Zapraszamy na przegląd 15. kolejki J.League

 

Kawasaki Frontale – Hokkaido Consadole Sapporo

Kawasaki Todoroki Stadium

Kolejne potknięcie mistrza. Kawasaki marnuje doskonałą okazję na doskoczenie do Tokyo i dzięki temu to Kashima doskakuje do nich. Remis na Todoroki to przy okazji wielki rezultat Sapporo.
To goście objęli prowadzenie i uczynili to jeszcze przed przerwą. W 39. minucie rzut karny na gola zamienił bowiem Musashi Suzuki. Ekipa z Hokkaido nie wytrzymała jednak naporu Frontale i w 69. minucie do wyrównania doprowadził Yu Kobayashi.

Frontale – Jung; Noborizato, Taniguchi, Jesiel, Kurumaya; Hasegawa, Oshima, Morita (87′ Yamamura), Ienaga; Damiao (46′ Kobayashi), Chinen (77′ Saito)

Sapporo – Gu; Fukumori, Kim, Shindo; Ishikawa (66′ Shirai), Fukai, Arano, Hayasaka; Chanathip Songkrasin (78′ Kaneko), Suzuki; Bothroyd (72′ Lopes)

 

Kashima Antlers – Cerezo Osaka

Kashima Stadium

Kashima odnosi bardzo ważne zwycięstwo i wskakuje na 3. miejsce w ligowej tabeli. Antlers tracą już tylko 6 punktów do liderującego FC Tokyo.
Obie bramki padły po przerwie. W 50. minucie Serginho wykorzystał rzut karny czym dał gospodarzom zasłużone prowadzenie. W 72. minucie wynik ustalił Shirasaki, przy którego trafieniu asystę zaliczył Doi.

Kashima – Kwon; Anzai, Inukai, Jung, Nagaki; Shirasaki (77′ Koike), Nago (66′ Silva), Misao, Leandro (88′ Yamaguchi); Serginho, Doi

Cerezo – Kim; Maruhashi, Kimoto, Jonjić, Matsuda; Kiyotake, Fujita, Desabato, Mizunuma (73′ Kakitani); Mendes, Okuno (70′ Takagi)

 

Sanfrecce Hiroshima – Shonan Bellmare

Big Arch Stadium, Hiroshima

Po dość kiepskim meczu na Big Arch, Hiroshima pokonuje Shonan Bellmare. Bramki dla gospodarzy zdobywali w 67. minucie Douglas Vieira i w 88. minucie Inagaki.

Sanfrecce – Nakabayashi; Sasaki, Yoshino, Nogami; Kashiwa, Inagaki, Kawabe, Rhayner (46′ Shimizu); Morishima, Watari (72′ Shibasaki); Douglas Vieira (89′ Patric)

Shonan – Akimoto; Ono, Freire, Yamane; Onoda (68′ Kobayashi), Kaneko, Saito, Suzuki; Noda (81′ Suzuki), Taketomi (72′ Matsuda); Yamasaki

 

Shimizu S-Pulse – Yokohama F. Marinos

IAI Nihondaira Stadium - Shimizu

Kibice Shimizu doświadczają drugiego zawału w bardzo krótkim czasie. Poprzedni mecz na Nihondaira Stadium skończył się zwycięstwem gospodarzy 4-3 po golu w końcówce, a ten zakończył się mega ważną wygraną z mocną Yokohamą po aż dwóch golach w końcówce. S-Pulse zajmuje dopiero 15. miejsce w tabeli, ale S-Pulse potrafi zagrać niezwykle efektowne spotkania.
W 32. minucie gości na prowadzenie wyprowadził Edigar Junio. W 59. minucie do wyrównania doprowadził najlepszy gracz Shimizu, a więc Matsubara. Na 9 minut przed końcem Nakagawa dał Marynarzom kolejne prowadzenie i wydawało się, iż nic nie zabierze gościom kompletu punktów. Nic bardziej mylnego. Minutę po bramce czerwoną kartkę otrzymał Junior i Yokohama musiała dograć końcówkę w osłabieniu. W 89. minucie stan rywalizacji wyrównał niezawodny Douglas, a w 91. minucie do siatki trafił Nishizawa. Kolejny thriller serwują nam podopieczni trenera Shinody.

Shimizu – Nishibe; Matsubara, Futami, Hwang (85′ Taki), Elsinho; Takeuchi (71′ Musaka), Renato, Nakamura (46′ Nishizawa), Kitagawa, Kaneko; Douglas

Marinos – Park; Bunmatan, Hatanaka, Martins (46′ Hirose), Wada; Amano, Kida, Junior; Endo, Junio (87′ Lee), Nakagawa

 

Matsumoto Yamaga – Vegalta Sendai

Matsumotodaira Park Stadium

To będzie długi i ciężki sezon dla Matsumoto. To już siódma porażka dla beniaminka J1.League, który (wszystko na to wskazuje) będzie się bił o utrzymanie do samego końca. Vegalta Sendai, która przez dłuższy czas okupowała ostatnie miejsce w tabeli, wspina się na miejsce 13.
Jedyna i decydująca bramka padła w 36. minucie, a jej autorem był Michibuchi.

Matsumoto – Morita; Hashiuchi (13′ Eduardo), Iida, Imai; Takahashi, Fujita, Miyasaka, Tanaka; Sugimoto (80′ Tsukagawa), Nagai; Leandro Pereira (70′ Takasaki)

Vegalta – Schmidt; Nagato, Hiraoka, Simao, Hachisuka; Sekiguchi (74′ Ishihara), Matsushita, Tomita, Michibuchi; Ishihara (66′ Ramon), Nagasawa (88′ Oiwa)

 

Urawa Red Diamonds – Sagan Tosu

Stadion w Saitamie

Urawa rzutem na taśmę przełamuje swoją fatalną passę bez zwycięstwa i pokonuje mający coraz większe problemy Sagan Tosu.
Już w 18. minucie Koreańczyk Ahn Yong-woo uciszył Saitama Stadium, który myślał, iż będzie świadkiem kolejnej kompromitacji swojej drużyny. W 31. minucie nadzieję w serca kibiców wlał jednak Tomoya Ugajin, który wykończył ładną akcję Urawy i doprowadził do wyrównania. Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na remis, ale w 93. minucie meczu przypomniał o sobie wielki i legendarny Koroki Shinzo, który dał gospodarzom bardzo ważne zwycięstwo.

Urawa – Nishikawa; Makino, Mauricio, Iwanami; Ugajin, Aoki, Shibato (80′ Martinus), Iwatake (70′ Moriwaki); Muto, Nabbout (51′ Nagasawa); Koroki

Tosu – Takaoka; Mitsumaru, Takahashi, Takahashi, Kobayashi; Ono (80′ Anzai), Harakawa, Fukuta, Ahn (88′ Ishii); Jo (67′ Torres), Kanazaki

 

FC Tokyo – Vissel Kobe

Ajinomoto Stadium Tokyo

Pierwsza porażka Tokyo na Ajinomoto musiała kiedyś nadejść. Padło na pierwszy mecz po letniej przerwie, co w przypadku FC Tokyo nie może nikogo dziwić. W tym spotkaniu mieliśmy delikatną zapowiedź tego jak wyglądała będzie „era po Kubo”. Nie jest to z pewnością optymistyczna wizja, ale FC Tokyo już nie jeden raz pokazało, że potrafi sobie radzić bez kluczowych zawodników.
Jedyną bramkę oglądaliśmy w 49. minucie, a jej autorem był Andres Iniesta. Media, głównie Hiszpańskie, zachwycały się bramką Hiszpana i nazywały ją „Golazo”. Jest to jednak zdecydowane nadużycie tego słowa, bowiem bramka Hiszpana jest przede wszystkim efektem absurdalnego ustawienia Hayashiego.

Tokyo – Hayashi; Ogawa, Morishige, Jang, Muroya; Higashi, Takahagi (83′ Abe), Hashimoto, Omori (64′ Na Sang-ho); Yajima (64′ Yu In-soo), Diego Oliveira

Kobe – Kim; Hatsuse, Miya, Osaki, Nishi; Ogawa, Iniesta (90+1′ Watanabe), Yamaguchi, Mita (72′ Furuhashi); Wellington, Villa (87′ Goke)

 

Oita Trinita – Nagoya Grampus

Oita_Stadium

Bezpośredni pojedynek dwóch rewelacji tego sezonu zakończył się skromnym podziałem punktów. Oba zespoły marnują więc okazję do odskoczenia od swojego rywala i zamiast tego staczają się w dół w ligowej tabeli.
Wynik otworzył w 37. minucie rozgrywający bardzo dobry sezon Onaiwu. Rezultat ustalił w 53. minucie Miyahara, dla którego było to pierwsze trafienie w tym sezonie.

Oita – Takagi; Misao, Suzuki, Shoji; Takayama (61′ Takahata), Maeda (77′ Goto), Shimakawa, Kozuka (90+2′ Kotegawa), Matsumoto; Onaiwu, Fujimoto

Nagoya – Langerak; Yoshida, Maruyama, Nakatani, Miyahara; Izumi (87′ Kanai), Schmidt, Yonemoto, Xavier (82′ Akasaki); Jo, Hasegawa (52′ Maeda)

 

Jubilo Iwata – Gamba Osaka

Yamaha stadium Iwata

Derby dołu tabeli na 0. Wszystko wskazuje na to, że oba zespoły podzielą swój los z poprzedniego sezonu i będą walczyć o życie w J1 do ostatnich kolejek.

Jubilo – Kamiński; Morishita, Oi, Takahashi; Matsumoto, Yamamoto (73′ Uehara), Taguchi, Ogawa; Adailton, Yamada (83′ Okubo); Nakayama (65′ Rodrigues)

Gamba – Higashiguchi; Kim, Miura, Takao; Nakamura, Kurata, Yajima, Takae (65′ Endo), Fukuda; Hwang Ui-jo, Meshino (70′ Ademilson)

 

Tabela po 15 kolejkach.

Tabela.jpg

 

 

Autor tekstu: Kamil Gala
@GalsonHM