W niedzielę na stadionie Nusaj w Aszchabadzie po raz 29. rozegrano finał Pucharu Turkmenistanu.

Naprzeciw siebie stanęli: Szagadam Turkmenbaszy (po raz szósty, wcześniej wygrane w 2007 i 2021 roku oraz porażki w latach 2002, 2015 i 2017) i Ahal Anew (też po raz szósty, wcześniej wygrane w latach 2013, 2014 i 2017 oraz porażki w 2019 i 2021 roku).

Oba zespoły między sobą mierzyły się o trofeum po raz trzeci. W 2017 roku w Aszchabadzie Ahal pewnie zwyciężył 4:0 zaś rok temu także w stolicy „Primorcy” wzięli odwet i wygrali 1:0.

Droga Szagadamu do finału: Energetik Turkmenbaszy (3:1 wyjazd, 2:0 dom), FK Aszchabad (3:0 dom, 2:2 wyjazd)

Droga Ahala do finału: Merw Mary (2:1 dom, 2:1 wyjazd), Altyn Asyr Aszchabad (2:1 wyjazd, 0:0 dom)

Jak przebiegało spotkanie finałowe?

Szagadam Turkmenbaszy – Ahal Anew 0:5 (Tirkiszow 15, Durdyjew 59, Orazmamedow 62-samobój, Tagajew 74, Chodżajew 85)

W zasadzie zaskoczenia nie było. Choć meczu nigdzie nie dało się zobaczyć a nawet żadnego video z niego nie ma (jak na najbardziej zamknięty kraj byłego ZSRR przystało) to można wywnioskować, że Szagadam pokazał swą przeciętność, którą demonstruje w tym sezonie ligowym. Ahal potwierdził natomiast, że rok 2022 jest ewidentnie jego rokiem – debiut w Azjatyckiej Lidze Mistrzów, mistrzostwo z pewną przewagą a teraz jeszcze puchar, w którym byli niczym walec tak jak w tegorocznej Yokary Lidze. Szanazar Tirkiszow, Didar Durdyjew, Junus Orazmamedow (swojakiem), Elman Tagajew i Resuł Chodżajew swoimi trafieniami przesądzili o jednostronnym wyniku. Mógł być on jeszcze wyższy lecz w 30. minucie Ibraim Mamedow zmarnował rzut karny. Zespół z Turkmenbaszy stracił w zasadzie ostatnią szansę na azjatyckie puchary w tym sezonie a z finałowej wygranej Ahala może cieszyć się również Altyn Asyr, który na pewno będzie wicemistrzem Turkmenistanu, co gwarantuje mu w tej sytuacji fazę grupową Pucharu AFC (mistrz, o ile spełni wymogi licencyjne, wystąpi w Azjatyckiej Lidze Mistrzów). W eliminacjach grać będzie za to trzeci zespół (Merw lub Kopetdag), lecz znając życie, może być różnie z licencjami pucharowymi. Niemniej gratulacje dla Rowszena Muhadowa i jego zespołu!

Żółte kartki: Towakiełow, Itałmazow, Akyjew, Orazmamedow – Durdyjew, Dinijew
Czerwone kartki: Aszyrow – Baszymow (obaj w 34. minucie)
Sędzia: Resuł Mamedow (Aszchabad)

Zatem w Turkmenistanie zostaje tylko kwestia walki o trzecie miejsce, gdyż najważniejsze rozstrzygnięcia sezonu już znamy.

Autor tekstu: Łukasz Bobruk

Wyświetleń: 109

Social media

Strefa sponsorowana

Hensfort

Lwowski Baciar

Pewniaczek.pl

Azjagola na Twitterze

Obserwuj mnie na Twitterze