Ćwierćfinały Igrzysk Azjatyckich dla osób o słabym sercu mogły zakończyć się zakończeniem żywota. Żadne ze spotkań nie było spacerkiem dla którejkolwiek z drużyn.
Ktokolwiek nie awansował po końcowym gwizdku oddychał rękawami a kibice potrzebowali długich godzin, aby dojść po emocjach do siebie.

Zaczynamy przegląd ćwierćfinałów Igrzysk Azjatyckich.

Polak potrafi!
ZEA vs Korea Północna

Nasz rodak – Maciej Skorża dokonał nie lada sztuki.
Wyszedł z fazy grupowej będąc najgorszą drużyną przechodzącą dalej, mając w posiadaniu ledwie 3 punkty i mało imponujący bilans bramkowy 5 zdobytych 4 stracone.
Dziś to tylko historia nie warta wspominek ponieważ „SKORZA” jak mówią na niego zagraniczni dziennikarze dokonał niemożliwego i doszedł właśnie ze swoją ekipą do półfinału Igrzysk.
W meczu z wojowniczą Koreą Północną padł remis 1-1 po regulaminowym czasie gry oraz dogrywce.
W rzutach karnych rządził bramkarz Emiratów Mohamed Alshamsi dzięki czemu drugi raz z rzędu ekipa prowadzona przez Polaka przeszła dalej przy pomocy jedenastek.
Biorąc pod uwagę, iż „Towarzysze z Północy” oddali 18 strzałów w stosunku do 8 Emiratów to wynik może być uznany za niesprawiedliwie krzywdzący Koreańczyków.

Ale co tam, Polski Akcent na Igrzyskach będzie trwał nadal.
Brawo Maciej Skorża !

Najlepszy mecz turnieju
Uzbekistan vs Korea Południowa 

Uzbekistan w ostatnim czasie zdążył dorobić się pseudonimu pogromcy azjatyckich tytanów.
Tłukli bez litości Koreańczyków, Japończyk czy Chińczyków na przeróżnych szczeblach młodzieżowych, jak choćby podczas niedawnych mistrzostw U23 wygranych przez Uzbeków.
Niestety trafili na Koreę Południową nabuzowaną energią w związku z przyświecającym im celem – zwolnienie ze służby wojskowej. Do tego Korea w porównaniu do potyczki z stycznia 2018 kiedy to przegrali 4-1 miała w swoim składzie posiłki w postaci kolegów z dorosłej reprezentacji.
Mowa tutaj o Hwang Ui-Jo z Gamby Osaka,  Hwang Hee-Chan z Red Bull Salzburg, Lee Seung-Woo z Hellas Verona oraz Son Heung-Min z Tottenham Hotspur.
Gołym okiem widać było że bez tej 4 Uzbekistan pozamiatał by po raz kolejny Koreę.
W najlepszym widowisku podczas całych Igrzysk –  niekwestionowaną gwiazdą był „Udzio” (Hwang Ui-Jo) który ustrzelił hat-tricka (a miał szansę nawet na więcej). Hwang Hee-Chan z kolei strzelił zwycięską bramkę na 4-3. Dwójka Son & Lee całe spotkanie rozbijali swoim dryblingami obronę Uzbekistanów dzięki czemu tworzyło się mnóstwo sytuacji dla Korei.

W Uzbekistanie błyszczał strzelec dwóch goli Ikromjon Alibaev który w pewnym momencie nawet wyciągnął swój zespół na prowadzenie.  Uzbekistan jako obecny mistrz Azji U23 udowodnił po raz kolejny iż to pokolenia będzie groźne na całym kontynencie. Zawodnicy tworzący ten team powinni być łakomym kąskiem dla skautów z całego świata.
Azja Gola z pewnością będzie śledzić poczynania takich graczy jak Javokhir Sidikov, Khamdamov Dostonbek, Odiljon Xamrobekov i wielu innych.

Więcej nie komentujemy tego spotkania, po prostu trzeba je zobaczyć.

Wietnam vs Syria

Wietnamczycy po raz kolejny pokazali swój wyścig żółwia z królikiem.
Jak zawsze pokonują rywala na długim dystansie, nokautując przeciwnika kontrą zza podwójnej gardy.
Bohaterem spotkania został Nguyễn Văn Toàn strzelec zwycięskiego gola.
Jednak pokłony należą się Koreańskiemu trenerowi Park Hang-Seo który z popychadła zrobił przemienił Wietnam U23 w zespół którego boi się każda drużyna w Azji.

W półfinale Wietnam spotka się z Koreą Południową.
Trener Park tak skomentował nadchodzące spotkanie:
„Korea to mój kraj, kocham Koreańczyków, ale dziś jestem liderem odpowiedzialnym za piłkę nożną Wietnamu.  Zrobię wszystko żeby wypełnić moje zadanie”

Zobaczymy, będzie arcyciekawie.

Japonia vs Arabia Saudyjska

Yuto Iwasaki zawodnik Kyoto Sanga po raz kolejny wziął na swoje barki odpowiedzialność za wynik swojej kadry. Japończycy stoczyli ciężki bój z Arabią Saudyjską, którego rezultat 2-1 w głównej mierze stał się zasługą fioletowej nadziei Japonii, Iwasaki strzelił bowiem obydwa gola dla samurajów.
(tutaj Kamil Gala pisał o tej ciekawej postaci:
https://azjagola.com/2018/08/20/fioletowa-nadzieja-japonczykow/ )

Mecz, w którym działo się na tyle dużo, że nie będę zamęczał opowiadaniami, po prostu zapraszam do skrótu.

Autor tekstu:
Adam Błoński
@Adam_Blonski

Wyświetleń: 79

Autor tekstu: azjagola

Social media

Strefa sponsorowana

Lwowski Baciar

Pewniaczek.pl

Azjagola na Twitterze

Obserwuj mnie na Twitterze