Nim nastała przerwa reprezentacyjna, w dniach 14-17 marca rozegrano spotkania trzeciej serii ekstraklasy Uzbekistanu. Obrodziła bramkami niczym grzyby po ulewie. Zresztą zobaczcie sami!
Lokomotiw Taszkent – Pachtakor Taszkent 3:0 (Abdunabijew 21, Krajisnik 38-karny, Bulatović 48)
Zaskoczenie, nie powiem. „Kolejarze” otworzyli wynik po dośrodkowaniu Bulatovicia z lewej strony po ziemi i strzale Abdunabijewa. Potem Adchamzoda sfaulował Abduraszidowa i Krajisnik nie pomylił się z jedenastu metrów. Zaś na początku drugiej połowy Tursunow podał di Bulatovicia a Czarnogórzec pokonał Pawliuczenkę strzałem w dalszy róg. Potem Pachtakor szukał sposobów chociaż na honorową bramkę lecz Abdużaliłowa nie udało się zaskoczyć. Lokomotiw ogrywa „Lwy” po raz pierwszy od listopada 2018 roku i wskakuje na trzecią pozycję. Widzów: 836
Neftczi Fergana – Metalurg Bekobod 1:0 (Carp 87)
„Nafciarze” mieli więcej sytuacji a „Metalowcy” im się czasem odgryzali. I kiedy mecz miał się ku końcowi, Kachramonow posłał w pole karne piłkę z rzutu wolnego, po znalezieniu się w gąszczu nóg Ciger wycofał ją przed pole karne a Carp pewnie i płasko uderzył ją z linii pola karnego przy słupku. I tym samym gracze Witalija Lewczenki jako jedyni mają komplet oczek na koncie. Widzów: 9251
Sogdiana Dżyzak – Olimpik Taszkent 2:2 (Abdurachmonow 3, Zotejew 41 – Zewadinow 45+5, Odiłow 53-karny)
„Górskie Wilki” zaczęły bardzo dobrze. Pierwszy gol to strata piłki w środku pola przez Burijewa, po czym Doriew poszedł do przodu, strzał Macedończyka obronił wprawdzie Juldaszew ale dobitki Abdurachmonowa już nie. Zaś niedługo przed przerwą Sogdiana potwierdziła swą przewagę, gdy podanie Abdurachmonowa do przodu przejął Zotejew, minął bramkarza i kopnął piłkę do pustej bramki. Kiedy zdawało się, że po pierwszej połowie będzie 2:0, Muchtorow wykonał rzut wolny, piłka trafiła do Dżurakuzijewa, jego strzał odbił Mitrović lecz Zewadinow celnie dobił piłkę głową do siatki. Był to pierwszy w dorosłej piłce gol tego zawodnika, który właśnie dziś końćzy 20 lat. W 53. minucie mieliśmy już remis. Za faul Kobiłowa w polu karnym na Muchtorowie jedenastkę wykorzystał Odiłow. Potem znów przeważali podopieczni Ivana Boskovicia ale muszą się zadowolić tylko jednym punktem. Tym samym oba zespoły wciąż pozostają jeszcze bez wygranej. Widzów: 1322
Surchon Termez – FK Andiżan 2:3 (Abdurachmonow 84, Szerbutajew 90+4 – Jesanow 36-karny, Sochibżonow 52, Pirmuchamedow 72-samobój)
Tu padło najwięcej bramek w kolejce bo aż 5. Najpierw po faulu Pletniewa w polu karnym na Sochibżonowie wynik otworzył z jedenastu metrów Jesanow. Na początku drugiej połowy po dośrodkowaniu Abdumannonowa z prawej flanki z rzutu wolnego piłkę w sieci zmieścił Sochibżonow. W 72. minucie Abduganiew podał do Abdumannonowa, ten dośrodkował z lewego skrzydła a Pirmuchamedow, chcąc uprzedzić Samijewa wbił sobie wślizgiem piłkę do sieci. „Surchancy” zdołali zmniejszyć stratę z trzech do jednego gola. Najpierw Ramazonow podał do przodu a Abdurachmonow złamał linię spalonego i pokonał Łytowkę w sytuacji sam na sam. Z kolei w doliczonym czasie pięknym strzałem z rzutu wolnego popisał się Szerbutajew. Chwilę później oba zespoły się osłabiły – Krimiec i Samiew „poprztykali się” i wylecieli z boiska. Zespół Aleksandra Chomiakowa plasuje się tuż za liderem zaś Surchon też jest drugi ale od końca. Widzów: 968
