Grupa D

Pachtakor Taszkent – Al-Sadd Doha 2:2D3uPiy5XoAESVPk

Gole: Alidżanow 9, Ćeran 41 po podaniu Maszaripowa – Xavi 6 po asyście Bounedjaha, 16

 

Bój był zażarty, na szczęście Lwy okazały się waleczne i dwukrotnie potrafiły odrobić straty, dzięki czemu na półmetku fazy grupowej wciąż są niepokonanymi liderami. A oto gole:
0:1 – Algierczyk zszedł z prawego skrzydła, zagrał krótko do Xaviego, były gracz Barcelony posłał precyzyjne uderzenie. Aż mi się przypomniały czasy Barcelony z tymże Hiszpanem w składzie, sięgającej po Ligę Mistrzów w 2006, 2009 i 2011 roku!
1:1 – 3 minuty później pięknie z dystansu odpowiedział Alidżanow
1:2 – Xavier Fernandez Creus precyzyjnie wykonał rzut wolny. Widać, że kapitan gości wciąż miał ochotę do gry, choć stuknęło mu już 39 lat! Fenomen, i to nie tylko socjologiczny
2:2 – Ćeran do Maszaripowa, ten zacentrował z lewego skrzydła, Serb główkował, Tarek Salman prawie wybił piłkę
Ciekawostka: oba zespoły zmierzyły się ze sobą w 2011 roku w fazie grupowej AFC Champions League i wówczas też padł remis (1:1). Gracze Szoty Arweładzego padli po czterech zwycięstwach z rzędu ale lidera z rąk nie wypuścili, poza tym od dziewięciu potyczek wciąż nie zostali ograni (ostatnia porażka: 26 listopada, liga, Lokomotiw Taszkent – Pachtakor 3:2). Z kolei ekipa Jesualdo Ferreiry nie przegrała pięciu kolejnych meczów. Widzów: 32315
D3uPjp6W0AMYhmwD3uPjpAXsAA5N0tD3uPjpyWsAMpJYaPachtakor 1Pachtakor 2
Persepolis Teheran – Al-Ahli Dżudda 2:0 (1:0)

Tabela:

Tabela D

Następna kolejka (22.04):
Al-Sadd – Pachtakor
Lokomotiw – Al-Ahli

Grupa B

Al-Ittihad Dżudda – Lokomotiw Taszkent 3:2D3vDmKTX4AIsdL3

Gole: Al-Shamrani 48-karny, Al-Muwallad 50, 90+4-karny – Iskandarow 70 po podaniu Zotejewa, Rajevac 82 po asyście Amanowa

 

 

Drodzy Kolejarze, jeśli chcecie znaczyć w Azji cokolwiek, musicie poprawić grę obronną, gdyż błędy w ustawieniu i niepotrzebne faule niszczą Wasze wysiłki i pozbawiają punktów. Ratują Was w zasadzie dwie rzeczy: wyrównana grupa i całkiem niezła ofensywa. A tak w ogóle to wszystkie gole padły po przerwie. Oto i one:
1:0 – Al Bishi szarżował i został powstrzymany nieprzepisowo przez Zotejewa, za co ten zobaczył żółtą kartkę
2:0 – mistrzowie Uzbekistanu bili rzut wolny, piłka odbiła się od muru, Muchammadijew stracił piłkę na połowie rywala (za co 2 minuty później został zmieniony), jednak na swojej połowie mieli… tylko bramkarza, zatem Al-Muwallad popędził w pole karne, minął Iliosowa i kopnął do pustej bramki. Poniżej zobaczycie wybitne ustawienie defensywy Kolejarzy w 50. minucie:
Genialne ustawienie obrony
2:1 – goście dostali plaskacza na otrzeźwienie i wzięli się do roboty. Zotejew dośrodkował z lewej flanki a Iskandarow popisał się ładnym wolejem
2:2 – Iskandarow posłał elegancką piłkę górą na lewo, Turkmen dostał ją i zacentrował również z tej samej strony jak przy pierwszym golu a były gracz Siarki Tarnobrzeg celną główką doprowadził do remisu
3:2 – Djokić sfaulował Romarinho w polu karnym, po czym mocno jedenastkę wykonał Al-Muwallad
Zespół Jose Sierry wygrał trzecie kolejne spotkanie. Co ciekawe, 3 lata temu oba zespoły zmierzyły się w pierwszych dwóch kolejkach Ligi Mistrzów AFC i zarówno w Taszkencie jak i w Dżuddzie został osiągnięty identyczny wynik – 1:1. Widzów: 50
D3vDn-OXsAEHMzhD3vDn-PWsAIcGXyD3vDn-TW0AIK2eeLokomotiw 1Lokomotiw 2
Al-Rayyan Doha – Al-Wahda Abu Dhabi 1:2 (0:0)

Tabela:

Tabela B

Następna kolejka (22.04):
Lokomotiw – Al-Ittihad
Al-Wahda – Al-Rayyan

W pozostałych meczach 3. kolejki pojawił się jeden środkowoazjatycki akcent.

Grupa H: Sydney FC – Szanghaj SIPG 3:3 (2:2). W chińskim zespole do 78. minuty grał Odił Achmedow (zmienił go Zhang Yi)

Autor tekstu: Łukasz Bobruk
Twitter: red_bobini91