Site icon AzjaGola

Eliminacje po Azjatycku – 6 rozdanie

Eliminacje Mistrzostw Świata w strefie Azjatyckiej dotarły już do etapu w trakcie, którego drużyny z pierwszych meczów spotkały się po raz drugi. Tak, rewanże to coś, na co większość zespołów 2 rundy eliminacji MŚ czekało z niecierpliwością.

Ileż nasłuchali się piłkarze Uzbekistanu o niespodziance z pierwszej kolejki, kiedy to padli ofiarą coraz lepiej grającej ekipy Palestyny.  Tyleż samo szydery, hejtu i innych przykrości musieli zdzierżyć zawodnicy Myanmaru po historycznej porażce z Mongolią.  Tłem dla pochwała w kierunku Keisuke Hondy i jego ekipy z Kambodży byli piłkarze Hong Kongu, którzy w pierwszej kolejce ledwie zremisowali z ekipą Khmerów. Można wymieniać dłużej, jednak przekaz „nieudaczników” pierwszej kolejki przed rewanżem był tylko jeden: „dawać nam tu ich, pobawimy się jeszcze raz.”

W taki to oto sposób Uzbecy roztrzaskali pewnie 2-0 Palestynę dzięki gwiazdorowi Rosyjskiej ligi – Eldor Shomurodov zdobył dublet, dając sygnał całej Piłkarskiej Azji do biegłej obserwacji jego wielkiego talentu.  Myanmar zaliczył drugie zwycięstwo z rzędu, choć skromnie, bo ledwie 1-0 z Mongolią to jednak ich wyniki dają nadzieje na powrót do dobrej gry, zespołu, który ostatnimi laty rokował na nową siłę w regionie Azji Południowo Wschodniej.
Hong Kong z kolei wykorzystał naiwność piłkarzy Kambodży, którzy pod wodzą Keisuke Hondy nauczeni są atakowania bez ładu i składu.  Khmerzy mając przewagą 61% posiadania piłki wygrali mimo to 2-0 skutecznie msząc się za upokorzenie z pierwszej kolejki eliminacji.

 

 

Reszta wyników:

Mieliśmy również 2 wielkie acz smutne mecze towarzyskie.
Wpierw Japonię sprowadzono na ziemię i dano jej lekcję pokory która może tylko pomoc w przyszłych wojażach niebieskich samurajów. Salomon Rondon z Wenezueli dał im świetny materiał poglądowy do pracy nad grą w defensywie.

W drugim smutnym meczu towarzyskim, mieliśmy cykliczny test stanu Koreańskiej piłki w konfrontacji z Brazylijskim gigantem. Tak się już złożyło, iż co pewien czas Korea dobiera sobie rywali z top 5 aby sprawdzić w którym miejscu swojej ścieżki do doskonałości są.  Choć strzałów na bramkę Koreańczycy mieli nawet więcej, a posiadanie piłki wachało się na poziomie 45 (Kor) vs 55 (Bra) to nie ma co się oszukiwać piłkarze z kraju kawy dali surową lekcję Taegeuk Wariors. „Walczyli jak nigdy, skończyło się jak zawsze.”

 

Tabele Eliminacji Mistrzostw Świata

Kolejne mecze eliminacji dopiero w marcu 2020. Nacieszcie więc oko powyższymi skrótami bo czas pożegnać się na dłużej.

Do następnego…

Autor tekstu: Adam Błoński 

 

 

 

 

 

 

 

 

Exit mobile version