W swoim pierwszym występie na AFC Asian Cup od 2007 roku, Indonezja udowodniła, że ​​jest gotowa na wielką scenę, zdobywając ważne zwycięstwo 1-0 nad Wietnamem. Mimo że są najmłodszym zespołem spośród wszystkich 24 drużyn biorących udział w turnieju, młodzi gniewni z Indonezji mogą właśnie dojść do pełni swoich umiejętności podczas tegorocznej edycji.

Zwycięstwo nad Wietnamem to dopiero trzecie zwycięstwo Indonezji w Pucharze Azji AFC.
Pozostałe dwa miały miejsce w meczach z Bahrajnem (2-1 w 2007 roku) i Katarem (2-1 w 2004 roku), a jednocześnie jest to dopiero drugi raz, kiedy udało im się zachować czyste konto w kontynentalnym turnieju.

W piątek Merah Putih pokonała rywali z Azji Południowo-Wschodniej, Wietnam, wynikiem 1-0, co jest kluczowym sukcesem, który postawił ich w dobrej sytuacji w walce o awans z fazy grupowej. Mimo że topowe dwie drużyny z każdej z sześciu grup są gwarantowane przejśćiem do 1/16 finału, to cztery najlepsze trzecie drużyny również awansują, a trzy punkty z meczu z Wietnamem stawiają Indonezję w korzystnej sytuacji przed decydującym starciem z Japonią w ramach grupy D.

Marselino Ferdinan, który już zwrócił uwagę swoją grą na skrzydle w poprzednim meczu z Irakiem, został tym razem przez trenera Shin Tae-Yonga przesunięty na pozycję środkowego pomocnika i również imponował swoją grą. Jednak nie tylko indywidualne umiejętności, ale także determinacja i dojrzałość zawodników Indonezji, która złożona jest młodych nieopierzonych piłkarzy, zrobiły wrażenie w trudnym pojedynku z Wietnamem.

Decydujący moment gry miał miejsce w 42. minucie, kiedy kapitan Indonezji, Asnawi Mangkualam, pewnie wykorzystał rzut karny po tym, jak Rafael Struick skorzystał na błędach defensywy Wietnamu, zostając sfaulowanym w polu karnym. Następnie Indonezyjczycy musieli utrzymać spokój, gdy Wietnam próbował odpowiedzieć.

Doświadczeni gracze, tak jak Jordi Amat, który grał w pięcioosobowej obronie, okazali się kluczowi, zwłaszcza gdy Amat musiał zostać zastąpiony po bolesnym uderzeniu w twarz. Rizky Ridho przejął jego miejsce na boisku i opaskę kapitana, kontynuując dobrą grę Indonezji w ostatnich 20 minutach.

Warto również podkreślić wybitne umiejętności 21-letniego bramkarza, Ernando Ari, który w doliczonym czasie gry skradł show, broniąc strzał Vũ Văn Thanh’a z rzutu wolnego. Ostateczna próba Wietnamu została udanie obroniona, a Indonezja utrzymała cenne zwycięstwo.

To zwycięstwo nad Wietnamem oznacza znaczny postęp dla Indonezji, która wcześniej przegrała 1-3 z Irakiem. Pod wodzą trenera Shin Tae-Yonga, który skupił się na rozwijaniu utalentowanej grupy młodych zawodników, Indonezja udowadnia, że mimo swojego względnego młodego wieku, są zdolni konkurować na największej azjatyckiej scenie piłkarskiej.

Teraz, z pewnością patrzą z nadzieją i pewnością w przyszłość, Indonezyjczycy przygotowują się na decydujące starcie z Japonią, która również potrzebuje zwycięstwa po zaskakującej porażce 1-2 z Irakiem. Zwycięstwo nad Wietnamem nie tylko ugruntowało ich pozycję w grupie, ale także sprawiło, że świat zwrócił uwagę na obiecujące pokolenie indonezyjskich piłkarzy, którzy właśnie zaczynają punktować na azjatyckim czempionacie.

Autor tekstu: Adam Błoński

Wyświetleń: 327

Autor tekstu: azjagola

Social media

Strefa sponsorowana

Hensfort

Lwowski Baciar

Pewniaczek.pl

Azjagola na Twitterze

Obserwuj mnie na Twitterze

Odkryj więcej z AzjaGola

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej