Fortuna Düsseldorf. Niemiecki klub założony w maju 1895. roku, który od sezonu 2018/2019 znów będzie występował w Bundeslidze. Właśnie ten klub przyczynił się do odzyskania formy, wiary oraz radości z gry, przez dwóch bardzo utalentowanych zawodników, którzy od lat tłamsili się w innych niemieckich klubach, nie mogąc znaleźć sobie odpowiedniego miejsca i pewnie powoli godząc się z brakiem powołania na mundial.  Mowa oczywiście o Takashi Usamim i Genki Haraguchim. Pierwszy trafił do klubu w 2017. roku, drugi w styczniu 2018. Obu Panom właśnie skończyło się wypożyczenie i powrócili do swoich klubów. Ale o tym za chwilę.

W swoich klubach pełnili funkcję albo rezerwowych, albo grali tzw. „ogony”, przez co ciężko było doszukiwać się u nich wysokiej formy i pewności siebie, która przecież jest tak niezbędna w futbolu. Na szczęście dla siebie i reprezentacji Japonii pojawiła się Fortuna Düsseldorf, która wzięła do siebie obu zawodników i zapewniła im niezbędne minuty w drugiej Bundeslidze. Forma, którą odzyskali zaowocowała powołaniem na Mistrzostwa Świata, co jak widzimy, po dwóch dotąd rozegranych meczach, było świetną decyzją Akiry Nishino. Zarówno w spotkaniu z Kolumbią, jak i Senegalem, Haraguchi wychodził w podstawowej jedenastce i nie zawiódł oczekiwań trenera ani kibiców, zaliczając solidne występy. Poniżej sylwetki obu Panów.

 

Usami Takashi

Takashi Usami (宇佐美 貴史)

Fortuna Düsseldorf / Augsburg

Wiek: 26 lat

Wzrost: 1,78 m

Waga: 70 kg

Występy w kadrze: 25

 

Przyszedł na świat 6. maja 1992. roku w Nagaokakyō City, w prefekturze Kioto, na wyspie Honsiu. Jest najmłodszym spośród trzech braci Usami. Cała rodzina od zawsze kibicowała Gambie Osaka, co sprawiło, że każdy z chłopców od najmłodszych lat interesował się i oczywiście grał w piłkę. W 1997. roku, gdy miał 5 lat, dołączył do miejscowego klubu Nagaokakyo SC. W swoim otoczeniu znany był jako „genialny chłopiec”.

W 2005. roku zamienił Nagaokakyo SC na młodzieżowe zespoły Gamby Osaka. Tego samego roku wystąpił na międzynarodowych zawodach piłkarskich dla młodych zawodników w Korei Południowej, jako reprezentant Japonii do lat 13.

Usami Japan U mało

Rok później przyczynił się do wygranej Gamby w Pucharze Takamado, podczas 18. edycji młodzieżowych mistrzostw Japonii. Znalazł się w dziesiątce najlepszych strzelców i pomógł Gambie Youth w pierwszym triumfie w tych rozgrywkach. Razem z nim w zespole występował m.in. inny wychowanek Gamby, a obecnie zawodnik FC Tokyo, Kōtarō Ōmori.

W 2007. roku poszedł do liceum i awansował szczebel wyżej w akademii Gamby Osaka, z którą wygrał wtedy 31. Młodzieżowe Klubowe Mistrzostwa Japonii. Podczas swojego pierwszego roku w liceum, zmienił numer na „10” i wygrał z klubem Puchar J.Youth Cup, czyli nic innego jak puchar młodzieżowej ligi japońskiej, pokonując Cerezo Osaka U-18. Oznaczało to 4. zwycięstwo Gamby Osaka Youth w 6 lat.

