W październikowym okienku reprezentacyjnym kadra Tadżykistanu pod wodzą Geli Szekiladzego postanowiła wyruszyć do Tajlandii na jubileuszowy, pięćdziesiąty Puchar Króla.
Gruziński selekcjoner zabrał następujących graczy:

Kogoś Wam brakuje?
Tak. Zdecydowano, że tak jak na wrześniowy Merdeka Cup tak i teraz do sąsiedniej z Malezją Tajlandii nie zostaną zabrani gracze Istiqlola Duszanbe, na których w dużej mierze opiera się tadżycka kadra. Klub dominujący w tamtejszej piłce szykuje się do występów w AFC Champions League 2, gdzie jak możecie przeczytać na łamach naszej strony, nie idzie mu najlepiej.
Stąd nie ma na liście Dżaliłowów, Mabatszojewa, Soirowa, Kamołowa, Dżurabojewa czy Nazarowa.
Cały turniej odbył się na jednym obiekcie – Tinsulanonda Stadium w mieście Songkhla w południowej części Tajlandii.

11 października rozegrano starcia półfinałowe.
Syria➡️ – Tadżykistan 1:0 (Osman 35)
Ciąg dalszy nieudolności tadżyckiej z przodu. Aby ich za to skarcić, wystarczyła jedna składna akcja. Al-Hallaq podał na prawo do Al-Mawasa, gracz irackiej Al-Shorty dośrodkował w pole karne, Safarow odbił piłkę klatką lecz ta spadła do Shamouna, który podał na lewo a tam akcję wykończył Osman. Po raz trzeci z rzędu nie udało się „Synom Wyżyn” strzelić gola. Widzów: 13588
W drugim półfinale Tajlandia ograła Filipiny 3:1 (0:0)
14 października grano mecze o medale.
Mecz o 3. miejsce
Tadżykistan – Filipiny➡️ 0:3 (Holtmann 47, Tabinas 58, Bailey 61)
Miesiąc wcześniej z tymi samymi Filipinami udało się nie stracić gola i dowieźć wynik do serii jedenastek, które Tadżycy wygrali. Myślę, że „Azkalsi” mieli to w pamięci i robili wszystko, by nie dopuścić do tego scenariusza. Już w pierwszej połowie brakowało im skuteczności i dokładności. W drugiej połowie graczy Szekiladzego szczęście opuściło. A szczególnie golkipera FK Rostów Rustama Jatimowa, który nie popisał się przy pierwszym golu. Kristensen podał do Holtmanna a ten zdecydował się na strzał z dystansu. Jatimowowi piłka gdzieś uciekła i wpadła do sieci. Jeszcze przed upływem godziny gry po zagraniu Reyesa z prawego rogu celnie główkował Tabinas. Chwilę później Holtmann podał do Reyesa, ten mięciutko oddał piłkę Holtmannowi, zawodnik Bochum podał nisko z lewej strony a Bailey strzelił wślizgiem przy słupku. Tadżykom brakowało pomysłu, ich akcje były skutecznie powstrzymywane. Ta bezradność spowodowała, że od czterech meczów nie mogą strzelić gola i tym razem zamiast wymęczonego medalu jak w Merdeka Cup wracają z niczym. Właściwie z kolejnymi bolesnymi doświadczeniami gry bez zawodników mistrza kraju. Widzów: 9664
W finale Tajlandia ograła Syrię 2:1 (1:0) i po siedmiu latach odzyskała trofeum. A tak padł gol zwycięski:
🇹🇭 Tajlandia zdobywcą Pucharu Króla Tajlandii nr 50!
W finale "Bojowe słonie" pokonały reprezentację 🇸🇾Syrii (2-1) a decydującą bramkę w końcówce strzelił Chanathip Songkrasin.#AzjaGolapic.twitter.com/NBqgTqhC0V
— Futbolowi Emigranci (@futbolemigranci) October 14, 2024
Tadżykistan nie powtórzył sukcesu sprzed dwóch lat, kiedy udało mu się zatriumfować w Pucharze Króla. Szkoda, że nie dołożono do tego kolejnego krążka. No ale aby to zrobić, trzeba nie tylko grać mocniejszym składem. Trzeba też poprawić choćby skuteczność.
W listopadzie będzie świetna okazja ku temu. Tadżykistan zagra 2 spotkania towarzyskie u siebie. Nie wiadomo jeszcze, z kim. Zaproszenie wysyłała im Rosja lecz Tadżycy odmówili, gdyż Rosjanie chcieli z nimi zagrać u siebie. A Tadżykistan też zaprasza do siebie…
Autor tekstu: Łukasz Bobruk
Wyświetleń: 349