Korae Południowa nieugięcie planuje wysłać grupę „dopingującą” do Phenianu oraz transmitować mecz z Koreą Północną w zbliżającej się potyczce Eliminacji Mistrzostwa Świata 2022.

Zastępca rzecznika „Ministerstwa Zjednoczenia” (Unification Ministry) Kim Eun-han powiedział w piątek, że Korea Północna nie odpowiedziała na wielokrotne wezwania Południa do przedyskutowania wielu spraw w ramach przygotowań do oficjalnego meczu FIFA zaplanowanego na następny wtorek. Mowa tutaj oczywiście o zakwaterowaniach, zapewnieniu bezpieczeństwa turystów oraz dziennikarzy, zasady dot. transmisji tv etc.

Koreański Związek Piłki Nożnej (KFA) organizuje mecz piłki nożnej ze swoim Północnym odpowiednikiem za pośrednictwem Azjatyckiej Konfederacji Piłki Nożnej – AFC.

Związek futbolu północnokoreańskiego stwierdził, że nie ma uprawnień, aby zezwolić na wjazd do kraju komukolwiek oprócz graczy i trenerów z południa.

Choć obie Koreańskie reprezentacje grały ze sobą w meczu towarzyskim na Stadionie 1 Maja w Phenianie w 1990 roku to po raz pierwszy zagrają w stolicy Korei Północnej mecz o punkty eliminacji mistrzostwa świata.

pyongyang rungrado may-day
Stadion 1 maja – Rungrado

Mecz odbywa się również w mało komfortowej, napiętej sytuacji politycznej między Koreami, ponieważ Waszyngton i Phenian nie osiągnęły porozumienia w sprawie denuklearyzacji.

Przypomnę tylko, iż na meczu pojawią się takie gwiazdy Europejskiego futbolu jak Son Heung-Min, Hwang Hee-chan czy Lee Kang-In i miejmy nadzieję, że rywalizacja odbędzie się bez niepotrzebnych ekscesów.  Korea Północna ma wielką okazję pokazać światu, że nie są tacy źli, na jakich ich się maluje (przynajmniej w tym aspekcie).

Autor tekstu: Adam Błoński