Po ponad 11. latach spotkały się w ligowych derbach ekipy Nagano Parceiro i Matsumoto Yamagi. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem, ale całe widowisko skradła atmosfera jaką stworzyli kibice obu drużyn.

Spotkanie Nagano z Matsumoto ma zawsze całkiem spore podłoże historyczne. W dużym uproszczeniu, żeby nie zanudzać Was historią: miasto Matsumoto należało do regionu Matsumoto w prowincji Shinano, który za czasów Siogunatu Tokugawa był bardzo ważnym miejscem. To się zmieniło po Restauracji Meiji, bowiem wtedy prowincja Shinano została wchłonięta przez prefekturę Nagano. Miasto Matsumoto straciło wówczas swój status, którego nie odzyskało do dzisiaj. Derby Nagano z Matsumoto to więc nie tylko derby prefektury, ale i historyczne derby dwóch miast, które w przeszłości rywalizowały o wpływy.

Obecnie Nagano jest stolicą prefektury o tej samej nazwie, a Matsumoto spokojną „fortyfikacją japońskich alp”, która jest wspomnieniem czasów Siogunatu.

Góry Hida, zwane „Japońskimi Alpami”, fot. Wikipedia

Natomiast kibice obu zespołów mają w Japonii łatkę jednych z najbardziej oddanych swoim barwom. Taka mieszanka musi więc skutkować gorącymi derbami, które tym razem gorące były jednak głównie na trybunach. W 9. kolejce J3.League AC Nagano Parceiro zremisowało z Matsumoto Yamagą 0-0.

Wyświetleń: 189

Autor tekstu: Kamil Gala

Social media

Strefa sponsorowana

Hensfort

Lwowski Baciar

Pewniaczek.pl

Azjagola na Twitterze

Obserwuj mnie na Twitterze