa, w 66. minucie Alibajew – Szomurodowa, w 67. minucie Nagajew – Chamdamowa, w 70. minucie Sidikow – Achmedowa a w 83. minucie Gofurow – Nagajewa. Z kolei w ekipie gości An Il-Bom w 30. minucie zmienił Kang Kuk-Chola a w przerwie Ri Myong-Guka zmienił w bramce Sin Hyok. Było to dziewiąte starcie obu krajów i szóste wygrane przez Uzbeków (przy dwóch remisach i zwycięstwie Korei Płn., bramki 16:7).

3 dni później na tym samym obiekcie został rozegrany kolejny mecz.

Uzbekistan – Katar 2:0 (Achmedow 73 po podaniu Szorachmedowa, Bikmajew 86 po asyście Achmedowa) https://www.youtube.com/watch?v=BM11qtC2t1Q
8b8311a902810a7f5ae366207cbfbc71cd2bb6db
Okazało się, że na Katar działa nie tylko aspiryna i witamina C, ale także rozpędzeni zawodnicy argentyńskiego szkoleniowca, który chce z Uzbekistanem wygrać Puchar Azji w przyszłym roku. Od początku szły ataki będących w euforii Uzbeków. Jednak w 37. minucie o mało nie stracili gola, bowiem w słupek z dystansu trafił Hatem. Po przerwie rozpadało się nieco, lecz gospodarzy to nie zatrzymało a wręcz przeciwnie. Najpierw poszło podanie od aktywnego Sidikowa, centra Szorachmedowa i Achmedow celnie główkował. Hassan aż wpadł do bramki, próbując odbić strzał gracza chińskiego Szanghaj SIPG. Chwilę potem po nieporozumieniu Jusupowa z defensywą mógł być remis. Strzał Alaaeldina najpierw zablokował Ismaiłow a potem Zotejew wybił piłkę z linii bramkowej. W końcówce poszło podanie kapitana Odiła do przodu, Bikmajew wyszedł sam na sam i przelobował bramkarza. Chwilę później Katarczyków mógł dobić Chamdamow, ale przestrzelił. Dla ekipy Felixa Sancheza było to przerwanie serii trzech zwycięstw z rzędu (ostatni remis: 24 marca, mecz towarzyski Katar – Syria 2:2) i sześciu spotkań bez porażki (poprzednia miała miejsce 26 grudnia w Pucharze Zatoki, było to 1:2 z Irakiem). Obie reprezentacje spotkały się po raz czternasty i po raz dziewiąty wygrała drużyna z Azji Centralnej (ponadto 2 remisy i 3 wygrane organizatorów Mundialu za 4 lata, bramki 24:13). Aha, takie pytanko jeszcze na koniec wątku: Czy Anzur Ismaiłow nie przypomina Wam przypadkiem Marka Hamsika (chodzi o fryzurę)? 😉

Składy obu ekip:

Uzbekistan - Katar

Widzów: 12155
Galeria z tego spotkania: http://www.ufa.uz/uz/2018/10/17/ozbekiston—qatar-uchrashuvidan-fotogalereya

Tego samego dnia, lecz setki kilometrów dalej na wschód, a konkretnie w Melace, spotkanie z gospodarzami z Malezji rozegrali Kirgizi.

Malezja – Kirgistan 0:1 (Sagynbajew 68) https://www.youtube.com/watch?v=RsqOUc5XElI
W 29. minucie Talaha trafił w spojenie po zagraniu Syahmiego z prawej strony. Przed przerwą w sumie groźniejsza Malezja. Po przerwie Kirgizi się obudzili. Kapitan Edgar Bernhardt (GKS Tychy) zagrał do Musabekowa (jeśli dobrze dostrzegłem), ten oddał strzał zaś po zablokowanej piłce Biekżan Sagynbajew z Dordoia Biszkek dokonał skutecznej poprawki. Do końca spotkania gospodarze nie dali rady wyrównać, choć mieli ku temu okazje. Dla piłkarzy Aleksandra Kriestinina był to trzeci mecz z rzędu bez porażki.

44113645_1888613717842096_2752620011448172544_n44208377_1888613721175429_6830666861722468352_n44245512_1888613704508764_758266876856893440_n44358249_1888613724508762_8475888749136314368_n
Składy wyjściowe obu ekip (grały ze sobą po raz pierwszy):

Malajzja - Kirgistan

Najbliższe spotkania towarzyskie środkowoazjatyckich reprezentacji zaplanowane są na 20 listopada. Kirgistan tego dnia zagra z Japonią w Toyocie a Uzbekistan z Koreą Południową w Australii (jeszcze nie ustalono dokładnej lokalizacji).

Aha i jeszcze coś: kirgiska kadra na pewno na przyszłorocznym Pucharze Azji nie będzie mogła skorzystać z grającego na co dzień w indonezyjskim Borneo FC 29-letniego obrońcy Azamata Bajramowa, który we wrześniu przeszedł operację w Rosji i na styczniowy czempionat kontynentu nie da rady się wykurować.
Artykuł potwierdzający informację: http://ffkr.kg/oficialno-kapitan-nacionalnoj-sbornoj-kyrgyzstana-azamat-bajmatov-ne-primet-uchastie-v-finalnoj-stadii-kubka-azii-2019/#more-23190
Bajramow w 30 spotkaniach reprezentacji zdobył 4 gole. Przypominam, że Kirgistan w grupie Pucharu Azji 2019 zmierzy się z Koreą Południową, Chinami i Filipinami.

Jak widzimy, reprezentacje z Azji Centralnej w trzech powyższych spotkaniach towarzyskich osiągnęły 3 zwycięstwa, zdobywając 5 goli i żadnego nie tracąc. Mam nadzieję, że tak dobrą formę podtrzymają do przyszłorocznego czempionatu kontynentu.

Autor tekstu: Łukasz Bobruk
https://twitter.com/red_bobini91

Wyświetleń: 59

Social media

Strefa sponsorowana

Lwowski Baciar

Pewniaczek.pl

Azjagola na Twitterze

Obserwuj mnie na Twitterze