Mecz Kashima Antlers vs Chivas w Klubowych Mistrzostwach Świata zagrzeje serducha niejednego kibica.
Może przedstawimy jednego z ciekawszych zawodników zwycięscy Azjatyckiej Ligi Mistrzów. Zacznijmy od piłkarza który zaczął poważnie się liczyć w lidze Japońskiej w momencie kiedy większość piłkarzy myśli już o tym co będzie robić na zakończenie kariery.

Teściu

  1. DL Shuto Yamamoto 山本 脩斗
    Pseudonim – „Teściu”

    180 69kg 31 lat 1985 06 01
    Pozycje na których może występować LB/RB/LM/RM/FWL/FWR
    Łącznie w karierze 233 występy 11 goli 19 asyst.
    Najlepszy sezon – 2016 – 31 spotkań – 3 gole 8 asyst.

Ustawienie

Shuto Yamamoto jest niczym wino czym starszy tym lepszy. Apogeum swoich umiejętności osiągnął  dopiero w roku 2016 mając 31 lat.

Licząc wszystkie rozgrywki, ligę, puchary itd. Shuto w 2016 roku wystąpłi w 42 spotkaniach uzyskując 5 bramek i 8 asyst. Wynik musi imponować jeśli weźmiemy pod uwagę iż jest to lewy obrońca!

Początki nie były jednak różowe, oto kilka słów historii:

Shuto zaczynał karierę piłkarską na Waseda Uniwersity w tamtejszej legendarnej drużynie uniwersyteckiej (coś jak North Carolina w USA)
Co ciekwę kiedy miał 15 lat wzorował się na 21 letniej gwieździe J.league ofensywnym pomocniku – Mitsuo Ogasawarze dziś jego koledze klubowym.

W WAseda

Shuto na Uniwersytecie grywał z numerem 10 jak jego idol, z tym że grał jako wysunięty napastnik. Będąc topową postacią piłki Uniwersyteckiej grywał z reprezentacją młodzieżową Japonii za Igrzyskach Azjatyckich, Uniwersjadzie czy na różnego rodzaju turniejach (Denso CUP, Sendai CUP itd.)
Jego gra w powyższych turniejach byłą na tyle dobra, że została zauważona przez Hiszpańską Valencię która zaprosiła Japońskiego napastnika na testy w roku 2007.
Rok później okazało się między innymi z jakiego to powodu Japończyk nie dostał tam zatrudnienia.

yamamoto.jpg

Yamamoto podpisał zawodowy kontrakt dopiero w 2008 roku z zespołem Jubilo Iwata.
W trakcie testów medycznych przed podpisaniem umowy wyszło na jaw, iż Shuto cierpi na zakrzepice żyły podobojczykowej i pachowej.  Jubilo Iwata  okazało się dobroczyńcą młodzieńca i postanowiło że pomogą młodemu chłopakowi w leczeniu.

Później okazało się iż już w trakcie testów w Valencii młody zawodnik cierpiał na tą dolegliwość, odstraszając potencjalnego pracodawcę.

Kolejny problem pojawił się już w trakcie samego pobytu w Jubilo.  Shuto nie grał ,
a szans na grę nie było widać na horyzoncie biorąc pod uwagę rywali do wyjściowej 11.

W napadzie grali wtedy etatowy reprezentant Japonii Ryoichi Maeda, weteran Masashi Nakayama, oraz reprezentant Korei Południowej Lee Keun-Ho. Jeśli dodamy do tego t Brazylijczyka Gilsinho oraz Roberta Cullen’a to wychodzi nam, że Shuto nie pasował nawet na piąte koło zapasowe.

Sytuacja odmieniła się przez przypadek, Masaaki Yanagishita ówczesny  trener Jubilo w jednym z spotkań nie mając do dyspozycji wykartkowanych lub kontuzjowanych bocznych obrońców zaproponował Shuto aby on w następnym spotkaniu wystąpił na lewej stronie.

Okładka-1.jpg

Desperacja Yamamoto aby zagrać  w końcu w pierwszej 11 była ogromna.
W porównaniu do innych znanych w historii byłych napastników przesuwanych do obrony – chłopak jak wspomina zareagował niesamowitą euforią na ten pomsył.

Shuto dzięki temu manewrowi ustabilizował swoją sytuacje w pierwszej jedenastce Jubilo jako lewy lub prawy obrońca.

Niestety nawracające się problemy z zakrzepicą spowodowały że chłopak przez pierwsze 6 lat kariery nie mógł zaliczyć pełnego sezonu.

Razem.png

2014r. Kashima zaskoczyła piłkarską Japonię kupując Yamamoto. Który prócz tego że „był” to ciężko było go określić jako topowego lewego obrońcę ligi.

Dziś każdy tą opinię musi odszczekiwać,
w pierwszym sezonie zaliczył 32 spotkania (najwięcej w dotychczasowej karierze) 2 bramkę oraz 3 asysty. W kolejnym 2015, spotkań 28 znów 2 bramki i 3 asysty.
Mistrzowski sezon to już 31 spotkań 3 bramki i 8 asyst ! Kolejne sezony to już ustabilizowana wysoka forma.

Yamamoto w Japonii aktualnie jest już uznaną marką, nikt nie śmie mówić o nim jako o przeciętniaku z wiecznymi problemami zdrowotnymi. Gdyby nie fakt problemu bogactwa w kraju i zagranicą bocznych obrońców (Nagatomo, Hiroki i Gotoku Sakai, Ota, Fujihara, Makino itd.) to grałby w kadrze narodowej.

Ba…nawet zagrał w koszulce niebieskich samurajów. Było to raz w grudniu 2017 roku podczas Pucharu Azji Wschodniej.  Zadebiutował w kadrze w wieku 32 lat!

38300119434_7ce28b967d_o.jpg

Doskonale to pokazało w jakiej jest formie i co sobą prezentuję, jeżeli selekcjoner mając świadomość wieku zawodnika powołuje go do reprezentacji.
Kto wie ? Gdyby nie zwolnienie niedługo później Vahdia Halilhodzića który dał mu szansę na grę, może Japończyk nadal orbitował by w kręgu zainteresowania kadry.
Jak to się ładnie mówi – „forma dobra, koncepcja rządzących się zmieniła.”

Razem 2

Charakterystyka gry:

Shuto to boczny obrońca z ogromnym ciągiem na bramkę, oglądając często spotkanie Kashimy zapominamy że nie jest to skrzydłowy.

Gra bardzo wysoko, dość powiedzieć że kiedy drugi z bocznych obrońców Nishi dośrodkowuje z prawej strony Shuto często zamyka akcję na długim słupki.

Jego wymarzona gra to wypuszczanie jego osoby prostopadłą piłką do sprintu – rzadko kto jest go wtedy wstanie dogonić. Repertuar zwodów, oraz sztuczek technicznych ma przygotowany do sytuacji kiedy przyjmuje piłkę w biegu (często pierwszym kontaktem puszcza piłkę za plecy rywala do pojedynku sprinterskiego lub zakłada siatkę rywalowi)

Jego przeszłość w roli napastnika przydają się przy stałych fragmentach gry, gdzie gra dużo lepiej głową niż którykolwiek inny obrońca w składzie Kashimy.

img_c6eed608cbc39929d2545b6550bad12e208344.jpg

Żeby nie było całkiem landrynkowo – Shuto aby móc być w pełni wykorzystanym musi zostać wypuszczony piłką na pozycję. Z statycznej pozycji, kiedy piłka stoi … jego efektywność spada o 80% procent.  Jeśli chodzi o dośrodkowanie to większość swoich asyst zawodnik zyskał podaniami po ziemi, jego górne piłki to zazwyczaj niedokładne balony.  Częste rajdy powodują że w każdym meczu ktoś musi łatać za nim dziury.

 

Człes

Ciekawostki :
Shuto w pierwszej kolejności miał zostać…narciarzem.
Ojciec chłopaka startował jako reprezentant Waseda University
w narciarstwie alpejskim i był tam nawet kapitanem zespołu narciarskiego.  Hobby chłopaka w młodości było własnoręczne tworzenie nart, po dziś dzień Shuto w wywiadach podkreśla że w każdym wolnym czasie w zimie jeździ na nartach.

Nozia

Przewlekle choruje na zakrzepice podobojczykową, chorobę dopiero w roku 2014 udało mu się okiełznać do takiego stopnia iż nie przeszkadza mu w wykonywaniu zawodu.  Niestety w wywiadach chłopak mówi że już tyle razy myślał że się całkowicie wyleczył, że dziś mimo że już 3 lata jest spokój – ciągle ma lęk przed nawrotami i komplikacjami.

Z takim imieniem musiał zrobić karierę w sporcie – „Shuto” – to fonetycznie – „strzał, uderzenie” – co często słyszymy oglądając mecz piłki nożnej w Japońskim języku.

Osiągnięcia:

Mistrza Japonii – 2016 r. Kashima Antlers
Puchar Cesarza – 2016 r. Kashima Antlers
Puchar Ligi Japońskiej – 2010 – Jubilo Iwata, 2015 – Kashima Antlers
Superpuchar Japonii – 2017 – Kashima Antlers
Azjatycka Liga Mistrzów – 2018

 

Autor tekstu: Adam Błoński