Zapraszamy na 31. kolejkę J2!

 

V-Varen Nagasaki – Avispa Fukuoka

1

Derby Kiusiu dla V-Varen Nagasaki! Na Transcosmos Stadium zobaczyliśmy tylko jedną i decydującą bramkę, której autorem był Hiroto Goya. Napastnik dokonał tego dopiero w 69. minucie, pokonując Hiszpańskiego bramkarza ładnym strzałem. W ten sposób poprowadził drużynę do trzeciego z rzędu zwycięstwa, a w międzyczasie utrzymał na kolejny tydzień pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców J2.

Nagasaki – Tomizawa; Kamekawa, Kurogi, Tokunaga, Kagawa; Otake (89’ Onaga), Cesar Caio (83’ Shimada), Akino, Sawada; Goya, Tamada (67’ Ibarbo)

Avispa – Serantes; Yamada, Saneto, Shimohara, Ishihara; Suzuki (86’ Tanabe), Maekawa, Matsuda (68’ Hisashi), Wako, Kato; Yang (76’ Morimoto)

 

Yokohama FC – Ventforet Kofu

2

Grad bramek w Jokohamie. Podopieczni Takahiry Shimotairy nadal nie zwalniają tempa ze świetnymi wynikami w lidze i cały czas celują w awans do J1. Wielkie strzelanie miało miejsce pomiędzy 8. a 72. minutą. Dla ekipy Yoko dwukrotnie trafiał Katsuhiro Nakayama i Yusuke Matsuo, a dwa razy na listę strzelców gości z Kofu wpisał się napastnik z Nigerii Peter Utaka.

Yokohama – Minami; Kitazume, Jong-a-Pin, Inoha, Takeda; Tashiro, Matsui (80’ Watanabe), Domingues (90+3’ Fujii), Nakayama, Matsuo; Laajab (87’ Toshima)

Kofu – Kawata; Takeoka, Koide, Lima; Yuzawa (77’ Allano), Ogura, K. Sato (85’ Soneda), Uchida; Yokotani (90+4’ Kanazono), Utaka, Dudu

 

Albirex Niigata – JEF United Chiba

3

Fani „Łabędzi” wreszcie doczekali się zwycięstwa. Leonardo potrzebował niecałych 20 minut na swój dublet, który dał wygraną jego drużynie. Brazylijczyk dwukrotnie pokonał zza pola karnego Ryotę Suzukiego. Honorowego gola dla ekipy z Zatoki Tokijskiej zdobył w 59. minucie Koki Yonekura. Po 6 latach nieobecności były reprezentant Japonii powrócił do strzelania bramek dla JEF United Chiba. Ostatecznie wynik się nie zmienił i goście ponownie wracają z niezadowoleniem do domu.

Albirex – Otani; Horigome, Obu, Arai, Fitzgerald; Toshima, Takagi, Francis (62’ Yano), Silvinho (77’ Tanaka), A. Watanabe (88’ Homma); Leonardo

Chiba – Suzuki; Yonekura, Toriumi, Arai, Shimohira; Horigome (58’ Miki), Y. Sato, Kojima (33’ Kumagai), Tameda; Funayama (79’ H. Sato), Kléber

 

FC Gifu – Tochigi SC

4

„Nam strzelać nie kazano” – to idealne zdanie pasujące do meczu FC Gifu i Tochigi SC, których zawodnicy nie potrafili posłać piłki do siatki. Przez całe 90 minut fani z Nagaragawy Stadium musieli oglądać nudne spotkanie. Niezadowalający żadnej ze stron podział punktów sprawił, że obydwie drużyny wciąż są w strefie spadkowej.

Gifu – Sievers; Kai, Toma, Takeda, Yanagisawa; Miyamoto, Tsukagawa, Bulot (53’ Barros), Baba; Maeda, Kawanishi

Tochigi – Yoo Hyun; Inui, Morishita, Tashiro; Hamashita, Henik, Kohatsu, Wada (63’ Segawa); Miyake (90’ Edamura), Oguro, Nishiya (73’ Hiraoka)

 

Kashiwa Reysol – Montedio Yamagata

5

Niesamowite widowisko na Hitachidai! Ten mecz potoczył się podobnie jak na stadionie w Jokohamie, gdzie obydwie drużyny zdobyły piękne gole. Oprócz gradu bramek byliśmy świadkami niespodzianki, którą zgotowali zawodnicy Yamagaty, w fantastycznym stylu ogrywając lidera J2. Początek wielkiej kanonady rozpoczął się już w 10. minucie, a na prowadzenie wyszli goście za sprawą trafienia Yuyi Yamagishiego. Dziesięć minut później na 2-0 podwyższył Shuhei Otsuki. Po przerwie gospodarze szybko ruszyli do odrabiania strat, a na listę strzelców wpisał się Cristiano. Niestety sytuacja w obronie nie uległa zmianie i przez to stracili dwa kolejne gole. Do siatki uczestnika rosyjskiego mundialu z kadrą Japonii gole wpakowali następująco Shun Nakamura i Tatsuhiro Sakamoto, którzy od razu przekreślili szansę na remis podopiecznych Nelsinho Baptisty. Pozostałe bramki dla gospodarzy w 3 minuty zdobyły brazylijskie asy: Matheus Sávio oraz ponownie Cristiano. To druga porażka „Słońca” w sezonie na własnym stadionie. Ostatnio porażkę odnieśli w 5. kolejce z Fagiano Okayamą 0-1. Po ostatnim gwizdku sędziego Kashiwa Reysol nadal zasiada na tronie lidera, a Montedio Yamagata zbliża się do Yokohama FC.

Kashiwa – Nakamura; Segawa, Someya (82’ Yamashita), Kamata, Koga; Cristiano, Richardson, Otani (66’ Kobayashi), Sávio; Esaka, Santos

Montedio – Kushibiki; Kaga, Kuriyama, Kumamoto; Yanagi, Honda, Nakamura, Yamada; Sakamoto (90+5’ Furube – debiut), Otsuki (82’ Jefferson), Yamagishi (62’ Minami)

 

Omiya Ardija – Machida Zelvia

6

Omiya Ardija nadal bez trzech punktów i powoli oddala się od awansu do japońskiej ekstraklasy. Ekipa z tokijskiej metropolii zaliczyła drugi z rzędu remis w lidze. Już w 3. minucie goście objęli prowadzenie – na otwarcie bramkę zdobył Romero Frank, a wynik meczu ustalił w 73. minucie pomocnik z rosyjskim paszportem Ippei Shinozuka, dla którego było to pierwsze trafienie w J2.

Omiya – Kato; Okui, Kushibiki, Komoto, Kawazura; Oyama, Mikado, Barada; Simović (68’ Juanma Delgado), Omae (59’ Tomiyama), Yoshinaga (46’ Shinozuka)

Machida – Masuda; Fujii, Kobayashi, Okuyama, Shimosaka; Morimura (85’ Todaka), Ri (76’ Inoue), Hirato, Frank; Doi, Nakashima (73’ Hayashi)

 

FC Ryukyu – Kagoshima United FC

7

Po trzech fatalnych meczach w lidze podopieczni Yasuhiry Higuchiego wracają do punktowania. Pierwszą bramkę oglądaliśmy już w 14. minucie, a wynik meczu otworzył wypożyczony pomocnik z FC Gifu Koya Kazama. Niestety na kilka sekund przed zejściem do szatni Ryoji Fukui popsuł świetny humor fanom „Wyspiarzy”. Obrońca nieszczęśliwie wpakował piłkę do własnej bramki dając wyrównanie piłkarzom z Kagoshimy. Jednak remis na Riukiu nie ostał się, ponieważ w 56. minucie obiecujący zastępca Kojiego Suzukiego w ataku Satoki Uejo strzelił zwycięskiego gola fantastycznym strzałem – to 9 trafienie napastnika w J2. W ten sposób pomógł zespołowi zgarnąć trzy punkty.

Ryukyu – Carvajal; Torikai, Fukui, Okazaki, Tokumoto; K. Kazama (72’ Ramon), Ono (54’ K. Kazama), Uesato, Tomidokoro (88’ Uehara); Uejo, Yamada – debiut

Kagoshima – Ahn; Sakemoto (60’ Fujisawa), Mizumoto, Yeon, Sunamori; Hattanda, Nildo (68’ Hirakawa), Goryo, Edamoto, Ushinohama; Lucão (74’ Wada – debiut)

 

Tokyo Verdy – Renofa Yamaguchi

8

Efektowne zwycięstwo „Zielonych”. Piłkarze Hidekiego Nagaia zaliczyli fantastycznie test przed ciężką wyprawą poza stolicę, gdzie przez trzy tygodnie będą walczyć o punkty na wyjeździe z Albirexem Niigatą, Omiyą Ardiją oraz Kashiwą Reysol. Ich kalendarz spotkań nie wygląda jednak tak przerażająco jak w przypadku FC Tokyo. Ten mecz został rozegrany na innym stadionie, a dokładnie na Ajinomoto Field Nishigaoka. Na tym obiekcie rozgrywa mecze na co dzień rezerwowy zespół FC Tokyo – U-23 w J3. W dwudziestej minucie na tablicy widniał już wynik 2-0 dla gospodarzy. Na listę strzelców wpisali się wówczas debiutant w klubie Jaílton Paraíba oraz Shion Inoue, co pozwoliło na zainkasowanie trzech punktów tuż przed przerwą. W drugiej połowie padały kolejne bramki, a obrońcy gości z Yamaguchi w ogóle nie istnieli. Pięć minut po przerwie drużyna z zielonej części Tokio wywalczyła rzut karny, a do piłki podszedł Leandro. Pierwsza próba napastnika została wybroniona przez Daisuke’a Yoshimitsu, ale ten wyszedł przed linię przed strzałem Brazylijczyka. Sędzia główny zauważył nieprawidłowość i nakazał powtórzenie „jedenastki”.  Tym razem napastnik nie pomylił się i podwyższył wynik na 3-0. W 55. minucie piłka po strzale Jaíltona Paraíby ponownie znalazła się w siatce rywali i tym samym zaliczył pierwszy dublet w Japonii. W tej sytuacji Renofa Yamaguchi zanotowała trzecią porażkę z rzędu i nadal szuka pozytywnego wyniku.

Verdy – Kamifukumoto; Klebinho (72’ Kawano), Kondo, Uchida, Narawa; Yamamoto (84’ Arai): Kajikawa, Morita (46’ Junki); Paraíba – debiut, Leandro, Inoue

Renofa – Yoshimitsu; Mae, Kusumoto, Kikuchi, Ishida; Miyuki; Yoshihama (46’ Ikegami), Yamashita; Tanaka, Kudo (53’ Miyaishiro), Takai (62’ Kishida)

 

Mito HH – Zweigen Kanazawa

9

Mito HollyHock idzie w identycznym tempie jak Montedio Yamagata czy Yokohama FC w walce o grę w japońskiej ekstraklasie. Ciekawostką jest fakt, że ekipa z prefektury Ibaraki występuje w drugiej lidze od 2000 roku i nigdy nie udało jej się wywalczyć awansu do J1. Czy w tym roku piłkarze „Klanu Tokugawy” dotrą do historycznego momentu? Kto wie. W 25. minucie fani lokalnego klubu mogli podziwiać pierwszego gola, którego strzelił Shintaro Shimizu. Jednak świętowanie trafienia trwało krótko, ponieważ sześć minut później wyrównał Taiki Kato. Po przerwie podopieczni Shigetoshiego Haseba wzięli sprawy w swoje ręce i 14 minut po wznowieniu gry Boniface Nduka pokonał głową bramkarza rywali, podwyższając wynik na 2-1 – to jego pierwsze ligowe trafienie w karierze Japończyka nigeryjskiego pochodzenia. W 80. minucie brat Takumiego z Partizanu Belgrad Yuya Asano fantastycznie ośmieszył defensorów i spokojnie ograł Yuty Shiraia, czym definitywnie zamknął mecz.

Mito – Matsui; Kishida, Nduka, Miya, Shichi; Fukumitsu (79’ Motegi), Shirai, Mae, Kimura (62’ Asano), Kurokawa (90+1’ Murata); Shimizu

Zweigen – Shirai; Kojima, Hiroi, Yamamoto, Numata; Oishi (81’ Kaneko), Ohashi, Fujimura, Kato (81’ Kubota); Kakita (60’ Komatsu), Clunie

 

Ehime FC – Tokushima Vortis

10

Po raz czwarty z rzędu „Wiry” pod wodzą Ricardo Rodrígueza zgarniają trzy cenne punkty. W derbach Sikoku zespół Hiszpana był lepszy od Ehime FC. Niestety na wyspie nie doszło do festiwalu bramek. Gola na wagę zwycięstwa w 74. minucie zdobył były pomocnik Yokohama FC Naoki Nomura. Mimo skromnej porażki odniesionej przez gospodarzy Masahiro Okamoto mógł świętować, bowiem zaliczył swój 250 występ w J2.

Ehime – Okamoto; Yamazaki, Motegi, Maeno; Kogure (78’ Arita), Shimokawa, Tanaka (86’ Nishida), Yamase; Kondo, Fujimoto (82’ Kawahara), Kamiya

Vortis – Kajikawa; Ishii, Buijs, Uchida; Iwao, Konishi, Watai (90+5’ Shimaya), Sugimoto, Kishimoto (81’ Fujita); Nomura, Kawata (90+2’ Oshitani)

 

Fagiano Okayama – Kyoto Sanga

11

Wielki kryzys Kyoto Sangi trwa w najlepsze… Na bramkę po długim czasie powrócił uczestnik polskiego mundialu z reprezentacją Japonii U-20 Tomoya Wakahara. Niestety 19-latek zanotował mizerny występ, gdyż musiał trzykrotnie wyciągać futbolówkę z sieci. Nie popisali się też defensorzy. Do bramki piłkę posłali Hayato NakamaHiroki Yamamoto, a wynik meczu zamknął Seiya Nakano. Mimo fatalnego rezultatu, „Fiolet” nadal ma szansę na wywalczenie awansu do J1.

Fagiano – Ichimori; Masutani, Hamada, Tanaka, Hiroki; Sekido, Ueda, Kiyama, Nakama (90+3’ Mukuhara); Yamamoto (56’ Nakano), Lee (66’ Takeda)

Kyoto – Wakahara; Tulio (86’ Kozuki), Kuroki, Honda, Ando; Ishibitsu (66’ Fujimoto), Shoji, Sento, Koyamatsu, Fukuoka; Ichimi (63’ Nakasaka)

 

 

32 kolejka

 

JEF United Chiba – Mito HH

1

Mito HollyHock mocno zawaliło sprawę i zamiast wskoczyć na drugie miejsce w lidze, niespodziewanie odniosło porażkę z JEF United Chiba. Spotkanie zostało rozpoczęte przez Hiroyuka Mae, który zanotował trafienie w 31. minucie gry. Fani gości myśleli, że ich zawodnicy zrobią pokazową lekcję futbolu i wrócą do domu z trzema „oczkami”. Jednak gospodarze nie pozostawili im złudzeń. Wyrównali już 8 minut później, wtedy trafił najlepszy strzelec klubu – Kléber, który niesamowicie zaskoczył Kenye’go Matsuia popisując się fantastycznym strzałem z ok. 30 metrów. W 60. minucie gospodarze dostali rzut karny, a na bramkę zamienił go ponownie napastnik z Brazylii. Dzięki temu trzy punkty zostają na Fukuda Denshi Arena. Po sześciu meczach w lidze fani z Zatoki Tokijskiej mogą wreszcie radować się zwycięstwem.

Chiba – Sato; Yonekura, Masushima, Arai, Shimohira; Chajima (86’ Geria), Y. Sato, Kumagai, Kudo (89’ Funayama); Tameda, Kléber (90’ H. Sato)

Mito – Matsui; Kishida, Nduka, Miya, Shichi; Fukumitsu, Shirai (83’ Lelêu), Mae, Kurokawa (62’ Kimura); Shimizu (77’ Motegi), Ogawa

 

Zweigen Kanazawa – FC Ryukyu

2

Szalone widowisko w Kanazawie, gdzie mogliśmy oglądać aż cztery bramki. Początek strzelaniny na Ishikawa Athletic miał miejsce w 22. minucie, a wynik meczu otworzył Giovanni Clunie pokonując swojego rodaka z Kostaryki. W 37. minucie było już 1-1za sprawą trafienia Satokiego Uejo. Dalsza część meczu była jeszcze gorętsza. W 71. minucie Masahiro Kaneko trafił do bramki i dał gospodarzom drugie prowadzenie w tym meczu. Szczęście uśmiechnęło się ponownie do piłkarzy „Wyspiarzy” w 82. minucie, gdy Shinya Uehara zdobył wyrównującego gola. Trzy minuty później było bardzo nerwowo dla fanów gości z Okinawy. Zwycięstwo gospodarzom mógł dać Yuki Kakita, który bezbłędnie ominął Kostarykanina i oddał strzał do pustej siatki. Niestety futbolówka odbiła się od lewego słupka… Ostatecznie punkt powędrował na konto podopiecznych Masaakiego Yanagishity.

Zweigen – Shirai; Kojima, Hiroi, Yamamoto, Numata; Oishi (46’ Kubota/ 54’ Kaneko), Ohashi, Fujimura, Kato; Kakita, Clunie (83’ Kiyohara)

Ryukyu – Carvajal; Torikai, Fukui, Okazaki, Tokumoto; Ono (69’ K. Kazama), Uesato, Ramon (81’ Tanaka), Uejo, K. Kazama (74’ Uehara); Yamada

 

Ventforet Kofu – Kashiwa Reysol

3

Liderzy cały czas myślą o wielkim powrocie do J1, ale wciąż pozostają bez zwycięstwa, co trwa już od 31 sierpnia… W Kofu fani obu zespołów musieli poczekać na gole do drugiej części meczu. Dwie minuty po wznowieniu gry Ataru Esaka dał „Słońcom” prowadzenie. Gospodarze szybko i jasno zaznaczyli, że taki obrót spraw im się nie spodobał i w 75. minucie Hidetaka Kanazono wyrównał stan rywalizacji. Zawodnik kilka sekund wcześniej pojawił się na murawie z ławki rezerwowej. Tymczasem podopieczni Akiry Ito dobili już do 50 punktów w tabeli.

Kofu – Kawata; Koyanagi, Koide, Lima; Tanaka, Ogura, K. Sato (64’ Soneda), Uchida (74’ Kanazono); Yokotani, Dudu (27’ Allano); Utaka

Kashiwa – Nakamura; Segawa, Yamashita, Kamata, Koga; Cristiano, Richardson, Mihara (80’ Kobayashi), Sávio (71’ Kikuchi); Esaka (87’ Kawaguchi), Olunga

 

Albirex Niigata – Tokyo Verdy

4

Pierwszy z trzech wyjazdów z rzędu dla Tokijczyków zakończony remisem. Ten mecz potoczył się bardzo podobnie jak na Chuo Bank Stadium, gdzie po przerwie padły dwie bramki. W 52. Minucie gola z rzutu karnego strzelił były napastnik m.in.: Visselu Kobe, Leandro. Jednak „Łabędzie” nie mieli zamiaru oddać swoich trzech punktów rywalom. W 77. minucie wyrównał Silvinho uderzając piłkę głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ustalając stan rywalizacji. To pierwsze trafienie wypożyczonego pomocnika z CA Penapolense w J2. Oba zespoły nie mają powodu do zadowolenia po tym podziale punktów.

Albirex – Otani; Horigome, Obu, Arai, Fitzgerald; Toshima, Takagi (90’ Cauê); Francis (76’ Yano), Silvinho, A. Watanabe (64’ Homma); Leonardo

Verdy – Kamifukumoto; Klebinho (76’ Kawano), Kondo, Uchida, Narawa; Yamamoto (64’ Junki); Kajikawa (86’ Fujita – debiut), Sato; Paraíba, Leandro, Inoue

 

Kyoto Sanga – Machida Zelvia

5

Kyoto Sanga w końcu punktuje! Ekipa Ichizo Nakaty miała już dość przegrywania i wzięła się na poważnie za poprawianie jakości gry na boisku. Obie bramki obejrzeliśmy dopiero w drugiej połowie, a do siatki gości piłkę wpakowali Tomoya Koyamatsu oraz Kazunari Ichimi. W ten sposób zawodnicy z Kioto wracają na właściwy tor i wierzą, że wkrótce ponownie zawitają w elicie.

Kyoto – Kato; Fukuoka, Miyagi, Tulio, Honda, Kuroki; Sento (79’ Ichimi), Shoji, Kanakubo, Koyamatsu (90’ Nakasaka); Miyayoshi (86’ Fujimoto)

Machida – Masuda; Fujii, Kobayashi, Okuyama, Sano (68’ Shimosaka); Morimura (68’ Jeong), Inoue, Hirato, Frank; Hayashi (79’ Babunski), Nakashima

 

Fagiano Okayama – FC Gifu

6

Niestety FC Gifu grają w kratkę, a walka o pozostanie w lidze powoli dobiega końca… W 25. minucie „Bażanty” wyszły na prowadzenie, a autorem gola był Lee Yong-Jae. Koreańczyk z Południa w końcu może cieszyć się ze swojego trafienia, wcześniej od trzech meczów ligowych miał problemy z pokonaniem bramkarzy rywali. Mimo straconej bramki goście nadal liczyli na remis. Niestety gospodarze mieli inne plany i dołożyli bramkę, którą w 83. minucie strzelił Hayato Nakama.

Fagiano – Ichimori; Masutani (81’ Mukuhara), Hamada, Tanaka, Hiroki; Sekido, Ueda, Kiyama, Nakama; Yamamoto (66’ Nakano), Lee (90’ Akamine)

Gifu – Sievers; Kai, Toma, Takeda, Yanagisawa; Aihara, Miyamoto, Tsukagawa (62’ Michael), Baba (58’ Bulot); Maeda (58’ Junior Barros), Kawanishi

 

Renofa Yamaguchi – Ehime FC

7

Po trzech meczach w lidze „Pomarańczowi” w końcu się przełamują. Tym razem piłkarze Masahiro Shimody ograli ekipę z wyspy Sikoku. Warto dodać, że trzy bramki zdobyte przez obie drużyny miały miejsce w pierwszej połowie. W ciągu 11 minut kapitan zespołu Hidetoki Miyuki i Keita Yamashita szybko zniszczyli defensorów gości, natomiast honorową bramkę dla Ehime FC na parę minut przed zejściem do szatni zdobył napastnik Yoshiki Fujimoto. W drugich 45-minutach zawodnicy szukali sposobu na sfinalizowanie swoich akcji strzeleckich w polu karnym. Ostatecznie wynik na tablicach stadionu Ishin Me-Life już się nie zmienił.

Renofa – Yoshimitsu; Kawai, Mae, Kikuchi, Ishida (80’ Tursunov); Sato (67’ Sasaki), Ko, Miyuki; Ikegami (74’ Takai), Miyashiro, Yamashita

Ehime – Okamoto; Yamazaki (39’ Yamazaki), Motegi, Maeno; Naganuma, Tanaka, Nozawa (83’ Woo), Shimohaira; Kondo, Fujimoto (72’ Arita), Kamiya

 

Tochigi SC – Avispa Fukuoka

8

Piłkarze Kazuakiego Tasaki mogą powoli szykować się do pożegnania z J2, podobnie jak sąsiedzi ze strefy spadkowej – FC Gifu. Gospodarze szybko puścili gola, czym zapewnili sobie kolejną porażkę. Jedynego gola zdobył w 9. minucie Jogo Hisashi. Po bramce strzelonej przez napastnika „Szerszeni” oglądaliśmy dość nudne widowisko i trzy punkty zostały wywiezione z Utsunomiya przez Avispę.

Tochigi – Yoo Hyun; Inui, Morishita, Tashiro; Hamashita, Henik, Kohatsu, Segawa; Miyake (55’ Kim) Nishiya (84’ Edamura); Oguro (67’ Hiraoka)

Avispa – Serantes; Won, Kikuchi, Shimohara; Ishihara Kato, Suzuki (69’ Yamada), Wako; Maekawa (82’ Kido), Matsuda; Hisashi (65’ Morimoto)

 

Tokushima Vortis – V-Varen Nagasaki

9

Obydwa zespoły straciły świetną okazję do zbliżenia się do strefy barażowej. W 55. minucie Masaki Watai dał drużynie prowadzenie, a wynik meczu zamknął 14 minut później Hiroto Goya. Więcej bramek na Pocarisweat Stadium już nie zobaczyliśmy. Tokushima Vortis i V-Varen Nagasaki nie są do końca szczęśliwe z podziału punktów.

Vortis – Kajikawa; Ishii, Tamukai, Uchida; Kishimoto (76’ Fujita), Konishi, Iwao, Sugimoto (78’ Kiyotake); Watai, Nomura; Kawata (87’ Oshitani)

Nagasaki – Tomizawa; Kamekawa, Kurogi, Tokunaga, Kagawa; Otake (63’ Yoshioka), Cesar Caio, Akino, Sawada; Goya (82’ Hasegawa), Tamada (63’ Ibarbo)

 

Yokohama FC – Omiya Ardija

10

To, co miało być wielkim hitem tej kolejki, stało się kitem. Yokohama FC i Omiya Ardija nie mieli pomysłu na zdobycie gola i podzieliły się punktami. Po trzech miesiącach do bramki „Wiewiórek” powrócił Takashi Kasahara, który zmagał się z kontuzją palców. Mimo beznadziejnego rezultatu emocji na stadionie jak zwykle nie brakowało.

Yokohama – Minami; Kitazume, Jong-a-Pin, Inoha, Takeda; Tashiro, Nakamura; Domingues, Nakayama, Matsuo (80’ Saito); Laajab (74’ Toshima)

Omiya – Kasahara; Kushibiki, Komoto, Kawazura; Ishikawa, Mikado, Shinozuka, Barada (82’ Tomiyama), Okunuki (69’ Babunski); Sakai; Juanma Delgado (62’ Simović)

 

Kagoshima United FC – Montedio Yamagata

11

W spotkaniu Kagoshima United FC kompletnie odpuściła walkę o trzy punkty. Obrona beniaminka w ogóle nie istniała, puściła aż 3 gole w niecałe 30 minut. Dla drużyny z górskiej Yamagaty dwukrotnie trafiał Shuhei Otsuki, a  później bramkę dołożył jego kolega Tatsuhiro Sakamoto. Fani „Góry Boga” już nie muszą martwić się o Toyofumiego Sakano, który niedawno przeniósł się do Matsumoto Yamagi. W ataku mają już jego obiecującego zastępcę, który wykonuje wzorowo zadanie zdobywając gole – Shuhei Otsuki, który na swoim koncie ma już 9 goli w J2. Po 90 minutach podopieczni Takashiego Kiyamy mogą być zadowoleni, ponieważ  powrócili na fotel wicelidera ligi, dzięki remisowi Yokohama FC i porażce Mito HollyHock.

Kagoshima – Ahn; Sakemoto (66’ Fujisawa), Mizumoto, Tsutsumi, Sunamori; Hattanda, Nildo (46’ Nakahara), Goryo, Edamoto (57’ Wada), Ushinohama; Lucão

Montedio – Kushibiki; Kaga, Noda, Kumamoto; Yanagi (46’ Furube), Honda, Nakamura, Yamada (82’ Ide); Sakamoto, Otsuki (76’ Jefferson), Yamagishi

 

Tabela po 32. kolejce J2 League – 2019:

J2 - 32

 

Zapowiedź 33. kolejki J2:

Avispa Fukuoka – Fagiano Okayama

Ventforet Kofu – Albirex Niigata

V-Varen Nagasaki – Kyoto Sanga

Zweigen Kanazawa – Renofa Yamaguchi

FC Ryukyu – Montedio Yamagata

Mito HH – FC Gifu

JEF United Chiba – Tokushima Vortis

Machida Zelvia – Yokohama FC

Kashiwa Reysol – Ehime FC

Omiya Ardija – Tokyo Verdy

Tochigi SC – Kagoshima United FC

 

 

Autor tekstu: Klemens Przybył – J.League-Poland.