18. AML Moon Seon-min (문선민)

97270_35394_1014.jpg

172cm 68kg 1992 07 02
26 lat
Obecny klub: Incheon United
Weight: 68kg/150lb
Występy w kadrze 3 plus 1 gol w debiucie przeciwko Hondurasowi.
W zeszłym sezonie: 31 występów 4 gole plus 3 asysty
Pozycje, na których może występować AML/AMR/AMC/FWL/FWR/FC/S.C.

Moon Seon-Min był najmniej spodziewanym powołaniem do szerokiej kadry na mundial 2018.
Nie dość, że nigdy wcześnie nie był powołany do dorosłej drużyny narodowej, to nigdy wcześniej nie był on nawet w orbicie zainteresowania sztabu szkoleniowego. Nie oznacza to, że były to powołania na wyrost.
Cofnijmy się jednak do jego historii, która nie przypomina standardowej kariery piłkarskiej.
W 2011 był jednym z pośród 8 (niektóre źródła podają 3) zwycięzców programu Nike „The Chance”. Piłkarski program, w którym to arbitrami oceniającymi twoje umiejętności byli Arsene Wenger oraz Giovanni Van Bronckhorst był w Korei przedstawiony niczym reality show, gdzie oglądaliśmy zmagania poszczególnych uczestników z przeciwnościami losu (czyt. Ochrzanem surowych trenerów)

Zwycięstwo zapewniło mu bilet do elitarnej akademii Nike.
Po zaledwie roku od wstąpienia do akademii gdzie między innymi miał możliwość trenowania z klubami takim jak Arsenal czy Tottenham nastąpiła rzecz niespodziewana. Moon został zakupiony przez Szwedzkiego 3 ligowca club Östersunds FK w 2012 roku, po tym jak Angielski menadżer tego klubu Graham Potter zauważył go w Akademii w trakcie swojej wizyty. Co śmieszne Potter przyjechał oglądać Ghańczyka Davida Accama, który również trenował w Akademii razem z Moonem.
Klub z Moonem na pokładzie momentalnie awansował do drugiej ligi Szweckiej.
Koreańczyk z powodu tęsknoty za domem wrócił po sezonie 2013 na chwilę do swojego azjatyckiego domu, lecz szybko się opamiętał i w połowie kampanii 2014 wrócił do Östersunds i ponownie podpisał kontrakt z Szwedami.
Po zakończonym sezonie otrzymał nagrodę najlepszego zawodnika roku 2014

17 lipca 2015 podpisał on kontrakt z pierwszoligowcem Djurgårdens IF.
Został sprowadzony jak zastępstwo za kontuzjowanego Haris Radetinac.
W pierwszej lidze radził sobie średnio, wyrzucony na skrzydło, był raczej graczem zadaniowym mającym w swoich obowiązkach rozrywanie zasieków rywali.
Po wygaśnięciu kontraktu Moon wrócił do Korei, a dokładniej podpisał kontrakt z Incheon United klubem znanym z doskonałego skautingu i szlifowaniu zakurzonych talentów piłkarskich.

W obecnym sezonie 2018 Moon w końcu z zadaniowca stał się gwiazdą nie tylko Incheon United ale i ligi. W 14 spotkaniach ma już na koncie 6 goli oraz 3 asysty.
Liczby nie oddają tego jak ważnym dla drużyny jest on graczem, praktycznie każdy atak na nim się zaczyna i na nim kończy.
Gdy zespołowi nie idzie, to niczym skarżące się dzieci na dręczącego ich starszego kolegę, zespól po pomoc kieruje się do „Szweda” Moon’a.
Zawodnika, którego kibice uwielbiają, ponieważ jest kwintesencją Koreańskiej piłki – ofensywna, wściekła zaciętość w odbiorze, i gra na 110% przez 90 minut.
Jest często oklaskiwany na stojąco przez swoich fanów, doceniają oni fakt, że nawet, gdy 10 razy nie uda mu się pokonać dryblingiem swojego rywala to Moon będzie próbował bez kompleksów 11 raz.
Każdą stratę kończy wściekłym pościgiem za przeciwnikiem wbrew logice, ponieważ jego warunki fizyczne powodują, że choćby na logikę powinien sobie odpuścić niektóre starcia.

To ta nie ustępliwość, zaangażowanie, i serce do gry kupiły mu serca kibiców w całej Korei a kto wie, może i selekcjonera.

Gdyby nie kontuzja Kwon Chang-hoon’a z Dijon nigdy byśmy się nie przekonali o tym jak wyglądałby wychowany piłkarsko w Skandynawii oraz wyspach Koreańczyk.
Zadziwił on jeszcze bardziej świat po tym jak w debiucie strzelił bramkę z Hondurasem, przypieczętowując swój awans do finałowej 23 na mundial.

Zdecydowanie zawodnik do oglądania na Rosyjskim mundialu.
Poniżej jego debiut w reprezentacji, pokazał swoje codzienne serce i zaangażowanie na poziomie międzynarodowym. Kupił kibiców momentalnie.

Auto tekstu: Adam Błoński
@Adam_Blonski 

Wyświetleń: 131

Autor tekstu: azjagola

Social media

Strefa sponsorowana

Hensfort

Lwowski Baciar

Pewniaczek.pl

Azjagola na Twitterze

Obserwuj mnie na Twitterze