Faza grupowa AFC Challenge League coraz bardziej się rozkręca. Dziś również grały obie ekipy z Azji Centralnej. Tak się złożyło, że zagrały między sobą. Oto, co z tego wyszło.

Grupa B

Abdysz-Ata Kant – FK Arkadag 0:2 (Chydyrow 27, Baszymow 49)

Byłem niezwykle ciekawy tej konfrontacji. W końcu mierzył się mistrz Kirgistanu z niezwyciężonym (w oficjalnych meczach) od początku istnienia mistrzem Turkmenistanu. 25 lutego w sparingu przedsezonowym obu klubów zwyciężył 2:1 Arkadag. Teraz było jeszcze lepiej. Od początku groźniejsi byli zawodnicy Didara Chadżyjewa. Najpierw Annadurdyjew nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Islamkułowem. W 27. minucie piłka już znalazła się w sieci. Annagułyjew uruchomił Annadurdyjewa prostopadłym podaniem, wszedł z lewej strony w pole karne, nisko dośrodkował, Uzdienow próbował wybić piłkę ale ta trafiła do Chydyrowa, który z bliska zmieścił ją w sieci. Na początku drugiej połowy po centrze Amanowa z prawego narożnika od razu strzelił Baszymow. Zasłużone zwycięstwo „Protektora”, które znacznie przybliża go do fazy pucharowej. A z drugiej strony po Abdysz-Acie spodziewałem się więcej, szczególnie z przodu. „Piwowarzy” byli jednak nie do końca przekonujący i jakby brakowało im pomysłów. A w doliczonym czasie dobić mógł ich Bajow ale minimalnie chybił.

Maziya Male – Al-Arabi Kuwejt 0:2 (0:2)

Tabela:

Ostatnia kolejka (1 listopada):
Al-Arabi – Arkadag
Maziya – Abdysz-Ata

Na tę chwilę mistrz Kirgistanu jest drugi w klasyfikacji drugich miejsc (oczko więcej ma East Bengal z grupy A).

Tu jednak ułatwione jest jedno zadanie. W trzeciej (ostatniej) kolejce nie wszystkie mecze grane są o tej samej godzinie. W bhutańskim Thimphu East Bengal o 11:00 naszego czasu rozpocznie bój o pierwsze miejsce w grupie z mającym 6 oczek libańskim Al-Nejmeh. Dla Abdysz-Aty lepiej by było, gdyby ekipa z Indii nie wygrała. A jak wygra, to zaczynający swój mecz o 19:30 Abdysz-Ata KONIECZNIE musi wysoko pokonać Maziyę. W innym razie wystarczy jej po prostu zwykła wygrana. Wcześniej, czyli o 15:30 swój mecz zacznie Arkadag i dla pewności lepiej, by chociaż zremisował z gospodarzami, aby nie doszło do sytuacji, że pierwsza trójka będzie miała po 6 oczek i zdecyduje bilans bramkowy. Kombinacji byłoby wiele.

Tabela Grupy A:

O grupie C wspomnę, że wygra ją mający 6 punktów Al-Seeb a drugie miejsce na pewno nie przekroczy 5 oczek. Abdysz-Ata będzie mieć ułatwione zadanie również dlatego, że będzie znać również wynik meczu Arkadag – Al-Arabi. Jeśli gospodarze z Kuwejtu nie wygrają a potem „Piwowarzy” zremisują, ponadto Al-Nejmeh nastuka East Bengalom a i gdy będą remisy w grupie C to Abdysz-Ata może wtedy również awansować. No ale to już jest bardziej zawiłe.

Tabela Grupy C:

Tabela drugich miejsc:

Dlatego najprościej byłoby mistrzom Kirgistanu wygrać. Stać ich na to, by pokonać zespół z Malediwów. A wcześniej niech Arkadag też postawi kropkę nad „i” i niech Azja Centralna cieszy się z awansu dwóch ekip do fazy pucharowej AFC Challenge Cup. I wszyscy będą żyć długo i szczęśliwie.

Autor tekstu: Łukasz Bobruk

Wyświetleń: 324

Social media

Strefa sponsorowana

Hensfort

Lwowski Baciar

Pewniaczek.pl

Azjagola na Twitterze

Obserwuj mnie na Twitterze

Odkryj więcej z AzjaGola

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej