W marcu zainaugurowały rozgrywki również w 1XBET Ligan Olii Todżikiston.

Mamy 12 drużyn, beniaminkiem jest Chułbuk Wose, który zastąpił Kuktosza Rudaki. Zaplanowano 22 kolejki (każdy z każdym, mecz i rewanż). Spada ostatni zespół, przedostatni grać będzie w barażach.

No to lecimy z tematem.

1. kolejka (7-10 marca)

CSKA Pomir Duszanbe – Chosilot Farchor 2:1 (Kwasi 57, Chabibow 68 – Sułtonow 90+3)

W 11. minucie zawodnicy gospodarzy już mieli wykonywać rzut karny ale po analizie VAR został on odwołany, gdyż jednak nie było zagrania ręką przez gracza gości. „Armiejcy” i tak przeważali i doczekali się prowadzenia przed upływem godziny gry. Safarow podał do Kwasiego a Ghańczyk celnie strzelił po ziemi z linii pola karnego. Potem po dośrodkowaniu Safarowa z lewej strony piłkę głową wybił Bile Obama lecz ta trafiła do Dawlatowa, który zacentrował z prawej strony a Chabibow celnie główkował. W doliczonym czasie zespołowi z Farchoru udało się zmniejszyć rozmiary przegranej. Zoirow podał do Czakałowa, który dośrodkował z prawej strony zewnętrzną częścią stopy a piłkę głową do sieci skierował Sułtonow. Chosilotowi nie pomógł nawet fakt, że trenerem wojskowej drużyny był jego obecny szkoleniowiec Amir Sobhani. Pracował tam w latach 2021-2022. Widzów: 1000

Istiqlol Duszanbe – FK Chodżent 1:0 (M.Dżaliłow 6)

Hitowe starcie mistrza z wicemistrzem przyniosło jednego gola. Manuczechr Dżaliłow dobił z bliska swój obroniony strzał głową. Nawet po czerwonej kartce dla Komolafego w 63. minucie za dwie żółte (uderzenie rywala) toczył się obustronny bój. Czyste konto zachował ściągnięty z Chodżentu Muchriddin Chasanow (grał tam w 2020 roku). A w skautingu Istiqlola pracował ponad dekadę temu obecny szkoleniowiec „Orłów” Rustam Chodżajew. Widzów: 200

Rawszan Kulob – FK Istarawszan 1:1 (Ojetunde 15 – Berdijew 35)

Pierwszy kwadrans został zamknięty dalekim zagraniem do Churseda, który nisko dośrodkował z lewego skrzydła a Ojetunde strzelił od razu przy słupku. Goście zdołali wyrównać dzięki golkiperowi zespołu z Kulobu. Jewhen Hrycenko interweniował ręką poza polem karnym i po analizie VAR wyleciał z boiska w 31. minucie. Jego zmiennik Muchammadrabi Rachmatullojew nie zdążył się dobrze rozgrzać, gdy wpuścił piłkę po strzale Berdijewa z rzutu wolnego blisko pola karnego. W 68. minucie prowadzenie Rawszanowi mógł przywrócić Nozimow ale trafił z rzutu wolnego w słupek. Ataki podopiecznych Dmitrija Czeryszewa nie przyniosły rezultatu, zatem nastąpił podział punktów. Widzów: 1000

Wachsz Bochtar – Eschata Chodżent 3:1 (Ismoiłow 13, Chamrokułow 28, Bobojew 68 – Abduchamidow 42-karny)

Druga ekipa z Chodżentu mogła wyjść na prowadzenie już w 6. minucie. Amponsah wpadł w polu karnym na Samadowa a po analizie VAR sędzia wskazał na jedenasty metr. Z tym, że Sanżar Richsibojew strzelił fatalnie i obok bramki. Jeszcze w pierwszym kwadransie taka zmarnowana okazja się zemściła. Po centrze Tagojzody z lewej strony Ismoiłow uprzedził wychodzącego z bramki Tursunowa i otworzył wynik. Potem Bobojew został uruchomiony prostopadłym podaniem przez Tagojzodę, powstrzymał go wprawdzie Tursunow ale dobitka Chamrokułowa okazała się skuteczna. Jeszcze przed przerwą Abduchamidow zrobił to, co nie udało się Richsibojewowi. Otóż wykorzystał rzut karny, podyktowany za zagranie ręką przez Asrorowa. W drugiej połowie Wachsz wynik podwyższył. Co prawda, w 56. minucie nie został uznany gol Amponsaha za to trafienie Bobojewa 12 minut później i owszem. Naskow podał po ziemi do środka z prawej strony a Bobojew wszedł w pole karne i płaskim strzałem pokonał golkipera przyjezdnych. Dzień po meczu 52 lata skończył trener Eschaty Szuchrat Umarow lecz nie udało mu się zrobić prezentu w postaci wygranej. Widzów: brak (lub informacji)

Pandższer Kołchozobod – Chułbuk Wose 0:2 (Turachonow 77, 90+3)

Szanse miały obie drużyny, gole strzelała jedna. A właściwie to jeden zawodnik. Chajriddin Turachonow. Wychowanek… Pandższera, w którym grał do końca 2021 roku. Najpierw wykorzystał jedenastkę a potem wymienił piłkę z Kijomidinowem i wykorzystał sytuację sam na sam z Sarkodiem. Beniaminek nowy sezon zaczął od zwycięstwa. Widzów: 800

Barkczi Gisar – Regar-TadAZ Tursunzoda 0:1 (Nigmatullozoda 90+6-samobój)

Totalny mecz walki. Jeden goli 3 czerwone kartki. A gol strzelony w doliczonym czasie. Machamadijew podał krótko z lewego rogu, Szaripow dośrodkował i Nigmatullozoda, chcąc powstrzymać Ergaszewa wbił z bliska piłkę do własnej siatki. Tym samym „Aluminiowcy” wykorzystali grę w przewadze (10 na 9). W 25. minucie za „faul ostatniej szansy” z boiska wyleciał Gafforzoda, w 54. minucie za cios karate jego los podzielił Radżabow. Z kolei w 66. minucie boisko opuścił w ten sposób gracz Regara-TadAZa. Konkretnie Daler Imomnazarow, który wjechał Doobiemu na pachwinę. Co ciekawe, trener zespołu z Turzunzody Tochirdżon Muminow prowadził Barkczi w 2007 roku, zatem odbył pewną podróż sentymentalną. Widzów: 800

W tej kolejce padło 13 goli (2,17 na mecz).
Wszystkie 6 spotkań tej kolejki obejrzało łącznie z trybun 3800 widzów (ok. 633 na mecz).

2. kolejka (14-16 marca)

Eschata Chodżent – Rawszan Kulob 1:0 (Machtumow 83)

Generalnie przewaga Rawszana ale to Eschata zadała cios decydujący. I to grając w osłabieniu. W 68. minucie za wejście prostą nogą w Safarowa z boiska wyleciał Szawkiew. Kwadrans później Machtumow wykorzystał sytuację sam na sam po prostopadłym podaniu Richsibojewa. VAR ostatecznie gola uznał. Udany prezent urodzinowy zrobił sobie gracz gospodarzy Chamidullo Abduchamidow, który 9 dni po meczu skończył 26 lat. Tym razem nie trafił do siatki jak w pierwszej kolejce.

Istiqlol Duszanbe – Regar-TadAZ Tursunzoda 2:1 (Kurbonow 7, M.Dżaliłow 38-karny – Frimpong 87)

Znów udało się krajowym hegemonom wyjść szybko na prowadzenie. I na tym się nie zakończyło. Aliszer Dżaliłow podał krótko z prawego rogu do Dżurabojewa, ten dośrodkował a Kurbonow celnie główkował. Potem Kalandarow pomylił dyscypliny sportu we własnym polu karnym, gdyż odbił piłkę ręką. Z jedenastu metrów nie pomylił się Manuczechr Dżaliłow. „Aluminiowcy” mieli w 55. minucie wyśmienitą szansę na gola kontaktowego lecz Frimpong trafił w poprzeczkę. Ghańczyk zrehabilitował się w końcówce a w międzyczasie najpierw atakowali goście a potem Istiqlol. Aż w 87. minucie po dośrodkowaniu Kalandarowa z prawej strony piłkę opanował Dawlatow, wyłożył do środka a Frimpong pewnie pokonał Chasanowa. W doliczonym czasie stołeczny zespół się osłabił, gdyż za ostre wejście w Ergaszewa z boiska wyleciał Okoro. I tak zgodnie z planem Istiqlol ma komplet punktów po dwóch kolejkach.

Chułbuk Wose – FK Istarawszan 1:0 (Ismoiłow 88)

O ile pierwsza połowa była obustronna o tyle druga to przewaga gości. Ale to beniaminkowie (jedyna ekipa bez straconego gola) strzelili zwycięską bramkę. Kijomidinow posłał zagranie na lewo, Ismoiłow podszedł w pole karne i oddał zaskakujący strzał z ostrego kąta. Warto dodać, że w latach 2021-2023 (z przerwą na Regar-TadAZ) występował w Istarawszanie. Zaś trener gości Ilias Kurbonow 2 dni po meczu skończył 46 lat. Zatem nie dostał prezentu w postaci choćby punktu.

FK Chodżent – Wachsz Bochtar 1:2 (Ergaszew 67 – Asrorow 9, Biłonoh 37)

Zaskoczyli gracze z Bochtaru. Już w 9. minucie po dośrodkowaniu Tagojzody z lewego rogu celnie główkował Asrorow, który występował w Chodżencie w latach 2012-2013. Potem po zagraniu Ismoiłowa sytuację sam na sam z Barotowem wykorzystał były gracz Chrobrego Głogów Dmytro Biłonoh. W drugiej połowie „Orły” odpowiedziały raz, kiedy celnie z rzutu wolnego uderzył Ergaszew, sprawiając sobie dobry prezent na 37. urodziny, które wypadały mu 4 dni po meczu. Szturm gospodarzy nie przyniósł im nawet remisu, co więcej, w końcówce rezultat mógł podwyższyć Biłonoh lecz trafił w poprzeczkę. A zamiast wyrównania była jeszcze czerwona kartka dla Serdiuka za protesty po faulu na Bikatalu. 0 punktów w dwóch meczach to ewidentny falstart takiego klubu jak Chodżent. Jego trener Rustam Chodżajew kilka lat spędził w Wachszu jako piłkarz a w 2015 roku był tam pierwszym szkoleniowcem.

Pandższer Kołchozobod – CSKA Pomir Duszanbe 0:3 (Dż.Szaripow 3, Chabibow 14, Kevin 34)

„Spoza gór i rzek wyszliśmy na brzeg” – mogliby zaśpiewać tę wojskową piosenkę gracze wojskowego klubu z Duszanbe, gdyż zostali liderami po dwóch kolejkach. Dość szybko udało mu się wyjść na prowadzenie. Dżonibek Szaripow wymienił piłkę z Szerozem Szaripowem, wszedł w pole karne i pewnie pokonał Sarkodiego. Nie minął pierwszy kwadrans gry i było 0:2. Strzelec pierwszej bramki Szaripow nisko dośrodkował z lewej flanki a niepilnowany Chabibow pewnie uderzył. A jeszcze w pierwszej połowie po prostopadłym podaniu Safarowa sytuację sam na sam z Sarkodiem. W 63. minucie gola honorowego mógł zdobyć Chudojdodzoda lecz trafił w słupek. A Pandższer zamyka tabelę i jako jedyny nie zdobył jeszcze bramki.

Chosilot Farchor – Barkczi Gisar 0:3 (Dalijew 39, Asante 45, Chamidow 83)

Farchorski zespół także jeszcze punktu nie zdobył. Teraz pokonało go Barkczi. Goście atakowal od początku a w 24. minucie Doobi nawet trafił do siatki ale był na spalonym. Ghańczyk odbił to sobie kwadrans później, asystując przy pierwszym golu. Piłkę od Doobiego na lewą stronę pola karnego dostał Dalijew, który pewnie z ostrego kąta pokonał Ismoiłowa. Tuż przed przerwą Asante po dalekim podaniu od Godsona (22 marca skończył 30 lat) poradził sobie z Oforim i podcinką wykorzystał sytuację sam na sam z Ismoiłowem. W drugiej połowie padł trzeci gol. Chamidow dostał prostopadłe podanie, golkiper powstrzymał go za pierwszym razem ale dość szczęśliwa dobitka znalazła finisz w siatce. 3 dni po meczu 30 lat skończył napastnik gospodarzy Azizbek Sułtonow i tym razem gola nie strzelił.

W tej kolejce padło 14 goli (2,33 na mecz) zaś ogółem w dwóch kolejkach (12 spotkań) strzelono 27 bramek (13,5 na kolejkę i 2,25 na mecz).

Tabela:

Strzelcy:

Zapowiedź następnych kolejek:



Autor tekstu:
Łukasz Bobruk

Wyświetleń: 462

Social media

Strefa sponsorowana

Hensfort

Lwowski Baciar

Pewniaczek.pl

Azjagola na Twitterze

Obserwuj mnie na Twitterze

Odkryj więcej z AzjaGola

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej