Site icon AzjaGola

Pachtakor mistrzem Uzbekistanu na kolejkę przed końcem

Między 22 a 24 listopada rozegrano spotkania przedostatniej, 25. kolejki Coca-Cola Super Ligi. Znamy już najważniejsze rozstrzygnięcia ale to wciąż jeszcze nie wszystko.

A oto wyniki serii nr 25:

FK Buchara – AGMK Olmalik 0:1 (Tursunow 50)

Od początku przeważali goście i na początku drugiej połowy potwierdzili tę przewagę. Tursunow zagrał na prawo do Haghnazariego, Irańczyk podał do środka, Rustamow wycofał piłkę przed pole karne a kapitan Tursunow pewnie przymierzył od razu. Co ciekawe, gra nie została przerwana, mimo iż leżał na murawie obok bramki jeden z graczy gospodarzy. Bucharze ciągle brakowało celności i skuteczności, toteż ta nie zdołała wyrównać. Wygrana ze zdegradowaną Bucharą była piątą z rzędu w lidze w wykonaniu wciąż mających szanse na podium podopiecznych Mirdżalola Kosimowa. Widzów: 2971

Turon Jajpan – FK Andiżan 1:3 (Muchtarow 32-karny – Azimow 17, Mamatkazin 40, Abdunabijew 90+5)

Przesądzony został los gospodarzy. Najpierw odbitą piłkę przez Dawronowa od razu uderzył Azimow. Kwadrans później Turon zdołał doprowadzić do remisu. Biekmuradow zagrał ręką w polu karnym a po analizie VAR pewnie z jedenastu metrów strzelił Muchtorow. Zespół z Jajpanu walczył dzielnie ale potem wszystko mu się zaczęło sypać. Ajsarow wyleciał z boiska za ostre wejście prostą nogą w Hebaja. Chwilę później wprawdzie po centrze Arweładzego z lewego narożnika strzał głową Gulomowa został zablokowany lecz poprawka Mamatkazina z bliska okazała się skuteczna. W drugiej połowie bliski podwyższenia rezultatu był Komiłow lecz trafił z dystansu w poprzeczkę. Ale w doliczonym czasie okazało się, że co się odwlecze to nie uciecze. Adchamow wykopał piłkę spod własnej bramki, doszedł do niej Abdunabijew, wyszedł sam na sam z Dawronowem i go pokonał. I tak oto beniaminek już wie, że spadnie z ligi. Andiżan ma już spokój. Widzów: 2316

Bunyodkor Taszkent – Metalurg Bekobod 1:0 (Chakimow 65)

W tym mało widowiskowym starciu większość kontroli nad meczem miał Bunyodkor i to on strzelił zwycięskiego gola. Abdurachmonow zagrał do przodu, Chakimow wystrzelił przed rywali i podcinką pokonał Ortikowa. Prowadzeni przez Vesco Stecevicia „Metalowcy” od pięciu kolejek nie wygrywają ale i tak zostają w lidze. Tak jak Bunyodkor. Widzów: 315

Nasaf Karszy – Sogdiana Dżyzak 0:0

Remis ze wskazaniem na gospodarzy. Najbliżej byli wyjścia na prowadzenie, gdy w drugiej połowie Amonow główkował w poprzeczkę. I tak oto „Smoki” gubiąc oczka z „Górskimi Wilkami” straciły szanse na dogonienie Pachtakora. Widzów: 2752

Neftczi Fergana – Kyzyłkum Zarawszon 1:0 (Nikabadze 16)

Po podaniu Gofurowa Nikabadze efektownie zszedł z lewej strony do środka w pole karne i ładnie uderzył w dalszy róg. Na początku drugiej połowy mógł podwyższyć Turopow ale główkował w poprzeczkę. „Nafciarze” byli stroną dominującą choć potem najaktywniejszy w szeregach „Poszukiwaczy Złota” Szułaja z rzutu wolnego trafił w słupek. Gospodarze liczą się jeszcze w walce o podium zaś Kyzyłkum na pewno zagra w barażach. Widzów: 5866

Olimpik Taszkent – Nawbahor Namangan 2:1 (Ibrochimow 43, Esanow 86 – Tabatadze 89)

Można tu mówić o pewnym zaskoczeniu. W pierwszej połowie przeważali gospodarze i zasłużenie wyszli na prowadzenie golem do szatni. Muchtorow wymienił podania z Dżałoliddinowem, podał na lewo w pole karne do Ibrochimowa, ten przełożył sobie piłkę na prawą nogę i ładnie przymierzył w okno. „Orły” ruszyły się do roboty po przerwie i nie udało się wyrównać. Najbliżej powodzenia było, gdy Gołban strzelił szczupakiem w poprzeczkę. W końcówce po zagraniu Dżałoliddinowa Esanow zszedł z lewego skrzydła do środka pięknie przymierzył zza pola karnego. Nawbahor nie zrezygnował i zdołał wbić gola kontaktowego. Po krótko rozegranym rzucie rożnym Abducholikow dośrodkował z prawej strony a Tabatadze celnie główkował. Juldaszew miał piłkę na ręku. Szanse na choćby remis u gości się obudziły i postanowili oni to wykorzystać lecz nic nie wpadało do bramki. Mało tego, czerwoną kartkę za nieprzepisowe zagranie w polu karnym rywala zobaczył Cermelj i zespół Samwela Babajana kończył w dziesięciu. Widzów: 853

Surchon Termez – Pachtakor Taszkent 1:2 (Nimely 71 – Saitow 53, Turgunbojew 66)

No i mistrz obroniony! Swoją przewagę Pachtakor potwierdził po przerwie. Ćeran utrzymał się przy piłce w polu karnym, wycofał ją przed nie, Chamrobekow oddał zablokowany strzał, Chamdamow cofnął piłkę a Saitow pewnie strzelił od razu w dalszy róg. Niecały kwadrans później Chołmatow zagrał na lewo do Sajfijewa, ten dośrodkował w pole karne a Turgunbojew głową podwyższył wynik. Surchona stać było na trafienie kontaktowe. I to nie byle jakie! Nimely popędził do przodu jak z procy niemal przez całe boisko, minął kilku rywali i wykorzystał sytuację sam na sam z Pawliuczenką. Więcej goli nie było i „Lwy” mogą świętować! Tym razem nie było niestety w kadrze meczowej ani Przemysława Banaszaka ani Michała Kucharczyka. Ten drugi już wie, że po sezonie pożegna się z Pachtakorem, co potwierdza poniższy tweet. Widzów: 6063

W tej kolejce padło 13 goli (1,86 na mecz) zaś ogółem w 25 kolejkach (175 spotkań) strzelono 392 bramki (15,68 na kolejkę i 2,24 na mecz).
Wszystkie 7 spotkań tej kolejki obejrzało łącznie z trybun 21136 widzów (ok. 3019 na mecz).

Tabela:

Strzelcy:

Klasyfikacja kartkowa:

Zapowiedź ostatniej kolejki:

Autor tekstu: Łukasz Bobruk

Exit mobile version