Site icon AzjaGola

Jordania postraszyła Austrię. Debiutanci z pierwszym historycznym golem na mundialu

Reprezentacja Jordanii przegrała 1:3 z Austrią w swoim pierwszym meczu w historii mistrzostw świata, ale wynik nie oddaje w pełni przebiegu spotkania. Debiutanci z Azji przez długie fragmenty meczu byli równorzędnym rywalem dla drużyny prowadzonej przez Ralfa Rangnicka i momentami to właśnie oni sprawiali lepsze wrażenie.

Austria objęła prowadzenie w 21. minucie po kapitalnym strzale Romano Schmida zza pola karnego. Był to pierwszy celny strzał Europejczyków w meczu. Jordania odpowiedziała niemal natychmiast – już minutę później Ali Olwan trafił głową w poprzeczkę.

Nagroda za odważną grę przyszła tuż po przerwie. W 50. minucie Ali Olwan zapisał się na kartach historii jordańskiego futbolu, zdobywając pierwszego gola Jordanii w dziejach mistrzostw świata. Napastnik Al-Shamal popisał się pięknym technicznym uderzeniem po zejściu z lewej strony i doprowadził do remisu 1:1.

 

Przez długi czas wydawało się, że sensacja jest możliwa. Austria miała problemy z kreowaniem sytuacji, a Jordania nie ustępowała rywalowi pod względem liczby strzałów. Obie drużyny zakończyły spotkanie z identycznym dorobkiem 11 uderzeń, z czego po cztery były celne.

Kluczowym elementem okazały się jednak stałe fragmenty gry. W 70. minucie Marko Arnautović umieścił piłkę w siatce po rzucie rożnym, lecz po analizie VAR trafienie zostało anulowane z powodu zagrania ręką Stefana Poscha w poprzedniej fazie akcji.

Sześć minut później Jordanii zabrakło już szczęścia. Kolejne dośrodkowanie z rzutu rożnego zakończyło się pechowym golem samobójczym Yazana Al-Araba, od którego pleców piłka odbiła się do bramki. W doliczonym czasie gry Salim Obaid zagrał ręką we własnym polu karnym, a Arnautović wykorzystał rzut karny, ustalając wynik na 3:1.

Mimo porażki Jordania pozostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie. Drużyna Jamala Sellamiego nie przestraszyła się rywala naszpikowanego zawodnikami czołowych lig europejskich i przez znaczną część meczu wyglądała jak zespół, który ma już doświadczenie mundialowe.

Dla Austrii zwycięstwo ma wymiar historyczny. To ich pierwsza wygrana na mistrzostwach świata od 19 czerwca 1990 roku, kiedy pokonali Stany Zjednoczone 2:1. Co ciekawe, Austriacy kontynuowali również niezwykłą serię – wygrali swoje pierwsze w historii mundialowe spotkanie przeciwko przedstawicielowi kolejnego kontynentu. Wcześniej pokonywali już Francję (Europa), Urugwaj (Ameryka Południowa), Algierię (Afryka) i USA (Ameryka Północna). Dokonały tego wcześniej jedynie Niemcy.

Bohater końcówki Marko Arnautović również zapisał się w kronikach austriackiego futbolu. W wieku 37 lat i 59 dni został najstarszym piłkarzem Austrii, który wystąpił na mistrzostwach świata, bijąc rekord Michaela Konsela z mundialu 1998.

 

Statystyki pokazują, że Austria częściej przebywała pod bramką rywala – zanotowała aż 28 kontaktów z piłką w polu karnym Jordanii. To drugi najwyższy wynik Austriaków w historii mundiali od 1966 roku. Więcej odnotowali jedynie przeciwko Szwecji podczas turnieju w 1978 roku.

Choć Jordania pozostaje bez punktów, jej debiut na mundialu trudno uznać za rozczarowanie. Historyczna bramka Ali Olwana, odważna postawa przeciwko faworytowi i wyrównana gra przez ponad 70 minut sprawiają, że Al-Nashama mogą z optymizmem patrzeć na kolejne spotkanie z Algierią. Jeśli zagrają podobnie jak przeciwko Austrii, pierwsze punkty w historii mundialu są jak najbardziej w ich zasięgu.

Exit mobile version