Korea Południowa dziś zaczyna swoją przygodę z Igrzyskami Śmierci…tzn. z Igrzyskami Azjatyckimi. Śmierci to zaznają, ale piłkarskiej, jeżeli nie wywalczą złota, to jedyne rozwiązania, aby wygrać zwolnienie z obowiązkowej służby mundurowej w Korei Południowej.

Korea U23 jaką będziemy mieli przyjemność oglądać wydaje się najsilniejszą paczką od lat, silniejszą nawet niż ekipa która wygrała turniej 4 lata temu.

Poniżej skład, w którym wyjdzie na swój pierwszy mecz Korea Połduniowa.
Dkor0wPUUAACaKQ (1)

Mówiąc o sile zespołu nie mówię tutaj o Son Hueng-Minie, lecz o paru ciekawych piłkarzach, na których np. Polskie kluby powinny zwrócić uwagę.
Powód? –  odgrywają czołowe role w zespołach drugiej ligi Koreańskiej lub klubach gdzie pieniądze do Sci-Fi  a umiejętności przewyższają prestiż miejsc, w których obecnie są zakontraktowani.

Oto parę nazwisk na które warto zwrócić uwagę

Korea U23.jpg

Hwang In-Beom z policyjnego klubu Asan Mugunghwa

To Xavi dla biednych, zawodnik mające najlepsze w Korei przyjęcie kierunkowe.
Rzadka umiejętność ale przydająca się świetnie w piłkarskim tłoku i bardzo pomocna gdy trzeba szybko pójść z akcją do przodu.
Aktualnie Hwang gra w 2 lidze Koreańskiej, ale jego umiejętności rozgrywania przypominające byłego gracza Barcelony, spokój i wszechstronność powodują że jest to zawodnik numer jeden do obserwowania na tegorocznych Igrzyskach Azjatyckich.

Na Sang-Ho  z Gwangju FC 

Kolejny gracz z K-League 2, stylem gry przypomina nieśmiertelnego w pamięci fanów Koreańskiej piłki Park Ji-Sunga. Słowem wulkan energii, napierający na przeciwników, mając 3 płuca dynamiczny pomocnik lub napastnik.

Można go ustawić na każdej pozycji od drugiej linii wzwyż i być pewnym że sobie poradzi dzięki niesamowitej agresji i dynamice.
Nie jest super szybki, anie mega techniczny – ale upierdliwość jaką przysparza to że jest non stop w ruchu powoduje że obrońcy wyrywają sobie włosy z głowy.

Lee Seung-Mo z Gwangju FC

Kolejny zawodnik drugoligowego Gwangju FC to 20 letni byczek (187cm) mogący grać zarówno w linii obrony jak i drugiej linii.  Znany jest z połączenia dobrej techniki użytkowej z brutalną siłą.  Jego znakiem rozpoznawczym jest miłość do tzw. małej gry na jeden kontakt oraz uderzeniami z dystansu po których bramkarze wpadają z piłką do bramki.

Kim Jin Ya – Incheon UTD

Gracz który kosztuje dziś tyle co „paczka gwoździ” a za parę lat może być podstawowym zawodnikiem dorosłej kadry.
Zdechlaczek, szczupły w miarę niski 177 – ale energii ma tyle że mógłby napędzać elektrownie atomową. Zaczynała w klubie jak skrzydłowy, lub napastnik, dziś niczym Łukasz Piszczek w reprezentacjach młodzieżowych wykorzystywany jest jako boczny obrońca. Dysponujący nie ludzką kondycją Kim potrafi przez 120 minut zasuwać wzdłuż całego boiska, maltretując obronę rywali.  Nowoczesny ful back z ofensywny wykształceniem.

Hwang Ui-Jo z Japońskiej Gamba Osaka

Napastnik Gamby Osaka który jest zmorą naszego Polskiego bramkarza z J.League Krzyśka Kamińskiego któremu zaaplikował już 4 gole w sezonie 2018 to kandydat do króla strzelców tegorocznych Igrzysk Azjatyckich.
„Udzio” to nie Azjatycki typ napastnika, nie obchodzi go gra kombinacyjna, altruistyczne podania do partnerów. Woli iść dryblingiem na 2-3 rywali i egoistycznie spróbować szczęścia indywidualną akcją. To dzięki tej pazerności ma już na koncie 9 goli mimo że gra w 3 od końca drużynie J.League.
Zawodnik który po paru minutach gry wzbudza respekt każdej obrony.

Zapraszam do śledzenia zespołu Korei Południowej na Igrzyskach Azjatyckich 2018.
Jest to naprawdę utalentowana grupa chłopaków która przyniesie sporo pozytywnych emocji – ręczę za to swoim słowem … za dobrze chłopaków znam :>

Autor tekstu: Adam Błoński
@Adam_Blonski

Wyświetleń: 229

Autor tekstu: azjagola

Social media

Strefa sponsorowana

Hensfort

Lwowski Baciar

Pewniaczek.pl

Azjagola na Twitterze

Obserwuj mnie na Twitterze