Japońska kadra olimpijska skromnie, ale wygrywa w pierwszym meczu Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Podopieczni Haijime Moriyasu pokonali RPA 1-0 po ładnym trafieniu Takefusy Kubo.

Haijime Moriyasu musiał sobie dzisiaj radzić bez Tomiyasu oraz Mitomy, którzy znaleźli się poza kadrą. Wyjściowa jedenastka olimpijskich Samurajów prezentowała się następująco:

Japonia rozpoczęła ten mecz z wysokiego „C” i od pierwszych minut szukała możliwości do zdobycia gola. Dwukrotnie bliski trafienia do siatki był Takefusa Kubo, ale oba jego strzały okazały się nieskuteczne. Piłkarz Realu Madryt był przez całe spotkanie bardzo aktywny i zaangażowany. Starał się stwarzać zagrożenie na przestrzeni spotkania, ale niestety był także bardzo nieskuteczny. Po pierwszych dwóch próbach Kubo, oglądaliśmy groźne uderzenie Tanaki, którego strzał wybronił jednak golkiper Republiki Południowej Afryki. Kubo nie był jedynym nieskutecznym zawodnikiem tego meczu. Znacznie gorzej piłka „siedziała” Daichi Hayashiemu, który zmarnował kilka naprawdę dogodnych sytuacji. Można powiedzieć, że w Saganie Tosu przynajmniej 2 z tych sytuacji zamieniłby na bramkę, ale dziś nie potrafił pokonać bramkarza rywali.

Japończycy przeważali i próbowali dużo szybkiej, kombinacyjnej piłki. Stwarzali sobie sytuacje i byli skuteczni w defensywie, ale przez bardzo długi czas rezultat na tablicy wyników pokazywał dwa zera. Zmieniło się to dopiero w 71. minucie, gdy efektownego gola strzelił Takefusa Kubo. Jak się później okazało, bramka wychowanka FC Tokyo była decydująca i zapewniła Japonii pierwsze zwycięstwo na tegorocznej Olimpiadzie. W drugim meczu tej grupy Meksyk pokonał Francję aż 4-1. To właśnie z Meksykiem zmierzy się w niedziele reprezentacja Japonii w drugim meczu grupy A.

Wyświetleń: 45

Autor tekstu: Kamil Gala

Social media

Strefa sponsorowana

Hensfort

Lwowski Baciar

Pewniaczek.pl

Azjagola na Twitterze

Obserwuj mnie na Twitterze