Listopadowa przerwa reprezentacyjna przyniosła nam 3 spotkania. Łącznie padły w nich… 2 gole. Ale nie znaczy to, że nie działo się nic ciekawego. Zresztą zobaczcie sami!

16 listopada – bitwa o Azję Środkową

Dla Uzbeków i Kazachów było to siódme starcie w historii lecz pierwsze od 2007 roku. I drugie, od kiedy 20 lat temu Kazachstan opuścił szeregi azjatyckiej piłki, przechodząc do UEFA. Przez to długo nie było okazji zweryfikować, kto w Azji Środkowej rzeczywiście jest najmocniejszy. Zdawało się, że Uzbekistan choć między nim i sąsiadem z północy nie było wielkiej przepaści. Jednak zawsze uważałem, że lepiej, by zweryfikowało to po prostu boisko.

Na spotkania z Kazachstanem i Rosją Srecko Katanec powołał następujących piłkarzy.

Z zaskakujących nazwisk jest Rusłan Dżijanow z niezłego w tym sezonie Olimpiku Taszkent. Jest na liście tylko trzech napastników ale za to nie byle jakich: Piękny Eldor, ładujący gole w lidze… kazachskiej Igor Siergiejew oraz król strzelców ligi białoruskiej Bobir Abdicholikow.

Stadion Pachtakora, Taszkent:

UzbekistanKazachstan 2:0 (Erkinow 12, Szomurodow 45)

Gospodarze od pierwszych minut atakowali i poskutkowało – otworzyli wynik w 12. minucie, kiedy Chożymat Erkinow po górnej piłce od Szomurodowa ładnie ją zgasił, po czym mając trzech rywali na plecach zdołał pięknie strzelić od poprzeczki. Po szybkim ciosie Kazachowie zaczęli działać bardziej aktywnie i prawie wyrównali Aschat Tagybergen trafił z rzutu wolnego w słupek. Tuż przed przerwą Eldor Szomurodow dostał prostopadłe podanie do przodu, poszedł między rywali, wyszedł sam na sam z Szackim i pokonał go strzałem po ziemi. Na drugą połowę Magomed Adijew wpuścił Bachtiora Zajnutdinowa, co pomogło gościom bardziej panować nad piłką ale niczego znacząco nie zmieniło. Elchan Astanow strzelił bardzo niebezpiecznie spoza pola karnego ale dobrze obronił Utkir Jusupow. Z drugiej strony Szomurodow wybiegł do Szackiego, bramkarz poradził sobie ze strzałem, za nim mógł strzelić Aziz Turgunbojew, a na jego drodze znów stanął kapitan Szachtiora Karagandy. I potwierdziło się, że najmocniejszą piłkarsko nacją Azji Centralnej jest Uzbekistan.

Galeria z meczu: https://sports.uz/news/view/oq-borilarning-toshkentdagi-ovi-baroridan-keldi-fotogalereya-17-11-2022

Pierwsza odsłona rosyjskiego tournee po Azji Środkowej – 17 listopada

Pierwszym przystankiem reprezentacji, z którą z powodu działań wojennych na Ukrainie prawie nikt w Europie nie chce grać był Tadżykistan. Rosjanie przywitani zostali bardzo gościnnie, jednak na boisku musieli liczyć się z twardym oporem „Synów Wyżyn”. Petar Segrt powołał na starcie ze „Sborną” następujących piłkarzy:

Jak widać, zaskoczeń nie brakuje. Są gracze nawet z amatorskiego poziomu w Rosji oraz zaplecza tadżyckiej ekstraklasy.

Stadiom Pamiru, Duszanbe:

TadżykistanRosja 0:0

Przed spotkaniem miał dojść do wybuchu paniki lecz więcej informacji nie udało się na ten temat uzyskać. A zamiast 15 tysięcy widzów było na trybunach 20 tysięcy (w tym ok 600 Rosjan). Robili oni znakomitą atmosferę – meksykańska fala, „gwiaździste niebo”.  A na boisku było sporo walki, nawet jeden z rosyjskich portali zasugerował, że piłkarze „pomylili dyscypliny”. Rosjan straszył to Dżaliłow to Pandższanbe ale goli nie było. Z drugiej strony co rusz sunęły ataki gości. W 85. minucie do siatki trafił Utkin ale wcześniej był faul. W 53. minucie kontuzji doznał Selichow, między słupkami Rosji zmienił go Anton Szunin, który też nie dał się pokonać. Zadowolony z wyniku był selekcjoner Segrt, który przed meczem stwierdził, że aby pokonać Rosjan, trzeba byłoby zagrać idealny mecz. Lecz po końcowym gwizdku powiedział, że ten remis dla niego jest jak zwycięstwo, stawiając jednocześnie Rosję na równym poziomie z Japonią, Koreą Południową czy Australią. Dla Tadżyków starcie to przyniosło wiele korzyści, gdyż mieli okazję przed debiutem w Pucharze Azji sprawdzić swoje możliwości na tle niezłego rywala. I wypadli całkiem przyzwoicie.

Rosyjska MatchTV nagrała relację z wyjazdu ich piłkarzy do Tadżykistanu. Polecam, szczególnie znającym język rosyjski 🙂

20 listopada – druga odsłona tournee

Z Uzbekistanem Rosja również mierzyła się po raz pierwszy. Tu poprzeczka była zawieszona dużo wyżej.

Stadion Pachtakora, Taszkent:

Uzbekistan Rosja 0:0

Liczyłem na gole. Niestety, nie doczekałem się ich w mokrym Taszkencie. Uzbecy zmusili kilkakrotnie „Sborną” do wysiłku, ze strony rosyjskiej też były akcje. Gospodarze mieli sporo pretensji do kazachskiego sędziego, który ich zdaniem nie podyktował co najmniej dwóch-trzech jedenastek. Lecz osobiście uważam, że były to sytuacje stykowe i trudno o jednoznaczną ocenę sytuacji (VARu tam nie było). Eldor Szomurodow dwoił się i troił, koledzy z przodu (szczególnie Erkinow) wykazywali się niemałą aktywnością ale bramek to nie przyniosło. Widzów: 14539

Galeria ze spotkania: https://sports.uz/news/view/jahli-chiqqan-katanets–hayron-qolgan-hojimat-va-jiyanovning-parvozi—ozbekiston-va-rossiya-ortasidagi-durangdan-fotogalereya-20-11-2022

I to wszystko, jeśli chodzi o reprezentacyjną piłkę Azji Środkowej w tym roku. W niedługim czasie na stronie spodziewajcie się doniesień z klubowej piłki tamtego regionu a tam jest o czym mówić i pisać. Lecz wszystko w swoim czasie!

Autor tekstu: Łukasz Bobruk

Wyświetleń: 77

Social media

Strefa sponsorowana

Hensfort

Lwowski Baciar

Pewniaczek.pl

Azjagola na Twitterze

Obserwuj mnie na Twitterze