Nasaf Karszy – Kyzyłkum Zarawszon 2:1 (Dawronow 18, Rachmatow 41 – Szułaja 64)
Walka o miejsce tuż za podium rozstrzygnęła się na korzyść „Smoków”. Strzał Victora wprawdzie był zablokowany lecz poprawka Dawronowa pod poprzeczkę okazała się skuteczna. Niedługo przed zakończeniem pierwszej połowy Mozgowoj posłał prostopadłe podanie do przodu, Rachmatow wykorzystał wyjście Ozolsa z bramki i przerzucił Łotysza. Kilka minut później stuprocentową sytuację na 3:0 miał Marusić ale strzelił obok bramki. W 51. minucie podwyższyć mógł Victor ale huknął w poprzeczkę. A zamiast kolejnych bramek dla Nasafu mieliśmy trafienie kontaktowe „Poszukiwaczy Złota”. Szukurillajew zagrał długą piłkę do przodu do Szułaji, Gruzin poszedł odważnie między rywali z prawej strony w pole karne i zaskoczył Nematowa strzałem w dalszy róg z ostrego kąta. Kyzyłkum zwietrzył swoją szansę lecz zamiast wyrównania przyszło osłabienie. W 83. minucie Wachobow dostał drugą żółtą kartkę za faul na Nematowie. Mimo gry w dziesięciu goście do końca szukali wyrównania lecz z Karszy wracają z pustymi rękami. Widzów: 2241
Bunyodkor Taszkent – Nawbahor Namangan 2:2 (Mirachmadow 66, 90 – Tabatadze 60, 74-karny)
Troszkę trzeba było poczekać na pierwszego gola w tym meczu. Ale za to mieliśmy strzelecki pojedynek Mirżachon Mirachmadow – Toma Tabatadze. Po centrze Sajfijewa z prawej flanki Gruzin uprzedził głową wychodzącego z bramki Karimowa. W odpowiedzi Tuplijew wszedł z prawej strony w pole karne, krótko podał do Mirachmadowa a ten pewnie pokonał Jusupowa. Potem Tabatadze trafił z jedenastu metrów po zagraniu ręką Tulkinbekowa. Zaś w końcówce po strzale Cirjaka zza pola karnego Mirachmadow nieco przypadkowo główkował do siatki. Ale dzięki temu „Jaskółki” zgarniają pierwszy punkt w tym sezonie. Widzów: 1511
AGMK Olmalik – Dynamo Samarkanda 3:1 (Skrbić 12, Rachmanow 66, Abdurazzakow 85 – Kojo 63)
Po dośrodkowaniu Kosimowa z prawego rogu piłkę zgrał Rustamow a Skrbić główkował do siatki. Potem coraz częściej atakowali goście (szczególnie po przerwie) aż dopięli swego w 63. minucie. Po centrze Chożmirzajewa Ulmasalijew odbił piłkę w górę a Kojo główkował do siatki. 3 minuty później AGMK znów prowadził. Po zagraniu Komiłowa z prawego rogu Jagudin minął się z piłką a Rachmanow wbił ją głową do bramki. Za to ostatni gol nie został zdobyty głową. Lecz po kontrataku. Gijosow podał do Chołmurodowa, ten zszedł z prawej strony do środka, podał do przodu do Abdurazzakowa, który wszedł w pole karne, obrócił się z piłką i strzelił od słupka. Niedługo potem Abdurachmanow mógł podwyższyć wynik lecz główkował w słupek. W ten sposób podopieczni Mirdżalola Kosimowa wygrali pierwszy ligowy mecz w tym roku zaś beniaminek z Samarkandy zamyka tabelę. Widzów: 551
W tej kolejce padły 24 gole (3,43 na mecz) zaś ogółem w trzech kolejkach (21 spotkań) strzelono 57 bramek (19 na kolejkę i 2,71 na mecz).
Wszystkie 7 spotkań tej kolejki obejrzało łącznie z trybun 16680 widzów (ok. 2383 na mecz).
Tabela:
Strzelcy:
Klasyfikacja kartkowa:
Zapowiedź następnej kolejki:
Autor tekstu: Łukasz Bobruk
