Gdy Arabia Saudyjska wychodzi na boisko przeciwko Urugwajowi, oczy większości kibiców skupiają się na Salemie Al-Dawsarim czy Firasie Al-Buraikanie. Tymczasem być może najważniejszym zawodnikiem Zielonych Sokołów będzie człowiek biegający kilka metrów bliżej linii bocznej. Saud Abdulhamid.

To piłkarz, który w ciągu kilku ostatnich lat przeszedł drogę od lokalnej gwiazdy Saudi Pro League do jednego z symboli saudyjskiej piłki próbującej zaistnieć w Europie.

Jeszcze przed wyjazdem do Europy był jedną z najważniejszych postaci Al-Hilal.
Wraz z Al-Hilal triumfował w Lidze Mistrzów AFC w 2021 roku.
W barwach giganta z Rijadu zdobył dwa mistrzostwa Arabii Saudyjskiej, dwa Puchary Króla oraz dwa Superpuchary Arabii Saudyjskiej. Był również częścią drużyny, która dominowała krajowe rozgrywki i ustanawiała kolejne rekordy zwycięstw, stając się jednym z symboli nowoczesnego Al-Hilal.

Jego rozwój nie przeszedł niezauważony. Gdy trafił do AS Romy, zapisał się w historii jako jeden z pierwszych Saudyjczyków występujących w europejskiej lidze TOP 5. Jeszcze większy rozgłos przyniosło mu jednak wydarzenie, które odbiło się szerokim echem w całym arabskim świecie. Abdulhamid został pierwszym reprezentantem Arabii Saudyjskiej, który strzelił gola w europejskich pucharach.

Dla wielu był to symboliczny moment. Dowód, że saudyjski piłkarz może nie tylko znaleźć się w Europie, ale również zaznaczyć tam swoją obecność.

Początki nie były jednak łatwe.

W Romie nie wywalczył miejsca w podstawowym składzie. Wokół jego transferu zaczęły pojawiać się głosy, że jest kolejnym zawodnikiem z Saudi Pro League, który nie poradzi sobie na najwyższym poziomie. Wielu piłkarzy w podobnej sytuacji wróciłoby do ojczyzny, gdzie czekałyby ogromne pieniądze, status gwiazdy i gwarancja regularnej gry.

Abdulhamid wybrał trudniejszą drogę.

Został w Europie i przeniósł się do Lens. Tam szybko udowodnił, że krytycy się mylili. Stał się jednym z najbardziej dynamicznych prawych obrońców Ligue 1. Regularnie pokonywał ogromne dystanse, należał do czołówki ligi pod względem liczby sprintów i progresywnych rajdów z piłką, a do tego dokładał liczby w ofensywie. Trzy gole i osiem asyst w sezonie sprawiły, że coraz częściej zaczęto mówić o nim jako o jednym z najlepszych bocznych defensorów francuskiej ekstraklasy.

To właśnie dlatego Arabia Saudyjska wiąże z nim tak wielkie nadzieje podczas mundialu.

Abdulhamid jest dziś czymś więcej niż tylko obrońcą. W wielu akcjach staje się dodatkowym skrzydłowym. Potrafi przeprowadzić piłkę przez kilkadziesiąt metrów, stworzyć przewagę liczebną i błyskawicznie zamienić defensywę w atak. Jego wejścia prawą stroną należą do najgroźniejszych elementów saudyjskiej ofensywy.

Jednocześnie ta sama odwaga sprawia, że bywa zawodnikiem balansującym na granicy ryzyka.

Abdulhamid nigdy nie należał do piłkarzy wycofujących nogę. Gra agresywnie, często podejmuje pojedynki na styku i nie unika fizycznej walki. Dzięki temu potrafi zatrzymać wielu skrzydłowych, ale czasami płaci za to kartkami. W meczach o wysoką stawkę jego temperament potrafi stać się zarówno atutem, jak i problemem.

I właśnie dlatego starcie z Urugwajem może okazać się dla niego tak ważne.

Jeżeli Arabia Saudyjska będzie zmuszona przez długie fragmenty spotkania do głębokiej obrony, Abdulhamid stanie przed trudnym zadaniem zatrzymywania dynamicznych urugwajskich zawodników. To może być wieczór, w którym jego doświadczenie z europejskich boisk uratuje drużynę. Ale równie dobrze może być to mecz, w którym jeden spóźniony wślizg, jedna zbyt agresywna interwencja lub jedna kartka zmienią przebieg całego spotkania.

Właśnie dlatego Saud Abdulhamid może okazać się najważniejszym zawodnikiem Arabii Saudyjskiej przeciwko Urugwajowi oraz pozostałym rywalom.

Nie dlatego, że strzeli gola.

Ale dlatego, że od jego decyzji po prawej stronie boiska może zależeć los całej reprezentacji.

Wyświetleń: 33

Autor tekstu: azjagola

Social media

Strefa sponsorowana

Hensfort

Lwowski Baciar

Pewniaczek.pl

Azjagola na Twitterze

Obserwuj mnie na Twitterze

Odkryj więcej z AzjaGola

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej