Pachtakor Taszkent – Nasaf Karszy 2:11554485475

Gole: Bikmajew 12-karny, Krimiec 90+3 – Kozak 54-samobój

Mannonow sfaulował Maszaripowa – gwizdek milczał. Komiłow sfaulował Dawlatowa – gwizdek milczał. Ręka Gajbullajewa – gwizdek nie zamilknął tylko wskazał na wapno. Czyli do trzech razy sztuka. Bikmajew precyzyjnie po ziemi wykonał jedenastkę. Po przerwie Smoki od razu się rzuciły do ataku. Piłka na lewo do Kendżabojewa, ten nisko dośrodkował po ziemi w pole karne, Narzullajew wślizgiem walczył z Kozakiem aż ten wbił swojaka. Nieco więcej akcji mieli goście często łapani na spalonym. Ponadto nieźle padało w drugiej połowie. W końcówce prowadzenie Smokom mógł dać Murtazajew ale nie wykorzystał sytuacji sam na sam (Kuwwatow był na swoim miejscu). W doliczonym czasie Komiłow uderzył zza pola karnego w słupek a Krimiec dobił piłkę i Lwy jako jedyne mają komplet oczek. Gracze Szoty Arweładzego osiągnęli czwartą kolejną wygraną a od ośmiu nie przegrali (ostatnia porażka: 26 listopada, liga, Lokomotiw Taszkent – Pachtakor 3:2). Z kolei ekipa Ruzykuła Berdyjewa padła po czterech występach bez porażki (ostatnia dotychczasowa miała miejsce 10 listopada, było to wyjazdowe 0:2 w lidze z Kyzyłkumem Zarawszon). Widzów: 14670Pachtakor - Nasaf

Nawbahor Namangan – Bunyodkor Taszkent 2:31554581158

Gole: Kasjan 64-karny, Gułomow 79 – Dżałoliddinow 5, Gijosow 37-karny, 85-karny

Czwarta drużyna poprzedniego sezonu lepsza od trzeciej. Nie ma już drużyn z zerowym dorobkiem punktowym. Jaskółki za trzecim razem osiągnęły zwycięski wynik. Oto gole:
0:1 – Chamrojew powstrzymał Gijosowa ale Dżałoliddinow wziął piłkę i dobił ją do siatki
0:2 – Mirachmadow faulowany przez Mechmonowa. Spokojnie wykonany rzut karny
W międzyczasie: 57. minuta, piłkę idącą do siatki wybił Kobiłow i nie było gola dla gospodarzy. Minutę później Nasimow strzelał a po rykoszecie piłka się odbiła od poprzeczki Bunyodkoru.
1:2 – Nawbahor trząsł się pod bramką rywala aż po zagraniu ręką Prochorowa wywalczył pewnie wykonaną przez Kasjana jedenastkę
2:2 – Urunow wycofał piłkę przed pole karne, strzał Gułomowa zza niego po koźle
2:3 – no to Jaskółki ponownie w ataku. Znów karny i znów gol
Ale to nie wszystko. Gijosow sfaulował Urunowa i znów rzut karny. Tyle że dla Nawbahoru w 88. minucie. Jednak strzał Kasjana wyczuł Zuchurow
Piłkarze Andrieja Kanczelskisa od czterech spotkań nie wygrywają (ostatnie zwycięstwo: 25 listopada, liga, Buchara – Nawbahor 1:2) i to oni zamykają teraz tabelę zaś drużyna Wadima Abramowa przełamała się po trzech kolejnych porażkach (poprzednie zwycięstwo: 24 listopada, liga, Bunyodkor  -Metalurg Bekobod 1:0). Widzów: 7282 (Fergana)
Nawbahor - Bunyodkor

Lokomotiw Taszkent – FK Andidżan 4:0

Gole: Ismaiłow 50, Jelić 72-karny, Abducholikow 76, Iskandarow 89

Obustronna pierwsza połowa. W 43. minucie Turopow mógł dać Kolejarzom prowadzenie. Stołeczna Kolej po przerwie nabrała jednak rozpędu i zaczęła demolować:
1:0 – Amanow dośrodkował z prawej strony, przyjęcie Ismaiłowa i spokojny strzał
2:0 – Myrnyj sfaulował Muchammadijewa i rzut karny. Jelić pewnie go wykorzystał
3:0 – Gafurow podał po ziemi do środka z prawej strony a Abducholikow strzelił piętką
4:0 – znakomite zagranie Mirzajewa górą do przodu wykorzystał Iskandarow
Był to niezły poligon przed wyjazdem do Arabii Saudyjskiej, o którym planuję wspomnieć w przeciągu kilku dni. Widzów: 2125Lokomotiw - Andidżan

Dynamo Samarkanda – Metalurg Bekobod 2:11554579951

Gole: Toszpułatow 19, Łokajew 90+3 – Muzaffarow 27

Toszpułatow do Safarowa, ten zacentrował w pole karne po ziemi i a Toszpułatow oddał strzał pod poprzeczkę. W 24. minucie żółtą kartkę za kopnięcie rywala w głowę obejrzał Muzaffarow. 3 minuty później zdobył gola wyrównującego. Prawy róg, Ergaszew wypiąstkował piłkę, Muzaffarow do niej dopadł i płasko uderzył. Ogółem spotkanie dość obustronne: były momenty przewagi i jednych i drugich. W doliczonym czasie zwycięstwo Dynamowcom przyniosło zagranie górą z lewej flanki i głowa… z linii pola karnego, którą Safajew prawie obronił. Teraz jedni i drudzy z czterema oczkami stali się sąsiadami w tabeli. Widzów: 8050Dynamo - Metalurg

AGMK Olmalik – Kokand-1912 7:11554670916

Gole: Połwonow 10, 37, 76, 80, 90+2, Dżurajew 32, 72-karny – Chałmuchamedow 56-karny-gol nr 50 w tym sezonie ligowym

Niezłą masakrę zgotowali Kokandczykom zdobywcy Pucharu Uzbekistanu. Ale po kolei:
1:0 – Chasanow wyrzucił piłkę z autu z prawej strony, ta poszła w pole karne, Połwonow pewnie uderzył
Pierwsza czerwona kartka: wejście prostą nogą w rywala i Malikżanow obejrzał drugą żółtą kartkę
2:0 – Chasanow z prawego narożnika i główka
3:0 – Kosimow podał do przodu, Połwonow strzelił przed wychodzącym Kneżeviciem
3:1 – faul na Ruzyjewie i wykorzystana jedenastka, co by gościom choć na trochę otrzeć łzy
4:1 – ręka Rustamowa nie okazała się „ręką boga”, toteż gracz gości wylatuje z boiska a Dżurajew nie myli się z jedenastu metrów
5:1 – centra Szorachmedowa z prawego skrzydła i głowa
6:1 – to samo, tyle że podawał Pirimow z bliższej odległości
7:1 – Połwonow znów głową
Wystarczyło, że przyjezdni mają dwóch graczy mniej i od razu wbijało im się gole główkami. Takiej masakry, gdzie padła ponad 1/4 wszystkich goli kolejki, nikt się tutaj nie spodziewał. Widzów: 2152AGMK - Kokand

FK Buchara – Kyzyłkum Zarawszon 1:11554671957

Gole: Ibrochimow 27 – Smith 5

Poszukiwacze Złota zaczęli szybko. Dżurajew dostał piłkę, wyłożył ją z prawej strony po ziemi, Sanajew oddał strzał, po którym piłka dotarła do Nikaraguańczyka, który pokonał Dawronowa. Potem inicjatywę przejęli gospodarze, aż wyrównali po przepięknie zakręconym strzale życia z prawej strony. W 62. minucie prowadzenie Bucharze mógł dać Chasanow ale trafił w słupek. Natomiast wyniku nie zmienił także aktywny po stronie gości Grigalaszwili. Kyzyłkum pozostaje zatem niepokonany w tym roku. Widzów: 7748
Buchara - Kyzyłkum

Sogdiana Dżyzak – Surchon Termez 0:31554673076

Gole: Salomow 10, 14, Chakimow 32

Niby się mówi, że z pustego i Salomon Salomow nie naleje ale pierwsze 2 gole i asysta przy trzecim były właśnie jego autorstwa. Najpierw uderzył z dystansu po głowie  Macharadzego. Potem zagrał na prawo do Ismaiłowa, ten mu oddał i Szawkat uderzył celnie po ziemi. Następnie poszła kontra: Ismaiłow poszedł przez pół boiska, wszedł w pole karne, zagrał do Salomowa, ten do Chakimowa i 0:3. Z kolei strzały Sogdiany szły przeważnie w kosmos, zatem 0:3 zostało do końca. I gdzie jest wicelider? W Termezie! Ktoś się spodziewał? Bo na pewno nie ja. Widzów: 6368
Sogdiana - Surchon

W tej kolejce padło 28 goli (4 na mecz) zaś ogółem w 3 kolejkach (21 spotkań) strzelono 58 bramek (19,33 na kolejkę i 2,76 na mecz).
Wszystkie 7 spotkań tej kolejki obejrzało łącznie z trybun 48395 widzów (ok. 6914 na mecz).

Tabela:

Uzbekistan tabela

Strzelcy:
5 goli – Zafar Połwonow (AGMK)
3 gole – Dragan Ćeran (Pachtakor), Szerzod Chakimow (Surchon), Dilszod Dżurajew (AGMK)

Klasyfikacja kartkowa:
5 pkt – Wołodymyr Bajenko (Buchara) – 2 żółte i 1 czerwona
4 pkt – Ikboł Malikżanow (Kokand-1912) – 1 żółta i 1 czerwona
3 pkt – Ojbek Rustamow (Kokand-1912) – 1 czerwona, Chakimchon Alamchonow (Dynamo), Elior Oripow (Sogdiana) – 3 żółte

Zapowiedź następnej kolejki (12-14.04):
Metalurg – Kyzyłkum
Nasaf – Nawbahor
Bunyodkor – Andidżan
Dynamo – Sogdiana
Lokomotiw – AGMK
Kokand-1912 – Buchara
Surchon – Pachtakor

Autor tekstu: Łukasz Bobruk
Twitter: red_bobini91