W 2009. roku awansował do pierwszego zespołu Gamby Osaka i otrzymał numer „33” na koszulce. 20 maja tego samego roku wystąpił w meczu Azjatyckiej Ligi Mistrzów przeciwko  Koreańskiemu FC Seul i został najmłodszym debiutantem w historii Gamby, bijąc rekord Junichiego Inamoto z 1997. roku.

 

 

Debiut w lidze zaliczył 24. maja w spotkaniu z Kashimą Antlers, a swojego pierwszego ligowego gola zdobył 24. kwietnia 2010. roku w starciu z FC Tokyo. Sezon 2010 był dla niego bardzo udany, grał częściej i zaczęło się mówić o „złotym środku pola”, który tworzył z Yasuhito Endo Takahiro Futagawą, czy Hideo Hashimoto.

 

15. lipca 2011. roku dokonał się hitowy transfer. Takashi Usami został piłkarzem Bayernu Monachium. Do stolicy Bawarii trafił na zasadzie wypożyczenia.

Usami Ribery

W Bundeslidze zadebiutował 14. sierpnia w spotkaniu z Wolfsburgiem, a 26. października zdobył swoją pierwszą bramkę w Niemczech, w pojedynku z Ingolstadt, w Pucharze Niemiec.

 

Dopiero 21. kwietnia 2012. roku zagrał pierwszy swój mecz w pełnym wymiarze minut. Bayern grał z Werderem Brema, a Usami zagrał całe spotkanie, w którym zaprezentował się całkiem nieźle.

 

W sezonie 2011/2012 zagrał w zaledwie 5. oficjalnych spotkaniach Bayernu i większość czasu występował w drużynie rezerw. Na finał Ligi Mistrzów pojechał wraz z zespołem, ale nie podniósł się z ławki rezerwowych. Bayern nie zdecydował się na wykupienie Japończyka i wrócił on do Gamby Osaka. Nie na długo, bo parę dni później został wypożyczony do Hoffenheim, a więc znów do Niemiec. Pierwszą bramkę dla TSG zdobył 16. września 2012, strzelając na 3:3 w pojedynku z Freiburgiem.

 

W Hoffenheim również nie został na długo, gdyż niemiecki klub zrezygnował z usług Japończyka po jednym sezonie, ale kibice Hoffenheim zapamiętali go pewnie przez wspomnianą wyżej bramkę oraz pięknego gola, po indywidualnej akcji, którego zdobył w starciu z Darmstadt.

 

Wrócił więc do Gamby Osaka i tym razem postanowił zostać tam na nieco dłużej. W pierwszym spotkaniu po powrocie, zdobył od razu dwie bramki w starciu z Kobe i znów stanowił o sile ekipy z Osaki. Wybitna forma Usamiego i Endo sprawiła, że Gamba wygrała J2 i wróciła do J.League. W 2014. roku znów zadziwili wszystkich i rok po wygraniu drugiej ligi, wygrali też J.League, do czego dołożyli Puchar Japonii i Puchar ligi japońskiej. Tryplet na krajowym podwórku to całkiem niezły wynik jak na beniaminka. Co więcej, w finale Pucharu Japonii, Usami zdobył dwie bramki i przy trzeciej asystował.

 

Niesamowicie mocna była Gamba również w kolejnym sezonie. W 2015. roku bowiem zostali wicemistrzem Japonii, doszli do finału Pucharu Ligi, obronili tytuł w Pucharze Japonii, a także doszli do półfinału w Azjatyckiej Lidze Mistrzów. Dobre występy Usamiego zaowocowały kolejnym transferem do Niemiec, tym razem w 2016. roku i tym razem na zasadzie transferu definitywnego do niemieckiego Augsburga. W barwach Gamby Osaka wystąpił w 193. spotkaniach, w których zdobył 91 bramek i zaliczył 45 asyst.

W pierwszym swoim sezonie wystąpił w zaledwie 11. meczach, w których nie zdobył żadnej bramki i było  to „mniej niż oczekiwano” w Augsburgu. Usami zupełnie nie mógł odnaleźć się w klubie, który miał mu zapewnić regularną grę w lepszej lidze i brak minut skutkował nerwowością również w Japonii, z uwagi na zbliżający się mundial w Rosji. 30 sierpnia 2017. pomocną dłoń wyciągnęła do niego Fortuna Düsseldorf i wzięła Japończyka do siebie. W jej barwach, Usami odnalazł swoje „piłkarskie ja” i znów mogliśmy cieszyć się jego najlepszą wersją. W sezonie 2017/2018 wystąpił w 29. spotkaniach, w których do siatki rywala trafiał 8-krotnie, trzykrotnie asystując. Wysoka forma i regularna gra, którą zapewniła mu Fortuna, zaowocowały powołaniem na upragnione Mistrzostwa Świata.

Kadra narodowa

W kadrze narodowej grał od czasów występów w Gamba Osaka Youth i kadry U-13. Przechodził przez wszystkie szczeble aż po dorosłą kadrę w której zadebiutował 27. marca 2015. roku w spotkaniu z Tunezją (2:0). W 2012. roku pojechał z kadrą U-23 na Igrzyska do Londynu i był częścią świetnego występu Japończyków, którzy otarli się o medal przegrywając mecz o 3. miejsce z Koreą.

Pierwszą bramkę dla „Samurai Blue” zdobył w towarzyskim spotkaniu z Uzbekistanem (5:1), 31. marca 2015, tak więc zaledwie 4 dni po debiucie.

 

Dobra forma Japończyka w niemieckiej Fortunie zaowocowała powołaniem na Mistrzostwa Świata w Rosji, przez Akirę Nishino. Do tej pory w dorosłej kadrze Japonii wystąpił w 25. spotkaniach i zdobył 3 bramki.

 

 

Haraguchi Genki

Genki Haraguchi (原口 元気)

Fortuna Düsseldorf / Hannover 96

Wiek: 27

Wzrost: 1,77 m

Waga: 68 kg

Występy w kadrze: 35

 

 

Urodził się prawie dokładnie rok przed Usamim, bo 9. maja 1991. roku w mieście Kumagaya w prefekturze Saitama.

Od najmłodszych lat był związany z Urawą Red Diamonds, bo już od czasów liceum występował w młodzieżowych kategoriach klubu. Swoją piłkarską przygodę zaczynał jednak od futsalowych rozgrywek i to stamtąd przeniósł się na normalne boisko.

 

23. maja 2008 awansował do pierwszego zespołu, a już dwa dni później zadebiutował w starciu Pucharu Ligi z Nagoyą Grampus (2:4). Tego samego roku wystąpił w barwach Urawy U-18 w Młodzieżowych Klubowych Mistrzostwach Japonii. W pierwszym meczu zaliczył zwycięskie trafienie. Zdobył też bramkę, dokładając dwie asysty w spotkaniu z Nagoyą Grampus U-18 mocno przyczyniając się do wygranej.

 

Pomimo awansu do pierwszego zespołu występował w Urawie U-18 i drugim zespole, nie zaliczając ani jednego występu w J.League. 30. stycznia 2009. roku podpisał profesjonalny kontrakt z klubem i stał się najmłodszym zawodnikiem w historii Urawy, bijąc wynik Sergio Escudero, który podpisał kontrakt z klubem z Saitama Stadium w wieku 17. lat. 7. marca zadebiutował w J.League przeciwko Kashimie Antlers, a już 12. kwietnia ponownie zapisał się historii klubu, strzelając swoją pierwszą bramkę dla klubu i stając się najmłodszym strzelcem gola w historii Urawy Red Diamonds. Dokonał tego mając 17 lat,  11 miesięcy i 3 dni. Bramka oczywiście przeciwko Nagoi 😉

 

W obliczu kontuzji Tsukasy Umezakiego i Tanaki, czyli podstawowych pomocników Urawy Reds, Haraguchi wskoczył do pierwszego składu i rozegrał w swoim pierwszym sezonie aż 32 spotkania, co dawało drugi wynik w zespole. Więcej meczów na koncie miał tylko Yuki Abe, który wystąpił w 34. meczach.

Początek sezonu 2010. nie był dla niego łatwy, gdyż do dyspozycji byli już wyżej wymienieni zawodnicy. W 10. kolejce jednak Tanaka znów nabawił się kontuzji i Haraguchi rozegrał drugą połowę sezonu w pierwszym składzie. W 10. kolejce Urawa mierzyła się oczywiście z Nagoyą Grampus. Sezon 2011. zaczął jako podstawowy zawodnik i to utrzymało się przez resztę jego występów w Urawie.

 

W lipcu 2014. roku nadeszła długo oczekiwana oferta z Bundesligi. Po Haraguchiego zgłosiła się Hertha Berlin  i Japończyk podpisał z nią czteroletni kontrakt. W Urawie wystąpił w 202 meczach i zdobył 38 bramek notując przy tym 32. asysty.

W klubie zadebiutował w spotkaniu Pucharu Niemiec z SC Fortuną Köln i od razu wpisał się na listę strzelców.

 

W swoim pierwszym spotkaniu w Bundeslidze zanotował asystę, ale później doznał kontuzji ramienia i wypadł z rytmu meczowego. Do regularnej gry wrócił w 2015. roku i w meczu który rozpoczął jego dobrą serię, przeciwko Schalke 04, zdobył swoją pierwszą bramkę w Bundeslidze.

 

W Berlinie, Haraguchi spędził 4 lata. W tym czasie zagrał w 106. spotkaniach, zdobył 6 goli i zaliczył 10 asyst, oraz zadebiutował w Lidze Europejskiej. W październiku 2017, w spotkaniu z Schalke otrzymał czerwoną kartkę za faul na Burgstallerze i dodatkowo otrzymał dwa mecze zawieszenia. Niestety to był początek jego końca w Herthcie Berlin i na murawie pojawił się już tylko raz. Zimą 2018. roku został wypożyczony do Fortuny  Düsseldorf gdzie się odbudował i odzyskał radość z gry. Haraguchi razem z Usamim przyczynili się do awansu Fortuny do Bundesligi. Dobre występy w Düsseldorfie sprawiły, że zgłosił się po niego Hannover 96, który zapłacił za niego €4,5mln. Do swojego nowego klubu dołączy po mundialu w Rosji.

onlineImage

Kadra narodowa

Swoją przygodę z reprezentacją zaczął w ekipie U-19, gdzie rozegrał jedno spotkanie. W 2011. roku został powołany do kadry U-23, ale rozegrał w niej tylko 4 mecze, gdyż we wrześniu tego samego roku dostał powołanie do dorosłej reprezentacji Japonii, w której zadebiutował 7. października 2011 w starciu z Wietnamem. Pierwszą bramkę zdobył 11. czerwca 2015. roku w spotkaniu z Irakiem.

 

W 2016. roku strzelił bramkę w 4. spotkaniach eliminacji do Mistrzostw Świata, z rzędu, tym samym pisząc na nowo osiągnięcia m.in. Kazuyoshi Miury. Strzelił również w pamiętnym i szalonym meczu z Irakiem, który Japończycy wygrali po golu w ostatnich sekundach, Yamaguchiego.

 

W barwach reprezentacji wystąpił 35 razy i zdobył 6 bramek. Świetne występy w Fortunie, spowodowały, że Akira Nishino wziął go ze sobą do Rosji, gdzie rozgrywa kapitalny mundial. W dwóch jak dotąd rozegranych meczach, Haraguchi wybiegł w podstawowej jedenastce i skutecznie uprzykrzał życie Kolumbijczykom i Senegalczykom.

 

 

Autor tekstu: Kamil Gala                                                                                                  @GalsonHM