A więc oficjalnie. Mu Kanazaki nowym klubowym partnerem Fernando Torresa. Wychowanek Oity Trinita, który w swojej karierze występował m.in, w Nagoi Grampus, niemieckim FC Nürnberg, czy portugalskim Portimonense (obecnym klubie Nakajimy), przeniósł się do Tosu „w poszukiwaniu nowych wyzwań”.

11-krotny reprezentant Japonii, przegrał rywalizację w składzie z Yumą Suzukim i zdecydował się na transfer. Transfer, który nie jest najlepszą wiadomością dla ściągniętego całkiem niedawno Yoheia Toyody, gdyż dostał, kolejnego po Torresie, mocnego konkurenta do miejsca w składzie.

W barwach Kashimy, Kanazaki wystąpił w 137. spotkaniach i zdobył 58 bramek. W koszulce Antlers został Mistrzem Japonii, zdobywcą Emperor’s Cup, Levain Cup, oraz Superpucharu Japonii. Wystąpił również w pamiętnych Klubowych Mistrzostwach Świata, gdzie Kashima doszła do finału i przegrała po dogrywce z Realem Madryt.

 

Ganbare Mu!

 

Autor tekstu: Kamil Gala                                                                                                  @GalsonHM