Za nami półfinały Mistrzostw Azji, U23 których główną nowiną jest przegrana Uzbekistanu z Arabią Saudyjską, co jest jednoznaczne z detronizacją mistrza poprzedniej edycji turnieju.
Wiemy już, że w roku 2020 będziemy mieli nowego króla Azjatyckiej młodzieżówki – prześledźmy więc tą niezwykle zaciekłą batalie o bilet d

Arabia Saudyjska vs Uzbekistan

W pojedynku broniącego tytułu Uzbekistanu z Arabią Saudyjską impas niezwykle wyrównanego spotkania przerwał strzał życia Nassera Al Omrana w 87 minucie meczu. Wydawać by się mogło, że użyłem tu grubej przesady w stosunku do ledwie 22 letniego piłkarza, ale był to rzeczywiście strzał życia, ponieważ zawodnik Al Shabab gra już 3 sezon zawodowo i jak do tej pory nie zaliczył choćby jednego trafienia w jakikolwiek rozgrywkach (liga, puchary, kadra).

Tak, więc nieszczęścia białych wilków stało się udziałem premiowego trafienia anonimowego nawet Arabii Saudyjskiej pomocnika, który defacto wszedł zaledwie 7 minut wcześniej.

Saud Arabia

Po raz kolejny trzeba podkreślić, iż ledwie 40 letni Saad Al Shehri zawstydza swoich przepłacanych poprzedników na stanowisku selekcjonera wykonując fenomenalną robotę. Do finałów AFC U23 nie udało się zakwalifikować takim jegomościom jak Adrie Koster czy Daniel Teglia a ostatnim razem w finałach „Zieloni” zagrali w pierwszej edycji w 2016 roku, kiedy również prowadził ich rodak Khalid Al-Koroni. Mamy kolejny dowód na to, że pieniądze plus marketing nie idzie w parzę z osiąganymi wynikami.

Uzbecy przegrali mega wyrównany mecz (11 do 11 w strzałach), choć trzeba przyznać, że nie grało im się z taką samą łatwością co z ZEĄ czy Chińczykami.
Ljubinko Drulović musi teraz martwić się meczem o trzecie miejsce, wygrana może wysłać jego podopiecznych na wymarzone w kraju Igrzyska Olimpijskie co będzie nawet większą nagrodą niż podniesienie trofeum turnieju AFC U23.

Australia vs Korea

Australia w tym turnieju każdemu robiła myk w stylu Muhammad Ali vs Foreman czyli wytrzymanie ciosów rywali, a po opadnięciu z sił przeciwnika zadawali nokautujące ciosy. Niestety dla Kangurów mecz z Koreą Południową przypominał bardziej walkę Aliego z Kenem Nortonem czy Larry Holmesem

Ok. Przyznam szczerze jak dostawał powołanie przez Paulo Bento środkowy pomocnik Lee Dong-Gyeong z Ulsan Hyundai to zastanawiałem się, co takiego Portugalczyk widział w 22 latku który nie miał wówczas nawet bramki na swoim koncie.
Może, dlatego Bento jest selekcjonerem Korei Południowej a ja tylko opisuje boiskowe wydarzenia w Azji, ponieważ wytrawne oko trenera zobaczyło potencjał piłkarza zanim ten rozkwitł na naszych oczach. Słowem, Portugalczyk zobaczył, kim będzie ten piłkarz a nie, kim jest. Mowa o przeszłości, a w teraźniejszości Koreańczyk zapewnił awans w ostatnich sekundach meczu z Jordanią pięknym rzutem wolnym, a w spotkaniu z Australią przypieczętował zwycięstwo kąśliwym uderzeniem z skraju pola karnego.

maxresdefault

Póki, co niepozorny były student Hongik University wyrabia sobie na tym turnieju markę, którą zapamięta się na długo. W gwoli ścisłości pierwszego gola strzelił, Kim Dae-Won z Daegu FC który mało urodziwą dobitką wykończył sprawy rozpoczęte przez piłkarza Japońskiej Avispa Fukuoka Won Du-Jae.

Australijczycy z kolei w poprzednich rundach wykonali kawał dobrej roboty, jednak aby móc uznać turniej za sukces „wystarczy” pokonać w meczu o 3 miejsce Uzbekistan.
Nie będzie to zadania łatwe biorąc pod uwagę jak rozjuszony może być schodzący z piedestału mistrz poprzedniej edycji Mistrzostwa Azji U23.
Kibice Socceroos będą jednak bacznie wyglądać wyniku swoich pupili, wygrana w meczu o 3 miejsce mogłoby zapewnić pierwszy występ kangurów na olimpiadzie od 2008 roku.

Komplet wyników półfinałów :Półfinały 1

Przyszłe spotkania, finał oraz mecz o trzecie miejsce:

Finał i 3 miejsce

Na łamach naszej strony widzimy się 25 stycznia po meczu o trzecie miejsce

Autor tekstu: Adam Błoński

Wyświetleń: 87

Autor tekstu: azjagola

Social media

Strefa sponsorowana

Lwowski Baciar

Pewniaczek.pl

Azjagola na Twitterze

Obserwuj mnie na Twitterze